Mamy reprezentację Polski na cyberigrzyska!

Łukasz Puchalski
22.08.2010 aktualizacja: 2010-08-22 23:53
A A A Drukuj
World Cyber Games w Złotych Tarasach Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta
  • World Cyber Games w Złotych Tarasach
  • World Cyber Games w Złotych Tarasach
  • World Cyber Games w Złotych Tarasach
  • World Cyber Games w Złotych Tarasach
Szanse na medale są duże. Nasi zawodnicy to światowa czołówka. Przez ostatni miesiąc blisko półtora tysiąca osób brało udział w eliminacjach internetowych, które wyłoniły awangardę polskich graczy komputerowych.


Rywalizowali w pięciu dyscyplinach. Były to: zespołowa gra zręcznościowo-taktyczna Counter-Strike 1,6, strategie Starcraft: Brood War oraz Warcraft 3: The Frozen Throne, gra wyścigowa Trackmania Nations Forever, jak również symulator piłki nożnej FIFA 2010. Po czterech najlepszych graczy i drużyn z każdej z tych gier spotkało się wczoraj twarzą w twarz. Walczyli o bilety do Los Angeles, gdzie już za miesiąc odbędą się mistrzostwa świata w grach komputerowych.

Fani cyberatletów licznie zgromadzili się w multipleksie na najwyższym piętrze Złotych Tarasów.

- Warunki do śledzenia rozgrywek są bardzo dobre. Możemy obejrzeć mecz na gigantycznym ekranie! W drugim miejscu są stanowiska z kanapami i plazmami - mówi Tomasz Nowik, gracz i fan e-sportów, który obserwuje akcje najlepszych drużyn Counter-Strike'a w przepełnionej po brzegi sali kinowej. Wszystkie mecze były opatrzone profesjonalnym komentarzem.

Przybyli na imprezę mogli pomiędzy rozgrywkami obejrzeć najnowszy sprzęt elektroniczny, wziąć udział w konkursach i turniejach, pograć na konsolach lub wysłuchać debaty nt. społecznego wizerunku graczy komputerowych, rynku gier, a także ewenementu e-sportu.

- Żyjemy jak każda inna rodzina. Niektórzy oglądają telewizję, wędkują, a nasza rodzina bawi się w granie - próbowała odczarować mit graczy Małgorzata Kubska, mama Filipa, uważanego za jednego z najlepszych graczy Counter-Strike'a na świecie. - Poza graniem czytamy dużo książek. Ciągle wyrywamy sobie co ciekawsze tytuły. Choć nadal wolimy te w formie papierowej - dodaje.

Emocji jak zwykle nie brakowało.

- Mamy bardzo utalentowanych zawodników w skali światowej. Możemy być z nich dumni i jestem pewien, że będą nas bardzo dobrze reprezentować w Los Angeles - mówi Maciej "Raven" Polak, sędzia i komentator Starcrafta, reprezentant Polski w 2006 roku.

W Counter-Strike'u nie było niespodzianek. Czołowa polska drużyna Frag eXecutors, która w ubiegły weekend wygrała prestiżowy turniej gier komputerowych w Seulu, zgarniając w sumie 20 tys. dolarów, potwierdziła wysoką formę. To w nich upatrywane są największe szanse na sukces biało-czerwonych na światowych finałach Los Angeles, które odbędą się na przełomie września i października.

Co prawda w ciągu roku na całym globie odbywa się kilka turniejów, które pretendują do miana mistrzostw świata, jednak każdy gracz komputerowy zgodzi się, że Word Cyber Games, bo tak nazywają się zawody, jest wyjątkowe. Sporty elektroniczne nie mają swojej światowej instytucji na wzór FIFA czy MKOl. W piłce nożnej to związek rozdaje karty - decyduje np., kiedy i gdzie odbędą się mistrzostwa świata. W świecie cyberrozrywki jest to zorganizowane podobnie do federacji bokserskich - każda z nich ma swój puchar, swój regulamin i swoich sponsorów.

Wśród graczy World Cyber Games często określane jest jako olimpiada sportów elektronicznych. Zresztą już sami organizatorzy starają się nawiązywać do igrzysk olimpijskich. Uroczysta ceremonia otwarcia i zakończenia turnieju, bieg z pochodnią, duch rywalizacji ponad podziałami, atmosfera fair play, jak i samo hasło przewodnie "Beyond the Game", "Więcej niż gra", sprawiają, że cała otoczka tych rozgrywek nabiera charakteru wielkiego festiwalu cyfrowej kultury. Cyberolimpiada to również dużo większa intensywność. E-mistrzostwa są organizowane co roku. Niemal na całym świecie odbywa się właśnie dziesiąta, jubileuszowa edycja.

Polska po raz dziewiąty uczestniczy w tym święcie cyberrozrywki. Przez ten czas Polacy zdobyli dwa złote (oba w Counter-Strike'u) i dwa brązowe medale (w Starcfracie i Fifie), co plasuje nas na 13. miejsce w rankingu medalowym wszech czasów.

W tej kwalifikacji od samego początku brylują Koreańczycy. Korea Południowa uważana jest za kolebkę profesjonalnych graczy komputerowych. Sprzyja temu imponująca infrastruktura, m.in. specjalne stadiony e-sportowe, profesjonalne ligi, dwa kanały telewizyjne non-stop relacjonujące rozgrywki, jak i otwartość kulturowa - najlepsi gracze podpisują wysokie kontrakty, mają własne kluby wrzeszczących fanek, status celebrytów i występują w programach talk i reality show. Takiej oprawy i atmosfery wokół dyscypliny sportowej mogłaby pozazdrościć nawet polska Ekstraklasa! Czy polscy gracze kiedykolwiek doczekają się cyberrozgrywek organizowanych z taką pompą?

Tabela ze zwycięzcami

Gra: Nasi reprezentanci:
Counter-Strike 1.6Frag Executors (w składzie: Filip Kubski, Wiktor Wojtas, Jakub Gurczyński, Mariusz Cybylski, Jarosław Jarząbowski)
Starcraft: Brood War Jarosław „Yayba” Pociecha
Warcraft: The Frozen ThronePrzemysł „Paladyn” Wadoń
FIFA 2010Jakub „Saviola” Olczak
TrackMania Nations Forever Konrad „Nothing” Jakubiak

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy