Ostatnie starcie z kebabami na Centralnym
18.08.2010
aktualizacja: 2010-08-17 20:04
Władze PKP marzą o otwarciu widokowej restauracji na tarasie Dworca Centralnego po zakończeniu jego liftingu. Na razie w podziemiach likwidują odrażające zaplecze, na którym krojono mięso do kebabów dla pasażerów.
ZOBACZ TAKŻE
- Lifting Centralnego: pasażerowie nie dorośli (20-10-10, 08:00)
- Dworce: Będą pobierać opłaty za wejście na peron? (25-09-10, 08:00)
- Miasto moje a w nim... coraz mniej kebabów (23-08-10, 10:00)
- Pierwszy dzień nowego buspasa. Rano nie było utrudnień (18-08-10, 08:36)
- Problem turystów: Którędy z Centralnego do metra? (09-08-10, 14:20)
- Zamieszkał w akwarium obok Centralnego. Na tydzień (10-07-10, 08:00)
- Ruszy remont Centralnego. Kolej podpisała umowę (05-07-10, 16:01)
- Remont Dworca Centralnego już w czerwcu. A Wschodni? (25-05-10, 08:00)
- Koniec chaosu i mniej reklam na Centralnym? To możliwe (02-09-10, 15:11)
SERWISY
PKP wreszcie wzięły się za potwornie zaniedbany dworzec. Od początku sierpnia prace prowadzi tam firma PORR Polska. Halę dworca przedzieliła na pół kurtyna, za którą trwa m.in. czyszczenie i malowanie sufitu. Ta część ma być ponownie udostępniona pasażerom w grudniu. Potem będą zamykane kolejne części hali. Trwa też czyszczenie elewacji z zewnątrz. W październiku zaczną się prace na peronach, które mają być zamykane połówkami. Wyłączone z ruchu mają być dwa z ośmiu torów.
Tajemniczy taras
Dziennikarze mogli wczoraj oglądać na dworcu miejsca niedostępne dla podróżnych, np. zrujnowaną przestrzeń nad kasami, gdzie mają znaleźć się bary. Na wzór centrów handlowych PKP chcą, żeby to był tzw. food court. Bar działał tu zresztą już w PRL-u. Wiele osób zapamiętało z niego taśmociągi, na które odkładało się talerze.
Spore wrażanie na dziennikarzach zrobiła wizyta na tarasie dworca, o którego istnieniu mało kto wie. Z antresoli nad kasami trzeba do niego iść wąską klatką schodową. Taras znajduje się m.in. za wielkim napisem "Warszawa Centralna" umieszczonym od strony ul. Emilii Plater. Jest stamtąd dobry widok na ten rejon Śródmieścia. - To bardzo dobre miejsce na restaurację z klimatem. W czasie chłodów można by tu postawić jakieś podgrzewacze - twierdzi Jacek Prześluga z zarządu PKP. Zapowiada, że wkrótce zaczną się rozmowy z prywatnymi firmami, które chciałyby zagospodarować taras, a także antresolę po drugiej stronie hali, gdzie dawniej mieściły się kasy międzynarodowe. - Był też pomysł, żeby umieścić tam hotel kapsułowy, ale nie wiadomo, czy coś z tego wyjdzie - twierdzą kolejarze.
Wiadomo już, że wykonawca remontu zostawi napisy wyryte na murkach na antresoli. Zostawiali je na pamiątkę podróżni z całego świata już od momentu otwarcia dworca. Można znaleźć inskrypcje "John 1985" czy "Edek 81" oraz różne wyznania miłosne. - Te kamienne płyty będą tylko czyszczone chemicznie - mówi Lech Moroz, kierownik robót.
Likwidacja brudnej jatki
Jacek Prześluga z zarządu PKP chwalił się za to, że w czasie remontu dworca zlikwidowano odrażające zaplecze, na którym przykrawano mięsiwo do kebabów sprzedawanych na dworcu. Znajdowało się ono w podziemiach dworca na poziomie -2. Mięso było przygotowywane w warunkach urągających wszelkim zasadom.
Michał Wrzosek, rzecznik PKP, uspokajał, że sanepid wielokrotnie kontrolował bary i sposób przygotowania posiłków na Centralnym. Często wlepiał mandaty. Według Wrzoska nieczystości z barów wielokrotnie zatykały rury na dworcu.
Wkrótce wszystkie bary z kebabami i zapiekankami zaczną zniknąć z dworca i już tam nie wrócą. W podziemiach będzie obowiązywał zakaz przyrządzania posiłków. Będzie można tam posilić się jedynie kanapkami czy drożdżówkami. Na obiad trzeba będzie pójść na antresolę.
Prace na dworcu mają potrwać do końca 2011 r. Oprócz wyczyszczonych elewacji pasażerowie mają zobaczyć m.in. nowe szklane punkty handlowe w hali głównej, nowy system informacji elektronicznej, uporządkowany handel w podziemiach i nowe oświetlenie. Dworzec na zewnątrz nadal będzie jednak wielkim bannerem reklamowym. Płachty mają wisieć m.in. od strony ul. Emilii Plater i na mniejszych brązowych panelach na pozostałych elewacjach.
Tajemniczy taras
Dziennikarze mogli wczoraj oglądać na dworcu miejsca niedostępne dla podróżnych, np. zrujnowaną przestrzeń nad kasami, gdzie mają znaleźć się bary. Na wzór centrów handlowych PKP chcą, żeby to był tzw. food court. Bar działał tu zresztą już w PRL-u. Wiele osób zapamiętało z niego taśmociągi, na które odkładało się talerze.
Spore wrażanie na dziennikarzach zrobiła wizyta na tarasie dworca, o którego istnieniu mało kto wie. Z antresoli nad kasami trzeba do niego iść wąską klatką schodową. Taras znajduje się m.in. za wielkim napisem "Warszawa Centralna" umieszczonym od strony ul. Emilii Plater. Jest stamtąd dobry widok na ten rejon Śródmieścia. - To bardzo dobre miejsce na restaurację z klimatem. W czasie chłodów można by tu postawić jakieś podgrzewacze - twierdzi Jacek Prześluga z zarządu PKP. Zapowiada, że wkrótce zaczną się rozmowy z prywatnymi firmami, które chciałyby zagospodarować taras, a także antresolę po drugiej stronie hali, gdzie dawniej mieściły się kasy międzynarodowe. - Był też pomysł, żeby umieścić tam hotel kapsułowy, ale nie wiadomo, czy coś z tego wyjdzie - twierdzą kolejarze.
Wiadomo już, że wykonawca remontu zostawi napisy wyryte na murkach na antresoli. Zostawiali je na pamiątkę podróżni z całego świata już od momentu otwarcia dworca. Można znaleźć inskrypcje "John 1985" czy "Edek 81" oraz różne wyznania miłosne. - Te kamienne płyty będą tylko czyszczone chemicznie - mówi Lech Moroz, kierownik robót.
Likwidacja brudnej jatki
Jacek Prześluga z zarządu PKP chwalił się za to, że w czasie remontu dworca zlikwidowano odrażające zaplecze, na którym przykrawano mięsiwo do kebabów sprzedawanych na dworcu. Znajdowało się ono w podziemiach dworca na poziomie -2. Mięso było przygotowywane w warunkach urągających wszelkim zasadom.
Michał Wrzosek, rzecznik PKP, uspokajał, że sanepid wielokrotnie kontrolował bary i sposób przygotowania posiłków na Centralnym. Często wlepiał mandaty. Według Wrzoska nieczystości z barów wielokrotnie zatykały rury na dworcu.
Wkrótce wszystkie bary z kebabami i zapiekankami zaczną zniknąć z dworca i już tam nie wrócą. W podziemiach będzie obowiązywał zakaz przyrządzania posiłków. Będzie można tam posilić się jedynie kanapkami czy drożdżówkami. Na obiad trzeba będzie pójść na antresolę.
Prace na dworcu mają potrwać do końca 2011 r. Oprócz wyczyszczonych elewacji pasażerowie mają zobaczyć m.in. nowe szklane punkty handlowe w hali głównej, nowy system informacji elektronicznej, uporządkowany handel w podziemiach i nowe oświetlenie. Dworzec na zewnątrz nadal będzie jednak wielkim bannerem reklamowym. Płachty mają wisieć m.in. od strony ul. Emilii Plater i na mniejszych brązowych panelach na pozostałych elewacjach.
-
Ostatnie starcie z kebabami na Centralnym
szurum.burum
18.08.10, 09:28
Jak to możliwe, że pod DC działała jatka mięsna a PKP nie miało o tym pojęcia(tak przynajmniej wynika ze wcześniejszych artykułów w tej sprawie).Może jednak trzeba by zainteresować tą sprawą»
-
Re: Ostatnie starcie z kebabami na Centralnym
wallenstein76
18.08.10, 09:39
Bardzo dobrze, że PKP chce coś zrobić ze smrodem na DC. Ale efekt będzie pewnietaki, że powstanie super restauracja z super cenami a normalny podróżnyczekający na opóźniony pociąg nie będzie»
-
Ostatnie starcie z kebabami na Centralnym
jogibaboo
19.08.10, 10:34
Ciekawe, czy do konsultacji zaproszą inżyniera Karwowskiego - budowniczegoobiektu?»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]








