Olejniczak nie ma szans na drugą turę. A Borowski ma

Jan Fusiecki, Iwona Szpala
18.08.2010 aktualizacja: 2010-08-18 13:22
A A A Drukuj
Marek Borowski i Wojciech Olejniczak
  • Paweł Poncyljusz
Wojciech Olejniczak (SLD) bez szans na drugą turę w wyborach na prezydenta Warszawy. Ta rozegra się między Hanną Gronkiewicz-Waltz (PO) a Pawłem Poncyljuszem (PiS) lub Markiem Borowskim (SdPl)
SERWISY
SONDAŻ
Co powinien zrobić SLD w Warszawie?

nadal popierać kandydaturę Olejniczaka
wycofać poparcie dla Olejniczaka i poprzeć Borowskiego
nie mam zdania

To wynik badań TNS OBOP przeprowadzonych między 3 a 4 sierpnia na zlecenie SdPl (sondaż telefoniczny na reprezentatywnej grupie 500 warszawiaków).



Dwie listy lewicy, po dwóch radnych

Sondaż daje partii Tuska blisko 50-proc. poparcie, a więc szansę na cztery lata rządów bez koalicyjnego partnera. To nie udało się dotąd żadnemu z ugrupowań sięgających po samorządową władzę w Warszawie.

W realizacji tego zamierzenia Platformie sprzyja wewnętrzny spór w szeregach konkurencyjnego Sojuszu. Wojciechowi Olejniczakowi, który został kandydatem na prezydenta wbrew szefowi partii i części stołecznych działaczy, nie udało się pozyskać pełnego poparcia w szeregach. Od tygodni jest bohaterem scenariuszy, które mają go odsunąć od startu w Warszawie.

Na osobie Olejniczaka i planach Platformy problemy SLD się nie kończą. Do walki o Warszawę szykuje się SdPl.

Sondaż OBOP pokazuje jednoznacznie - jeśli SLD i SdPl wystawią konkurencyjne listy, lewicę czeka klęska. Komitety obu ugrupowań dostają dziś 9 proc. poparcia. W praktyce oznacza to po dwóch radnych w Radzie Warszawy, czyli polityczną marginalizację.

Gorzej być nie może

Według badań Hanna Gronkiewicz-Waltz pozostaje bez konkurencji. Ambicją jej otoczenia jest reelekcja już w pierwszej turze jesiennych wyborów. Urzędująca prezydent jest na granicy tego planu.

Sondaż założył kilka scenariuszy. W każdym poparcie dla Hanny Gronkiewicz-Waltz sięga 50 proc. Dalsze pozycje zależą od układu jej konkurencji. Jeśli jej głównymi kontrkandydatami będą Paweł Poncyljusz (PiS) i Wojciech Olejniczak (SLD), szansę na wejście do dogrywki ma kandydat PiS, któremu sondaż daje 19-procentowe poparcie.

Wojciech Olejniczak może liczyć na 16 proc. głosów, firmowana przez niego lista radnych - na 13 proc. głosów, co daje jej zaledwie trzy, cztery miejsca w 60-mandatowej Radzie Warszawy.

- Gorzej być nie może - komentują wyniki badań w SLD.

SdPl: żądania wygórowane

Sytuacja zmienia się w scenariuszu, w którym głównym kandydatem lewicy zostaje Marek Borowski. Sondaż daje mu takie same poparcie jak Pawłowi Poncyljuszowi (19 proc.). A to oznacza, że były marszałek Sejmu ma szansę na wejście do drugiej tury.

Przerwałoby to panującą od lat hegemonię PiS i PO oraz dawało szansę na wprowadzenie do Rady Warszawy znaczącej reprezentacji radnych. Tak jak stało się to podczas ostatnich wyborów samorządowych, po których LiD dzięki silnej pozycji w radzie miasta stał się partnerem koalicyjnym warszawskiej Platformy.

Kłopot polega na tym, że dla działaczy SLD Marek Borowski to zdrajca partii i polityk pozbawiony zaplecza organizacyjnego. - Gdy Marek Borowski startował na prezydenta Warszawy, kampanię robiła centrala przy Rozbrat. SLD płaciło, dało ekspertów, ludzi do pracy - przypomina Wojciech Olejniczak.

Zapewnia, że jest za szerokim porozumieniem lewicy, ale - jak mówi - SdPl wysunęło wygórowane żądania dotyczące układu wspólnych list wyborczych. - Mam poparcie wszystkich szczebli SLD. Robię swoje. Patrzę w przyszłość i idę przed siebie - prezentuje się "Gazecie" Olejniczak. - Rozpocząłem objazd po dzielnicach, tam słucham ludzi. Następny etap to budowa koncepcji.

- Jeśli warszawski SLD nie spuści z tonu i nie zejdzie z twardego kursu, podejmiemy uchwałę, w której zobowiążemy do startu Marka Borowskiego - zapowiada Wojciech Filemonowicz, lider SdPl. - Pokażemy Sojuszowi, kto ma w swoich szeregów liczących się polityków. Mam nadzieję, że gdy Marek Borowski ogłosi swój start, Olejniczak zachowa się honorowo i sam zrezygnuje.

Podziel się

  • zaczyna sie bicie piany.. na tych co krk01 18.08.10, 13:20

    nam dziennikarzom i innym daja do koryta buahaha bufetowa? swietny prezydent? buahaha iti dostalo stadionik z podatkow za to co za c hwile beda robic przed wyborami. Same porazki i duzo »

  • Olejniczak nie ma szans na drugą turę. A Borows... jerzystachowiak 18.08.10, 13:26

    Uważam, że prezydentem Warszawy powinien być człowiek, który - nawet jeśli nieurodził się w Warszawie - to przynajmniej mieszka w niej od kilkudziesięciulat (i dobrze, jeśli od dzieciństwa -»

  • Olejniczak nie ma szans na drugą turę. A Borows... cookies9 18.08.10, 14:29

    A Olejniczakowi żle w Brukseli? Wykorzystać tam swoje pięć minut,a potem się zobaczy:-) Do PO droga niedaleka.»

Najnowsze wiadomości z Warszawy