Doda jednak odpowie za obrazę uczuć religijnych

Piotr Machajski
23.08.2010 aktualizacja: 2010-08-23 15:04
A A A Drukuj
Doda Dorota Rabczewska Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Adwokat Doroty Rabczewskiej chciała, by sąd umorzył jej sprawę bez przeprowadzania procesu. Jednak sędzia z Sądu Rejonowego dla Mokotowa uznała wniosek za "przedwczesny"


Chodzi o głośny wywiad piosenkarki dla portalu dziennik.pl. Rabczewska powiedziała w nim m.in., opisując swój stosunek do Biblii i jej autorów: "ciężko wierzyć w coś, co spisał jakiś napruty winem i palący jakieś zioła". Urażony tym stwierdzeniem poczuł się m.in. Ryszard Nowak, szef ogólnopolskiego komitetu obrony przed sektami i złożył zawiadomienie do prokuratury. Podobne wysłał senator PiS Stanisław Kogut.

Doda tłumaczyła w śledztwie, że nie miała zamiaru nikogu urazić. Ale prokuratura powołała w tej sprawie trzech biegłych, dwóch z zakresu biblioznawstwa i jednego językoznawcę. Potwierdzili oni, że wypowiedź mogła być obraźliwa dla osób wierzących. Według opinii językoznawcy Dorota Rabczewska mogła zdawać sobie sprawę ze znaczenia swoich słów.

To wystarczyło, by prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia.

Wczoraj sąd spotkał się ze stronami na posiedzeniu, bo adw. Anna Lesiak, obrońca piosenkarki wniosła o umorzenie sprawy jeszcze przed procesem. Jej zdaniem nie doszło bowiem do przestępstwa.

Jednak sąd się nie zgodził. Sędzia Agnieszka Jarosz uznała wniosek obrony za "przedwczesny". Sąd będzie chciał osobiście przesłuchać Rabczewską, by poznać jej motywację i zamiar, jakim się kierowała. Musi więc przeprowadzić normalny proces.

Ryszard Nowak, który chce być w procesie oskarżycielem posiłkowym, nie krył zadowolenia: - Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony decyzją sądu, bo przed posiedzeniem byłem przekonany, że sprawa zostanie umorzona.

Mec. Anna Lesiak: - Rozumiem w pełni decyzję sądu, który chce osobiście przesłuchać moją klientkę. Dzisiejsza decyzja nie jest naszą porażką. Jestem pewna uniewinnienia.

Najprawdopodobniej sprawa wejdzie na wokandę dopiero w przyszłym roku.

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy