Królicza Nora - nowa knajpa w zagłębiu na Ząbkowskiej
13.08.2010
aktualizacja: 2010-08-13 18:24
W piątkowy wieczór na Pradze otwarto nową klubokawiarnię. "Królicza Nora", niewielki lokal w podwórku przy ul. Ząbkowskiej 5.
Działają tu już klub muzyczny "Skłot" i "Po 2 Stronie Lustra".
- Wcześniej "Nora" była to dodatkową salą "Po 2 Stronie Lustra", ale chcemy żeby teraz w świadomości ludzi funkcjonowała jako coś zupełnie odrębnego, nie tylko przystawka - tłumaczy Paweł Jeżyna, jeden z właścicieli lokalu.
Miejsce charakteryzuje nietypowy wystrój - białe futro i różnokolorowe tapety na ścianach, całość utrzymana jest w jasnych kolorach, a przed wejściem namalowany został pokaźny królik
Zgodnie z planem lokal ma być czynny przez cały tydzień od godziny 15. Popołudniami ma być miejscem spotkań przy piwie. Ale nie tylko:
- Chcielibyśmy też organizować warsztaty rysunku albo wizualizacji, czyli obsługi mieniącego się różnymi kolorami ekranu, który często towarzyszy popisom didżejów - dodaje Bogumiła, menedżerka lokalu. Właściciele planują także wystawy - fotografii, street artu czy grafiki. - Jesteśmy grupą ludzi związanych ze sztuką - mówi Rafał, jeden z pracowników - większość z nas studiuje albo w Polsko-Japońskiej Wyższej Szkole Technik Komputerowych albo na Akademii Sztuk Pięknych, więc na pewno będziemy mieli co pokazywać.
W weekendowe wieczory "Królicza Nora" ma zamieniać się w parkiet rozgrzewany przez didżejskie bity i przyciągać wielbicieli elektronicznych klimatów.
- To co robimy to spontan. Nie wiadomo, ile czasu przyjdzie nam tutaj zostać, bo kamienica wymaga remontu. Sądzę jednak, że uda się stworzyć miejsce z klimatem - kończy Paweł.
- Wcześniej "Nora" była to dodatkową salą "Po 2 Stronie Lustra", ale chcemy żeby teraz w świadomości ludzi funkcjonowała jako coś zupełnie odrębnego, nie tylko przystawka - tłumaczy Paweł Jeżyna, jeden z właścicieli lokalu.
Miejsce charakteryzuje nietypowy wystrój - białe futro i różnokolorowe tapety na ścianach, całość utrzymana jest w jasnych kolorach, a przed wejściem namalowany został pokaźny królik
Zgodnie z planem lokal ma być czynny przez cały tydzień od godziny 15. Popołudniami ma być miejscem spotkań przy piwie. Ale nie tylko:
- Chcielibyśmy też organizować warsztaty rysunku albo wizualizacji, czyli obsługi mieniącego się różnymi kolorami ekranu, który często towarzyszy popisom didżejów - dodaje Bogumiła, menedżerka lokalu. Właściciele planują także wystawy - fotografii, street artu czy grafiki. - Jesteśmy grupą ludzi związanych ze sztuką - mówi Rafał, jeden z pracowników - większość z nas studiuje albo w Polsko-Japońskiej Wyższej Szkole Technik Komputerowych albo na Akademii Sztuk Pięknych, więc na pewno będziemy mieli co pokazywać.
W weekendowe wieczory "Królicza Nora" ma zamieniać się w parkiet rozgrzewany przez didżejskie bity i przyciągać wielbicieli elektronicznych klimatów.
- To co robimy to spontan. Nie wiadomo, ile czasu przyjdzie nam tutaj zostać, bo kamienica wymaga remontu. Sądzę jednak, że uda się stworzyć miejsce z klimatem - kończy Paweł.
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]








