Dziś uroczyste rozpoczęcie budowy A2. Już trzecie

Krzysztof Śmietana
26.08.2010 aktualizacja: 2010-08-25 20:29
A A A Drukuj
Pierwsze rozpoczęcie - z widowiskowym wyburzaniem wiaduktów Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta
  • Drugie rozpoczęcie - oprócz rzędników łopaty wbijały też pracownice Budimeksu
Urzędnicy od kilku tygodni usilnie chcą pokazać, że start budowy autostrady A2 do Warszawy to nie wymysł, lecz rzeczywistość. Już trzeci raz organizują uroczyste rozpoczęcie robót na trasie arterii.
Wojewoda mazowiecki zaprosił dziś dziennikarzy na uroczyste wbicie łopaty na budowie odcinka D autostrady z Łodzi do Warszawy - jednego z pięciu fragmentów arterii. Na tyle części podzielono budowę 90-kilometrowej trasy. Prace na odcinku o długości 18 km koło Brwinowa mają się rozkręcać jako pierwsze. Łopaty wbiją wicewojewoda Dariusz Piątek i Lech Witecki, szef Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Nic w tym dziwnego, gdyby nie było to już kolejne z rzędu uroczyste rozpoczęcie budowy. W połowie lipca urzędnicy wbijali łopaty kilka kilometrów dalej, pod Pruszkowem, gdzie zaczynała się przebudowa oczyszczalni ścieków blokującej budowę autostrady. Wtedy też wszyscy mówili, że to w praktyce zaczyna się budowa trasy A2. Była jednak nieco inna konfiguracja urzędników, m.in. wiceminister infrastruktury Radosław Stępień i wojewoda Jacek Kozłowski. Wszyscy ochoczo pozowali do zdjęć z łopatami.

Trzy tygodnie wcześniej, mniej więcej w połowie przyszłej autostrady między Łodzią a Warszawą, odbyła się kolejna uroczystość. To miał być także symboliczny początek prac na autostradzie. Zorganizowano tam widowiskowe wyburzanie wiaduktów z epoki Gierka, które miały być elementem autostrady budowanej na olimpiadę w Moskwie w 1980 roku. Przyjechał sam minister infrastruktury Cezary Grabarczyk. Dla lepszego efektu w czasie wyburzania pirotechnicy dołożyli wybuchające płomienie. Telewizje miały wspaniałe ujęcia.

Można się spodziewać, że urzędnicy jesienią będą mogli kolejne ciekawe zajęcia. Jeśli w urzędach obu wojewodów - mazowieckiego i łódzkiego - przygotują kolejne pozwolenia na budowę, będzie można co pewien czas uroczyście wbić łopatę na budowie następnych odcinków: A, B, C i E.

Władze chcą być jak scenarzyści filmu sensacyjnego - dozują widzom emocje. Napięcie musi rosnąć stopniowo. Proponuję pójść za ciosem i uroczyście zaczynać kolejne etapy prac - pierwsza wywrotka żwiru na A2, pierwsze betonowanie podpory. Żebyśmy tylko doczekali do pierwszego samochodu na autostradzie.

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy