Sąd zdecydował: bez odszkodowania za dom przy lotnisku
25.08.2010
aktualizacja: 2010-08-25 19:47
Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta
Mieszkanka Warszawy nie dostanie odszkodowania od Polskich Portów Lotniczych za spadek wartości jej domu położonego w pobliżu lotniska Okęcie - orzekł Sąd Okręgowy w Warszawie.
ZOBACZ TAKŻE
- Na wiosnę Okęcie czeka paraliż i gigantyczne kolejki? (07-11-10, 15:00)
- Alarm bombowy w sądach. Ewakuowano 5 tys. osób (21-09-10, 14:37)
- LOT szuka pieniędzy i sprzedaje biurowiec (27-08-10, 09:00)
- Przyszli do Anny German w rocznicę śmierci (26-08-10, 11:00)
- Obserwują samoloty na Okęciu. Z aparatami i pasją (14-08-10, 18:00)
- Utknęli na Okęciu. Urlop opóźniony, bo w Grecji strajk (26-07-10, 21:17)
- Zamykają pas na Okęciu - kłopoty dopiero we wrześniu (30-06-10, 14:43)
SERWISY
Sąd oddalił pozew, w którym małżeństwo Szulców żądało blisko 300 tys. zł odszkodowania. Skarżący muszą zwrócić PPL 7,2 tys. zł oraz wpłacić 5 tys. zł do kasy sądu. Pozew złożono po ustanowieniu w 2007 r. przez wojewodę Jacka Sasina tzw. obszaru ograniczonego użytkowania na terenach przy lotnisku. Dzięki rozporządzeniu właściciele nieruchomości mogli domagać się odszkodowań za hałas powodowany przez samoloty. Małżeństwo argumentowało, że dom wybudowano, gdy w pobliżu nie było pasa startowego, a teraz jest w odległości kilkuset metrów - co obniżyło wartość nieruchomości.
Sąd podkreślił, że rozporządzenie wojewody straciło moc, gdy pod koniec 2008 r. ustawa odebrała urzędom wojewódzkim prawa powoływania obszarów ograniczonego użytkowania. - Wobec tego brak jest podstawy prawnej do uwzględnienia roszczenia - mówiła sędzia Katarzyna Gromek.
- Spodziewałam się takiego wyroku, bo w tym kierunku idzie, niestety, orzecznictwo sądów - powiedziała Szulc, zapowiadając apelację. Podkreśliła, że gdy składała pozew, rozporządzenie wojewody obowiązywało. Proces trwał zbyt długo.
Sąd podkreślił, że rozporządzenie wojewody straciło moc, gdy pod koniec 2008 r. ustawa odebrała urzędom wojewódzkim prawa powoływania obszarów ograniczonego użytkowania. - Wobec tego brak jest podstawy prawnej do uwzględnienia roszczenia - mówiła sędzia Katarzyna Gromek.
- Spodziewałam się takiego wyroku, bo w tym kierunku idzie, niestety, orzecznictwo sądów - powiedziała Szulc, zapowiadając apelację. Podkreśliła, że gdy składała pozew, rozporządzenie wojewody obowiązywało. Proces trwał zbyt długo.
-
Czy ktos zna adres tego domu?
sselrats
25.08.10, 23:45
Chcialbym go zobaczyc na GoogleEarth.»
-
zwracanie dooopy
koham.mihnika.copyright
26.08.10, 00:24
w Warszawie mieszkalem kolo szpitala i dzwiek syren ambulansow towarzyszyl namprzez 24 godziny na dobe. Teraz mieszkam 20 km od lotniska, czasem widze samolotna wysokosci 800-900 m i tez go »
-
Dziwny jest ten sąd
clubcafe
27.08.10, 16:45
Sędzia orzekająca ( K. Gronek) w ustnym uzasadnieniu wyroku twierdziła, żedlatego oddaliła powództwo iż wojewodowie utracili prawo do powoływaniaobszarów ograniczonego użytkowania oraz że »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]



