Olejniczak nie ma szans na drugą turę. A Borowski ma
18.08.2010
aktualizacja: 2010-08-18 13:22
Wojciech Olejniczak (SLD) bez szans na drugą turę w wyborach na prezydenta Warszawy. Ta rozegra się między Hanną Gronkiewicz-Waltz (PO) a Pawłem Poncyljuszem (PiS) lub Markiem Borowskim (SdPl)
ZOBACZ TAKŻE
- Romaszewski kandydatem PiS-u? "Nic o tym nie wiem" (19-08-10, 11:52)
- Olejniczak o smrodzie na Kabatach: niezrozumiały (01-09-10, 16:37)
- Trudno będzie o pomnik na Krakowskim. Procedury... (17-08-10, 08:00)
- Jest pierwszy kandydat na senatora z Warszawy (16-02-11, 12:00)
- Olejniczak rozpoczyna kampanię. Co obiecał warszawiakom? (05-10-10, 09:00)
- SDPL apeluje do Marka Borowskiego: startuj w wyborach (20-09-10, 22:06)
- Kiedy wybierzemy prezydenta stolicy? Znamy datę wyborów (15-09-10, 17:02)
- Olejniczak: Po wakacjach w Warszawie będzie dramat. Aż do 2012 (27-08-10, 17:58)
- Kryzys dopiero poczujemy. W budżecie Warszawy brakuje 0,5 mld zł (20-08-10, 08:00)
- Soczyste pastwiska UE (19-08-10, 17:00)
- Olejniczak rozpoczyna kampanię. Chce być z ludźmi (19-08-10, 13:34)
- PiS alarmuje: internauci z krzyżami idą pod dom prezesa (13-08-10, 08:00)
- Olejniczak traci poparcie SLD w Warszawie. Zrezygnuje? (12-08-10, 09:00)
- Rosati zamiast Olejniczaka kandydatem na prezydenta? (05-01-10, 10:00)
- Olejniczak został kandydatem na prezydenta Warszawy (30-11-09, 09:00)
- Przełom w sprawie pomnika Waryńskiego. SLD triumfuje (14-08-10, 11:00)
SERWISY
SONDAŻ
To wynik badań TNS OBOP przeprowadzonych między 3 a 4 sierpnia na zlecenie SdPl (sondaż telefoniczny na reprezentatywnej grupie 500 warszawiaków).
Dwie listy lewicy, po dwóch radnych
Sondaż daje partii Tuska blisko 50-proc. poparcie, a więc szansę na cztery lata rządów bez koalicyjnego partnera. To nie udało się dotąd żadnemu z ugrupowań sięgających po samorządową władzę w Warszawie.
W realizacji tego zamierzenia Platformie sprzyja wewnętrzny spór w szeregach konkurencyjnego Sojuszu. Wojciechowi Olejniczakowi, który został kandydatem na prezydenta wbrew szefowi partii i części stołecznych działaczy, nie udało się pozyskać pełnego poparcia w szeregach. Od tygodni jest bohaterem scenariuszy, które mają go odsunąć od startu w Warszawie.
Na osobie Olejniczaka i planach Platformy problemy SLD się nie kończą. Do walki o Warszawę szykuje się SdPl.
Sondaż OBOP pokazuje jednoznacznie - jeśli SLD i SdPl wystawią konkurencyjne listy, lewicę czeka klęska. Komitety obu ugrupowań dostają dziś 9 proc. poparcia. W praktyce oznacza to po dwóch radnych w Radzie Warszawy, czyli polityczną marginalizację.
Gorzej być nie może
Według badań Hanna Gronkiewicz-Waltz pozostaje bez konkurencji. Ambicją jej otoczenia jest reelekcja już w pierwszej turze jesiennych wyborów. Urzędująca prezydent jest na granicy tego planu.
Sondaż założył kilka scenariuszy. W każdym poparcie dla Hanny Gronkiewicz-Waltz sięga 50 proc. Dalsze pozycje zależą od układu jej konkurencji. Jeśli jej głównymi kontrkandydatami będą Paweł Poncyljusz (PiS) i Wojciech Olejniczak (SLD), szansę na wejście do dogrywki ma kandydat PiS, któremu sondaż daje 19-procentowe poparcie.
Wojciech Olejniczak może liczyć na 16 proc. głosów, firmowana przez niego lista radnych - na 13 proc. głosów, co daje jej zaledwie trzy, cztery miejsca w 60-mandatowej Radzie Warszawy.
- Gorzej być nie może - komentują wyniki badań w SLD.
SdPl: żądania wygórowane
Sytuacja zmienia się w scenariuszu, w którym głównym kandydatem lewicy zostaje Marek Borowski. Sondaż daje mu takie same poparcie jak Pawłowi Poncyljuszowi (19 proc.). A to oznacza, że były marszałek Sejmu ma szansę na wejście do drugiej tury.
Przerwałoby to panującą od lat hegemonię PiS i PO oraz dawało szansę na wprowadzenie do Rady Warszawy znaczącej reprezentacji radnych. Tak jak stało się to podczas ostatnich wyborów samorządowych, po których LiD dzięki silnej pozycji w radzie miasta stał się partnerem koalicyjnym warszawskiej Platformy.
Kłopot polega na tym, że dla działaczy SLD Marek Borowski to zdrajca partii i polityk pozbawiony zaplecza organizacyjnego. - Gdy Marek Borowski startował na prezydenta Warszawy, kampanię robiła centrala przy Rozbrat. SLD płaciło, dało ekspertów, ludzi do pracy - przypomina Wojciech Olejniczak.
Zapewnia, że jest za szerokim porozumieniem lewicy, ale - jak mówi - SdPl wysunęło wygórowane żądania dotyczące układu wspólnych list wyborczych. - Mam poparcie wszystkich szczebli SLD. Robię swoje. Patrzę w przyszłość i idę przed siebie - prezentuje się "Gazecie" Olejniczak. - Rozpocząłem objazd po dzielnicach, tam słucham ludzi. Następny etap to budowa koncepcji.
- Jeśli warszawski SLD nie spuści z tonu i nie zejdzie z twardego kursu, podejmiemy uchwałę, w której zobowiążemy do startu Marka Borowskiego - zapowiada Wojciech Filemonowicz, lider SdPl. - Pokażemy Sojuszowi, kto ma w swoich szeregów liczących się polityków. Mam nadzieję, że gdy Marek Borowski ogłosi swój start, Olejniczak zachowa się honorowo i sam zrezygnuje.
Dwie listy lewicy, po dwóch radnych
Sondaż daje partii Tuska blisko 50-proc. poparcie, a więc szansę na cztery lata rządów bez koalicyjnego partnera. To nie udało się dotąd żadnemu z ugrupowań sięgających po samorządową władzę w Warszawie.
W realizacji tego zamierzenia Platformie sprzyja wewnętrzny spór w szeregach konkurencyjnego Sojuszu. Wojciechowi Olejniczakowi, który został kandydatem na prezydenta wbrew szefowi partii i części stołecznych działaczy, nie udało się pozyskać pełnego poparcia w szeregach. Od tygodni jest bohaterem scenariuszy, które mają go odsunąć od startu w Warszawie.
Na osobie Olejniczaka i planach Platformy problemy SLD się nie kończą. Do walki o Warszawę szykuje się SdPl.
Sondaż OBOP pokazuje jednoznacznie - jeśli SLD i SdPl wystawią konkurencyjne listy, lewicę czeka klęska. Komitety obu ugrupowań dostają dziś 9 proc. poparcia. W praktyce oznacza to po dwóch radnych w Radzie Warszawy, czyli polityczną marginalizację.
Gorzej być nie może
Według badań Hanna Gronkiewicz-Waltz pozostaje bez konkurencji. Ambicją jej otoczenia jest reelekcja już w pierwszej turze jesiennych wyborów. Urzędująca prezydent jest na granicy tego planu.
Sondaż założył kilka scenariuszy. W każdym poparcie dla Hanny Gronkiewicz-Waltz sięga 50 proc. Dalsze pozycje zależą od układu jej konkurencji. Jeśli jej głównymi kontrkandydatami będą Paweł Poncyljusz (PiS) i Wojciech Olejniczak (SLD), szansę na wejście do dogrywki ma kandydat PiS, któremu sondaż daje 19-procentowe poparcie.
Wojciech Olejniczak może liczyć na 16 proc. głosów, firmowana przez niego lista radnych - na 13 proc. głosów, co daje jej zaledwie trzy, cztery miejsca w 60-mandatowej Radzie Warszawy.
- Gorzej być nie może - komentują wyniki badań w SLD.
SdPl: żądania wygórowane
Sytuacja zmienia się w scenariuszu, w którym głównym kandydatem lewicy zostaje Marek Borowski. Sondaż daje mu takie same poparcie jak Pawłowi Poncyljuszowi (19 proc.). A to oznacza, że były marszałek Sejmu ma szansę na wejście do drugiej tury.
Przerwałoby to panującą od lat hegemonię PiS i PO oraz dawało szansę na wprowadzenie do Rady Warszawy znaczącej reprezentacji radnych. Tak jak stało się to podczas ostatnich wyborów samorządowych, po których LiD dzięki silnej pozycji w radzie miasta stał się partnerem koalicyjnym warszawskiej Platformy.
Kłopot polega na tym, że dla działaczy SLD Marek Borowski to zdrajca partii i polityk pozbawiony zaplecza organizacyjnego. - Gdy Marek Borowski startował na prezydenta Warszawy, kampanię robiła centrala przy Rozbrat. SLD płaciło, dało ekspertów, ludzi do pracy - przypomina Wojciech Olejniczak.
Zapewnia, że jest za szerokim porozumieniem lewicy, ale - jak mówi - SdPl wysunęło wygórowane żądania dotyczące układu wspólnych list wyborczych. - Mam poparcie wszystkich szczebli SLD. Robię swoje. Patrzę w przyszłość i idę przed siebie - prezentuje się "Gazecie" Olejniczak. - Rozpocząłem objazd po dzielnicach, tam słucham ludzi. Następny etap to budowa koncepcji.
- Jeśli warszawski SLD nie spuści z tonu i nie zejdzie z twardego kursu, podejmiemy uchwałę, w której zobowiążemy do startu Marka Borowskiego - zapowiada Wojciech Filemonowicz, lider SdPl. - Pokażemy Sojuszowi, kto ma w swoich szeregów liczących się polityków. Mam nadzieję, że gdy Marek Borowski ogłosi swój start, Olejniczak zachowa się honorowo i sam zrezygnuje.
-
zaczyna sie bicie piany.. na tych co
krk01
18.08.10, 13:20
nam dziennikarzom i innym daja do koryta buahaha bufetowa? swietny prezydent? buahaha iti dostalo stadionik z podatkow za to co za c hwile beda robic przed wyborami. Same porazki i duzo »
-
Olejniczak nie ma szans na drugą turę. A Borows...
jerzystachowiak
18.08.10, 13:26
Uważam, że prezydentem Warszawy powinien być człowiek, który - nawet jeśli nieurodził się w Warszawie - to przynajmniej mieszka w niej od kilkudziesięciulat (i dobrze, jeśli od dzieciństwa -»
-
Olejniczak nie ma szans na drugą turę. A Borows...
cookies9
18.08.10, 14:29
A Olejniczakowi żle w Brukseli? Wykorzystać tam swoje pięć minut,a potem się zobaczy:-) Do PO droga niedaleka.»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]





