Warkot VERVA Street Racing na ulicach Warszawy
22.08.2010
aktualizacja: 2010-08-23 07:48
Na jeden dzień ulice Warszawy zamieniły się w tor wyścigowy. Kilkadziesiąt wyczynowych samochodów, i echo warkotu potężnych silników, krążyło wśród murów Śródmieścia podczas sobotniej imprezy VERVA Street Racing.
ZOBACZ TAKŻE
- Bolidy rozjeździły Senatorską. "Zdarza się" (25-08-10, 07:00)
- Duże nerwy wokół Vervy: czytelnicy za i przeciw (20-06-11, 08:00)
- Precz z hałasem i paleniem gumy w centrum miasta! (18-06-11, 09:00)
- Zamykają centrum, bo robią wyścigi (17-06-11, 14:52)
- Krzysztof Hołowczyc trenuje kondycję przed Rajdem Dakar (22-08-10, 21:09)
- Byli mistrzowie świata wygrali zawody Smoczych Łodzi (09-05-10, 20:03)
- W sobotę zawody w akrobacjach motocyklowych na Stadionie Dziesięciolecia (05-09-08, 22:56)
Tor o długości 2,3 km został wytyczony ulicami: Królewską, Moliera, Senatorską oraz Wierzbową. Wśród fanów Formuły 1 krąży powiedzenie, że ściganie się bolidem po ciasnym, miejskim torze jest jak latanie helikopterem po pokoju - w tych warunkach nie da się rozpędzić maszyny. Z drugiej strony, wyścigi tego rodzaju są wyjątkowo wymagające dla kierowców i ekscytujące dla widzów. Można je było oglądać z niewielkiej odległości. I co dla wielu najważniejsze, wsłuchać się w warkot silników.
Jak powiedział Krzysztof Hołowczyc: "Tego dźwięku nie da się zonomatopeizować". Rzeczywiście, ani "wrr", imitujące dźwięk zapalanego silnika, ani "zium" mijanego bolidu nie oddają istoty rzeczy.
- Tak mógłby ryczeć jakiś barbarzyńca rzucający się do walki - wyobraża sobie Łukasz przyglądający się startowi samochodów Porsche 911 GT3 Cup. Na jego twarzy widać jednak niedosyt. Bo jak opisać ten dźwięk, który nie tylko jest muzyką dla uszu, ale i w całym ciele wywołuje drżenie, mające w sobie zarazem coś z ekscytacji i trwogi?
Większość fanów próbowała więc uchwycić chociaż obraz ścigających się samochodów. Ci, którzy nie wykupili miejsca na jednej z ośmiu trybun, z aparatami i kamerami w rękach ustawiali się jak najbliżej barierek lub wspinali się na ławki, latarnie, a nawet specjalnie przyniesione krzesła i drabiny. - Są za szybkie! - skarżyli się fotografowie.
Imprezę zorganizował PKN Orlen, rywalizowało 65 aut wyścigowych i rajdowych - m.in. Porsche Supercup, bolidy Formuły 1 i Formuły 3, samochody biorące udział w Rajdzie Dakar oraz grand tourery (ekskluzywne auta sportowe) - oraz 14 motocykli.
Były dodatkowe atrakcje. W przerwach między wyścigami występowali m.in. kaskaderzy na motocyklach. Odbył się także wyścig gokartów z udziałem kilkunastu celebrytów, m.in. Michała Figurskiego, Przemysława Salety, Małgorzaty Kożuchowskiej. Dla dzieci wydzielono osobną strefę, gdzie mogły m.in. kolorować szablony wyścigówek lub wsiąść za kierownicę prawdziwego porsche i zagrać na zainstalowanym w środku symulatorze jazdy.
- Wziąłem ten model dla córki - przekonywał Piotr Rychlik, wskazując na sporych rozmiarów samochód sterowany radiem. Dodał jednak ze śmiechem: - Ale sam też trochę się nim pobawię!
-
jeszcze w niedziele wieczorem baierki staly
martica
24.08.10, 09:44
I nie mozna bylo doejchac do placu i w okolice starowki i trzbe bylo parkowacprzy placu bankowym. Nie dosc ze od czwartku miasto sie korkowalo, to jeszczenikt nie raczyl zdjac barierek z »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Co Donieck ma lepszego od Warszawy? Nie tylko Stadion!
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]








