Kapliczka katyńsko-smoleńska stoi już od 2 miesięcy
16.08.2010
aktualizacja: 2010-08-15 18:08
Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta
Na granicy Wilanowa i Ursynowa stanęła w Boże Ciało kapliczka z granitu autorstwa Jerzego Kaliny upamiętniająca Katyń i katastrofę smoleńską. - Takie straszne wydarzenia domagają się nie tylko osobistej, ale też społecznej odpowiedzi. Poza tym jest jakaś mistyka łącząca te dwie daty. Nie do końca wiem, jaka, ale to czuję - mówi ksiądz proboszcz.
ZOBACZ TAKŻE
- Debaty trwają, a metro wciąż śmierdzi (21-08-10, 12:00)
- Poranek pod krzyżem: tablica odsłonięta znienacka (12-08-10, 10:00)
- Nowa wystawa: Piłsudski zabija smoka z głową Stalina (16-08-10, 10:00)
- "Wojna światów 1920": Piłsudski i Lenin oko w oko (16-08-10, 09:00)
- Kapliczki kontra reklamy McDonalds'a - wystawa na Pradze (17-09-10, 11:39)
- Mieszkańcy żądają policjantów: "leżących" i żywych (26-08-10, 09:00)
- Na Ursynowie powstanie prawdziwe miasto? Ważą się losy (21-08-10, 11:00)
- Jest już tablica smoleńska. A gdzie obrońcy krzyża? (24-07-10, 13:00)
- Ratusz: nie ma zgody na pomnik Lecha Kaczyńskiego (28-07-10, 09:00)
Trwa tumult pod krzyżem na wprost Pałacu Prezydenckiego. Tam są skierowane kamery, tam koncentruje się uwaga wszystkich mediów. Są antykrzyżowe happeningi młodych, którzy grają w plażową piłkę i świetnie się bawią, budząc zgorszenie wierzących. Ekspresowe wmontowanie tablicy upamiętniającej zarówno ofiary katastrofy smoleńskiej, jak i gromadzenie się tłumów Polaków, którzy w dniach żałoby byli pod tym samym pałacem, odbyło się przy okrzykach: - Hańba!
Cyrk trwa w najlepsze, mimo apeli Episkopatu, by umożliwić przeniesienie krzyża do kościoła.
- Czuję się tym wszystkim zgorszony i strasznie rozgoryczony. Politycy posługują się krzyżem jak cepem. Walą się nim po głowie. Ot i mamy POPiS - mówi ks. Adam Zelga.
Jest proboszczem parafii pod wezwaniem Błogosławionego Edmunda Bojanowskiego na Ursynowie. Pod skarpą, u zbiegu ulic Orszady i Hlonda, między dwiema brzozami, postawił trzyipółmetrową kapliczkę wykutą z bloku szarego granitu. Zdobi ją figura Chrystusa Boleściwego. Napis głosi: "1940 Katyń. 2010. W hołdzie". Na takie upamiętnienie nikt nie zwraca uwagi oprócz osób, które spacerują pod skarpą między Wilanowem i Ursynowem.
- Tak naprawdę to był pierwszy w Warszawie pomnik ofiar katastrofy pod Smoleńskiem. Kapliczkę zaprojektował nieodpłatnie znany artysta Jerzy Kalina, a wykonali kamieniarze, bracia Wilczyńscy. Stanęła na Boże Ciało 3 czerwca. Wszystko odbyło się dyskretnie i w ciszy, bo nie chciałem żadnej demonstracji politycznej. A przecież serce mi płacze, nie tylko po śmierci pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego, czy po moim koledze ks. Andrzeju Kwaśniku, ale po wszystkich, którzy zginęli, także po Izabeli Jarudze-Nowackiej czy Jerzym Szmajdzińskim, którego przyjaciel jest moim przyjacielem - mówi ks. Adam Zelga.
Ksiądz proboszcz chciał najpierw postawić u rozstaju dróg drewniany krzyż, który miał przypomnieć o męczeńskiej śmierci ks. Jerzego Popiełuszki przed uroczystościami beatyfikacyjnymi w Świątyni Opatrzności Bożej. O radę poprosił znanego artystę. - Kiedy zobaczyłem to miejsce, nie miałem wątpliwości, że ono jest idealne, ale na prostą i skromną kapliczkę. Poprosiłem rzeźbiarkę Kingę Smaczną z ASP, by zrobiła dla mnie jednorazowy odlew Chrystusa, którego nazwałem Boleściwym. Miał zasłaniać twarz dwiema dłońmi - wyjaśnia Jerzy Kalina, autor projektu całości.
Artysta przekonał księdza, że krzyż poświęcony ks. Popiełuszce lepiej ustawić w innym miejscu - nad Potokiem Służewieckim, a na rozstaju dróg - "kapliczkę katyńsko-smoleńską".
- Jerzy Kalina uważa, że napis z kapliczki wcale nie zrównuje tragedii Katynia ze Smoleńskiem. - Rok 2010 przypomina datę postawienia kapliczki. I delikatnie się wiąże z 1940 r. - mówi artysta.
- Bo jest jakaś mistyka łącząca te dwie daty. Nie do końca wiem jaka, ale to czuję - uważa ks. Zelga.
Ogromny krzyż z drewna poświęcony ks. Popiełuszce stanął wśród drzew nad potokiem. Jego fundatorem jest Tomasz Borecki, były rektor SGGW. Pomysłodawcą postawienia krzyża, a także fundatorem "kapliczki katyńskiej" jest poseł do Parlamentu Europejskiego Czesław Siekierski (PSL).
Ksiądz proboszcz przekonuje, że ważny jest znak i danie świadectwa, bo są takie zdarzenia, które "domagają się upamiętnienia przez każdego - wewnętrznego, ale i na zewnątrz". Nie tylko z polskiej historii.
Tymczasową kaplicę Bł. E. Bojanowskiego (kościół docelowy buduje się na samej skarpie) zdobi niezwykła kopia obrazu Matki Boskiej Ostrobramskiej z przezroczystym pojemnikiem, który skrywa szczątki nowojorskiego World Trade Center.
Ks. Zelga: - Nazywam Ją Matką Bożą WTC - Wiernie Towarzyszącą Cierpiącym.
W parafii Bł. Edmunda Bojanowskiego zostały już więc upamiętnione tragedie: katyńska, nowojorska i smoleńska, a także ks. Popiełuszko.
Cyrk trwa w najlepsze, mimo apeli Episkopatu, by umożliwić przeniesienie krzyża do kościoła.
- Czuję się tym wszystkim zgorszony i strasznie rozgoryczony. Politycy posługują się krzyżem jak cepem. Walą się nim po głowie. Ot i mamy POPiS - mówi ks. Adam Zelga.
Jest proboszczem parafii pod wezwaniem Błogosławionego Edmunda Bojanowskiego na Ursynowie. Pod skarpą, u zbiegu ulic Orszady i Hlonda, między dwiema brzozami, postawił trzyipółmetrową kapliczkę wykutą z bloku szarego granitu. Zdobi ją figura Chrystusa Boleściwego. Napis głosi: "1940 Katyń. 2010. W hołdzie". Na takie upamiętnienie nikt nie zwraca uwagi oprócz osób, które spacerują pod skarpą między Wilanowem i Ursynowem.
- Tak naprawdę to był pierwszy w Warszawie pomnik ofiar katastrofy pod Smoleńskiem. Kapliczkę zaprojektował nieodpłatnie znany artysta Jerzy Kalina, a wykonali kamieniarze, bracia Wilczyńscy. Stanęła na Boże Ciało 3 czerwca. Wszystko odbyło się dyskretnie i w ciszy, bo nie chciałem żadnej demonstracji politycznej. A przecież serce mi płacze, nie tylko po śmierci pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego, czy po moim koledze ks. Andrzeju Kwaśniku, ale po wszystkich, którzy zginęli, także po Izabeli Jarudze-Nowackiej czy Jerzym Szmajdzińskim, którego przyjaciel jest moim przyjacielem - mówi ks. Adam Zelga.
Ksiądz proboszcz chciał najpierw postawić u rozstaju dróg drewniany krzyż, który miał przypomnieć o męczeńskiej śmierci ks. Jerzego Popiełuszki przed uroczystościami beatyfikacyjnymi w Świątyni Opatrzności Bożej. O radę poprosił znanego artystę. - Kiedy zobaczyłem to miejsce, nie miałem wątpliwości, że ono jest idealne, ale na prostą i skromną kapliczkę. Poprosiłem rzeźbiarkę Kingę Smaczną z ASP, by zrobiła dla mnie jednorazowy odlew Chrystusa, którego nazwałem Boleściwym. Miał zasłaniać twarz dwiema dłońmi - wyjaśnia Jerzy Kalina, autor projektu całości.
Artysta przekonał księdza, że krzyż poświęcony ks. Popiełuszce lepiej ustawić w innym miejscu - nad Potokiem Służewieckim, a na rozstaju dróg - "kapliczkę katyńsko-smoleńską".
- Jerzy Kalina uważa, że napis z kapliczki wcale nie zrównuje tragedii Katynia ze Smoleńskiem. - Rok 2010 przypomina datę postawienia kapliczki. I delikatnie się wiąże z 1940 r. - mówi artysta.
- Bo jest jakaś mistyka łącząca te dwie daty. Nie do końca wiem jaka, ale to czuję - uważa ks. Zelga.
Ogromny krzyż z drewna poświęcony ks. Popiełuszce stanął wśród drzew nad potokiem. Jego fundatorem jest Tomasz Borecki, były rektor SGGW. Pomysłodawcą postawienia krzyża, a także fundatorem "kapliczki katyńskiej" jest poseł do Parlamentu Europejskiego Czesław Siekierski (PSL).
Ksiądz proboszcz przekonuje, że ważny jest znak i danie świadectwa, bo są takie zdarzenia, które "domagają się upamiętnienia przez każdego - wewnętrznego, ale i na zewnątrz". Nie tylko z polskiej historii.
Tymczasową kaplicę Bł. E. Bojanowskiego (kościół docelowy buduje się na samej skarpie) zdobi niezwykła kopia obrazu Matki Boskiej Ostrobramskiej z przezroczystym pojemnikiem, który skrywa szczątki nowojorskiego World Trade Center.
Ks. Zelga: - Nazywam Ją Matką Bożą WTC - Wiernie Towarzyszącą Cierpiącym.
W parafii Bł. Edmunda Bojanowskiego zostały już więc upamiętnione tragedie: katyńska, nowojorska i smoleńska, a także ks. Popiełuszko.
-
Bardzo ładna..
lajkomik
16.08.10, 11:55
Pomijając oczywiście wszelkie polityczne niesnaski. Kapliczka, bardzo ładna. Trafia do mnie ta prostota. Cudna!Fajne miejsce się szykuje, upamiętniające jakieś ważne -choć »
-
Kapliczka katyńsko-smoleńska stoi już od 2 mies...
torwin7
16.08.10, 12:15
Wyrazy olbrzymiego szacunku dla księdza, który wybrał projekt wspanialekorespondujący z tradycją, z polskim krajobrazem. O taką właśnie wrażliwośćakcentującą nawiązanie do historycznych, »
-
Kapliczka katyńsko-smoleńska stoi już od 2 mies...
kociewiak2
16.08.10, 21:19
..wszyscy zapomnieli o papierzu teraz swietym bedzie L.Kaczynskii jemu beda stawiac kapliczki,taki cyrk tylko u katolikow.»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]



