Apartamentowiec Złota 44 do nadzoru budowlanego?

Michał Wojtczuk
14.08.2010 aktualizacja: 2010-08-13 20:05
A A A Drukuj
Projekt Daniela Libeskinda - drapacz chmur przy ul. Złotej w Warszawie Fot. Proj. Orco Property Group
Czy o możliwości wznowienia budowy 192-metrowego wieżowca przy Złotej zadecyduje powiatowy inspektor nadzoru budowlanego? To mogłoby odwlec decyzję o miesiące.
Zaprojektowany przez Daniela Libeskinda drapacz chmur przy ul. Złotej 44 jest na razie 17-piętrowym szkieletem z betonu. Budowę najpierw zahamowały kłopoty finansowe inwestora, firmy Orco, a potem wyroki sądów administracyjnych, które odebrały pozwoleniu na budowę prawomocność. Główny zarzut był taki, że wojewoda na wyrost uznał, iż pozwolenie na budowę miejscy urzędnicy wydali zgodnie z prawem, bo nie przewertował dokumentacji geologicznej. Miejscy urzędnicy dostarczyli mu tylko okładkę tego dokumentu, a nie cały skoroszyt.

Wojewoda ma 30 dni na podjęcie decyzji. Zlecił ekspertyzę prawną. - Wynika z niej, że mamy do wyboru dwa wyjścia: powtórnie wydać prawomocne pozwolenie na budowę albo przekazać sprawę Powiatowemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego - relacjonuje Ivetta Biały, rzeczniczka wojewody.

- Dla mnie to zaskoczenie, że wojewoda rozpatruje taką możliwość - dziwi się Andrzej Kłosowski, dyrektor PINB. - Do tej pory nie uczestniczyliśmy w tym postępowaniu. Dopiero w środę na prośbę wojewody przeprowadziliśmy kontrolę budowy. Nie stwierdziliśmy żadnych odstępstw od zatwierdzonego projektu, czy prowadzenie robót budowlanych. Nie wiem, dlaczego ta sprawa miałaby do nas trafić.

Pomysł przekazania sprawy nadzorowi budowlanemu budzi w firmie Orco zgrozę. - To byłoby jednoznaczne z procedurą uzyskiwania ponownego pozwolenia na budowę. Na decyzję musielibyśmy czekać kolejne kilkanaście miesięcy lub dłużej, w dalszym ciągu ponosząc wielomilionowe straty. A przecież nie popełniliśmy żadnego uchybienia. W naszej opinii nie ma żadnych podstaw prawnych, by wojewoda skorzystał z takiego rozwiązania - uważa Alicja Kościesza z Orco. Liczy, że wojewoda sam wyda pozwolenie na budowę. Czas na podjęcie decyzji ma do 3 września.

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy