Wagony metra za miliard. Trzy ważne oferty [zdjęcia]
23.08.2010
aktualizacja: 2010-08-23 21:18
Tylko trzy firmy na placu boju o pociągi dla metra, które mają jeździć głównie nową linią pod Wisłą. Najtańszy jest mało znany w Polsce hiszpański CAF, ale i on żąda za dostawę niemal miliarda złotych
ZOBACZ TAKŻE
- Metro: Te gadżety będą promować budowę II linii. Fajne? (27-07-10, 10:39)
- Metro odcina Wolę - zaczyna się budowa drugiej linii (10-09-10, 08:00)
- Warszawiacy lubią metro. Ale z koszami lubiliby bardziej (20-07-10, 15:04)
- Kto dostarczy pociągi metra? Dziś poznamy oferty (23-08-10, 08:00)
- Centralny odcinek II linii metra nie będzie oblegany (09-09-10, 17:12)
- Unia da 3 mld zł na metro? Wniosek już złożony (12-07-10, 19:00)
- Będą nowe przystanki przy Trasie W-Z. Zobacz jakie (24-08-10, 17:54)
- To nie żart: tunele III linii metra się rozjeżdżają (03-09-10, 09:00)
- "ŻW": Budowa metra może zaszkodzić budowlom (07-02-11, 07:26)
- Takie wagony pojadą na drugiej linii metra. Wideo (14-10-10, 16:01)
- "Dziennik Polski": Kraków planuje budowę metra (06-09-10, 02:20)
- Budowa drugiej linii metra: tramwaje znikną z Prostej (03-09-10, 16:36)
- Druga linia metra: jest decyzja w sprawie stacji Stadion (01-09-10, 14:36)
- Bałagan w komunikacji. Ciągle zmieniają trasy (26-08-10, 08:00)
- Twierdza Modlin znów do wzięcia. Czy znajdą się chętni? (24-08-10, 10:00)
To będą największe zakupy taboru w historii Metra Warszawskiego. Spośród 35 nowych składów 15 zapewni częstsze kursy na istniejącej linii z Kabat do Młocin, reszta ruszy centralnym fragmentem drugiej linii między rondem Daszyńskiego a Dworcem Wileńskim. Jego budowa ma się zacząć 11 września (to wstępna data zamknięcia ul. Prostej). Dziś włosko-turecko-polskie konsorcjum powinno przekazać projekt całego odcinka, co pozwoli wystąpić o pozwolenia na budowę.
Potentat z Hiszpanii
Wczoraj równo o godz. 12.30 w siedzibie Metra na Kabatach komisja przetargowa ujawniła oferty startujących firm. Od razu odpadł Alstom Konstal, którego wagonami jeździmy teraz. Zamiast opasłych segregatorów z opisami technicznymi przysłał list, który przypominał protest - wcześniej firmie nie udało się nakłonić Metra do zmiany warunków przetargu.
Najniższą cenę netto (982 mln zł) zgłosił hiszpański CAF, który chwali się, że jest drugim na świecie producentem wagonów metra. Siemens startuje w konsorcjum z nowosądeckim Newagiem (1 mld 69 mln zł), a Skoda Transportation razem z rosyjską fabryką Wagonmasz z Sankt Petersburga (1 mld 108 mln zł). Tam Warszawa kupowała pociągi na samym początku, ale też ostatnio. Przedstawiciele Metra zastanawiają się jednak, czy ofertę konsorcjum czesko-rosyjskiego uznać za ważną, bo nie przedstawiło ono ceny powiększonej o podatek VAT.
Hiszpański producent zastrzega, że jeszcze nie czuje się zwycięzcą. Wprawdzie cena jest w przetargu najważniejszym kryterium, ale przy wyborze liczą się też rozwiązania techniczne, np. zużycie prądu. - Nasze pociągi są nowoczesne i energooszczędne - mówi Dariusz Gomółka, przedstawiciel firmy CAF, i wylicza, że ostatnio tabor metra sprzedała ona m.in. Barcelonie, Madrytowi, Brukseli czy Rzymowi. Łącznie od 2000 r. miała zamówienia na 3 tys. wagonów. Te dla Warszawy chce montować w Polsce.
Specjalna oferta
Wszyscy producenci proponują Warszawie pociągi, które nie jeździły dotąd w innych miastach. Siemens, który produkował je m.in. dla Pragi, nam oferuje składy Inspiro. Czesko-rosyjskie konsorcjum dopiero kończy prace nad prototypem. Jego lider, Skoda Transportation, dotychczas jedynie modernizował wagony metra, produkował zaś tramwaje (m.in. dla Wrocławia). Według Wojciecha Grzonki, prezesa firmy Skoda Polska, postawiony przez Metro wymóg dostarczenia nowych wagonów do krajów Unii Europejskiej spełnia partner z Sankt Petersburga. Ten w latach 2008-09 dostarczył dla Warszawy siedem pociągów potocznie nazywanych "składami z gębą".
Jeszcze kilka tygodni temu o kontrakt w naszym mieście chciał też walczyć kanadyjski Bombardier wspólnie z bydgoską Pesą. Te firmy uznały jednak, że warunki finansowe są niekorzystne, bo Metro Warszawskie przewiduje bardzo niskie zaliczki dla producentów.
Pociągi z przegubami
W nowych pociągach będzie istotna różnica w porównaniu z obecnymi. Zniknie w nich wyraźny podział na wagony - dzięki łączącym je przegubom pasażerowie przejdą z jednego końca składu na drugi bez wychodzenia na peron. Ma to służyć m.in. równomiernemu rozlokowaniu podróżnych w środku. Spod drzwi będą się wysuwać platformy dla niepełnosprawnych. Siedzenia powinny mieć motywy warszawskie.
Krzysztof Malawko, rzecznik Metra Warszawskiego, liczy, że umowę ze zwycięzcą przetargu uda się podpisać na początku przyszłego roku, a składy będą docierać do stolicy w latach 2012-13. Największy dotychczas przetarg z końca lat 90., w którym wygrał Alstom Konstal, przez protesty firm ciągnął się miesiącami. Na początku tego roku znów zrobiło się o nim głośno po zatrzymaniu byłego szefa Metra Bohdana Z., który miał być zamieszany w aferę łapówkarską przy podpisywaniu kolejnych aneksów do umowy. Takie zarzuty postawiła mu wrocławska prokuratura, sąd po kilku miesiącach zwolnił go z aresztu.
Potentat z Hiszpanii
Wczoraj równo o godz. 12.30 w siedzibie Metra na Kabatach komisja przetargowa ujawniła oferty startujących firm. Od razu odpadł Alstom Konstal, którego wagonami jeździmy teraz. Zamiast opasłych segregatorów z opisami technicznymi przysłał list, który przypominał protest - wcześniej firmie nie udało się nakłonić Metra do zmiany warunków przetargu.
Najniższą cenę netto (982 mln zł) zgłosił hiszpański CAF, który chwali się, że jest drugim na świecie producentem wagonów metra. Siemens startuje w konsorcjum z nowosądeckim Newagiem (1 mld 69 mln zł), a Skoda Transportation razem z rosyjską fabryką Wagonmasz z Sankt Petersburga (1 mld 108 mln zł). Tam Warszawa kupowała pociągi na samym początku, ale też ostatnio. Przedstawiciele Metra zastanawiają się jednak, czy ofertę konsorcjum czesko-rosyjskiego uznać za ważną, bo nie przedstawiło ono ceny powiększonej o podatek VAT.
Hiszpański producent zastrzega, że jeszcze nie czuje się zwycięzcą. Wprawdzie cena jest w przetargu najważniejszym kryterium, ale przy wyborze liczą się też rozwiązania techniczne, np. zużycie prądu. - Nasze pociągi są nowoczesne i energooszczędne - mówi Dariusz Gomółka, przedstawiciel firmy CAF, i wylicza, że ostatnio tabor metra sprzedała ona m.in. Barcelonie, Madrytowi, Brukseli czy Rzymowi. Łącznie od 2000 r. miała zamówienia na 3 tys. wagonów. Te dla Warszawy chce montować w Polsce.
Specjalna oferta
Wszyscy producenci proponują Warszawie pociągi, które nie jeździły dotąd w innych miastach. Siemens, który produkował je m.in. dla Pragi, nam oferuje składy Inspiro. Czesko-rosyjskie konsorcjum dopiero kończy prace nad prototypem. Jego lider, Skoda Transportation, dotychczas jedynie modernizował wagony metra, produkował zaś tramwaje (m.in. dla Wrocławia). Według Wojciecha Grzonki, prezesa firmy Skoda Polska, postawiony przez Metro wymóg dostarczenia nowych wagonów do krajów Unii Europejskiej spełnia partner z Sankt Petersburga. Ten w latach 2008-09 dostarczył dla Warszawy siedem pociągów potocznie nazywanych "składami z gębą".
Jeszcze kilka tygodni temu o kontrakt w naszym mieście chciał też walczyć kanadyjski Bombardier wspólnie z bydgoską Pesą. Te firmy uznały jednak, że warunki finansowe są niekorzystne, bo Metro Warszawskie przewiduje bardzo niskie zaliczki dla producentów.
Pociągi z przegubami
W nowych pociągach będzie istotna różnica w porównaniu z obecnymi. Zniknie w nich wyraźny podział na wagony - dzięki łączącym je przegubom pasażerowie przejdą z jednego końca składu na drugi bez wychodzenia na peron. Ma to służyć m.in. równomiernemu rozlokowaniu podróżnych w środku. Spod drzwi będą się wysuwać platformy dla niepełnosprawnych. Siedzenia powinny mieć motywy warszawskie.
Krzysztof Malawko, rzecznik Metra Warszawskiego, liczy, że umowę ze zwycięzcą przetargu uda się podpisać na początku przyszłego roku, a składy będą docierać do stolicy w latach 2012-13. Największy dotychczas przetarg z końca lat 90., w którym wygrał Alstom Konstal, przez protesty firm ciągnął się miesiącami. Na początku tego roku znów zrobiło się o nim głośno po zatrzymaniu byłego szefa Metra Bohdana Z., który miał być zamieszany w aferę łapówkarską przy podpisywaniu kolejnych aneksów do umowy. Takie zarzuty postawiła mu wrocławska prokuratura, sąd po kilku miesiącach zwolnił go z aresztu.
-
Re: Cztery oferty w przetargu na pociągi metra. T
pantaczer
23.08.10, 14:01
pewnie muszą co noc smarować na nowo, żeby wyjechały na tory ;-)»
-
Wagony metra za miliard. Trzy ważne oferty [zdj...
y-do
24.08.10, 08:49
Szkoda, że nie słucha się pasażerów co tym mają jeździć w kwestiach subtelnychrozwiązań wnętrza. Po zdjęciach (wprawdzie prototypów) widać, że prawie nie masię czego trzymać. Trochę uchwytów»
-
Wagony metra za miliard. Trzy ważne oferty [zdj...
ben-oni
14.10.10, 20:00
Nowe wagony, jakie ładne, kolorowe... super. A tymczasem gów..no z połowy miasta spuszczane jest prosto do rzeki. Czyli co? Z wierzchu garnitur, a w spodniach obsrane majtki?»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]








