Rekordowe remonty szkół: 305 budynków w jedne wakacje

Małgorzata Zubik
25.08.2010 aktualizacja: 2010-08-24 20:20
A A A Drukuj
Przebudowa przedszkola przy ul. Syrokomli na Bródnie Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta
  • Przebudowa przedszkola przy ul. Syrokomli na Bródnie
  • Remont dachu liceum LXXV przy Czerniakowskiej
Aż 305 warszawskich szkół i przedszkoli przeszło w wakacje remonty. Są tylko niewielkie opóźnienia. Ratusz się chwali, że na oświatę mimo kryzysu wydał więcej niż poprzednia ekipa
SERWISY
Inwestycje i remonty w stołecznej oświacie pochłonęły w ostatnich czterech latach ponad 1,3 mld zł. Przybyło 40 nowych boisk, 27 placów zabaw i 20 sal gimnastycznych. Powstało sześć przedszkoli, kolejne 33 zmodernizowano. Podobnie jak 25 podstawówek, 14 zespołów szkół i pięć liceów. - Priorytetami były przedszkola i szkoły zawodowe - podsumowała wczoraj Jolanta Lipszyc, dyrektor miejskiego biura edukacji.

To widać w słupkach przygotowanych w ratuszu: nowe przedszkola kosztowały 194,4 mln zł, kolejne 95,6 mln zł przeznaczono na remonty. - To o 357 proc. więcej niż w latach 2003-06 - podkreśla Marcin Litwinowicz, naczelnik wydziału finansów w biurze edukacji. - Jeszcze większy skok widać w wydatkach na inwestycje i remonty szkół zawodowych: 125,5 mln zł wobec tylko 31,7 mln w poprzedniej kadencji.

Jak to wygląda w praktyce, pokazuje Sławomir Kasprzak, dyrektor Zespołu Szkół Licealnych i Technicznych nr 1 przy ul. Wiśniowej na Mokotowie. - Prawie 2 mln zł kosztowało nas wyposażenie, a kolejne 2 mln remonty - opowiada. - Nasi uczniowie korzystają ze sprzętu, na jakim uczą się uczniowie innych krajów Unii Europejskiej czy Stanów Zjednoczonych. Delegacja z Berlina po obejrzeniu naszych pracowni martwiła się, co nam pokaże w swojej szkole.

Uczniowie mają do dyspozycji m.in. 300 stanowisk komputerowych. Programowania robotów uczą się na specjalnych klockach lego, ćwiczą też umiejętności na obrabiarkach sterowanych komputerowo.

W tym roku na remonty i konserwacje placówek oświatowych miasto przeznaczyło 67,6 mln zł. Prace odbywały się w dziesiątkach szkół, przedszkoli i w placówkach specjalnych. Urzędnicy zapewniają, że opóźnienia są tylko w kilku. - Ale nauka 1 września zacznie się i tam - podkreśla dyrektor Lipszyc.

Prace przedłużają się m.in. w Szkole Podstawowej nr 133 przy ul. Fontany na Bielanach. Zimą było tam dramatycznie, ponieważ woda z topniejącego śniegu lała się strumieniami, a dyrekcja musiała zamknąć jedno piętro i wprowadzić naukę na zmiany. Teraz trwa wymiana dachu. Podobnie jest z SP 314 przy ul. Porajów na Tarchominie, gdzie m.in. powstaje nowa sala gimnastyczna, oraz w dwóch gimnazjach na Woli (przy Żelaznej i Bema).

W budynku bez części dachu rozpoczną naukę uczniowie Liceum im. Sobieskiego przy ul. Czerniakowskiej. - To nie opóźnienie. Mamy remont zaplanowany na kilka lat - mówi wicedyrektor Ronald Parzęcki. - Pierwszy etap jest zakończony, pół dachu wybudowane. Reszta jest zabezpieczona.

Ta szkoła będzie po remoncie jak nowa: wzbogaci się o dodatkowe piętro w głównej części budynku (tak było przed wojną), dzięki czemu zyska pomieszczenia na salę gimnastyczną, oraz poddasza do zagospodarowania. Odnowione zostaną elewacje i wnętrza. Prace pochłoną ponad 10 mln zł.

Najwięcej pieniędzy na wakacyjne remonty wydadzą w tym roku Śródmieście (ponad 15 mln zł), Mokotów (7,6 mln zł), Praga-Południe (6,6 mln zł), Ursynów (4,3 mln zł).

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy