Gdzie stanie hala sportowa? Jest miejsce przy stadionie

Michał Wojtczuk
28.08.2010 aktualizacja: 2010-08-27 22:27
A A A Drukuj
Koncepcja pracowni JEMS Architekci przewidywała obok Stadionu Narodowego halę na kongresy i rozgrywki sportowe JEMS ARCHITEKCI
  • Tak wygląda koncepcja konsorcjum firm JEMS Architekci i Dawos
W poniedziałek wyłożony zostanie plan zagospodarowania okolic Stadionu Narodowego. Czy zostanie w nim wyznaczone miejsce na halę sportową? Powinno. Przeczytaj analizę Michała Wojtczuka
Pomysł zbudowania obok stadionu dużej hali sportowo-widowiskowej po raz pierwszy pojawił się pięć i pół roku temu. Przedstawił go posłom z komisji sportu Wiesław Wilczyński, ówczesny wiceminister edukacji narodowej i sportu w rządzie Marka Belki, zapowiadając ukrócenie działalności bazaru obok Stadionu Dziesięciolecia. Koncepcję podtrzymywali kolejni ministrowie sportu: Tomasz Lipiec i Elżbieta Jakubiak (PiS) oraz Mirosław Drzewiecki (PO). Ten ostatni halę popierał tylko do czasu, o czym za chwilę. Znalezienie miejsca na taką halę było jednym z zadań postawionych przed architektami w ogłoszonym w lutym 2008 r. przez stołeczny ratusz, Ministerstwo Sportu i PKP konkursie na zagospodarowanie okolic stadionu.

Jeszcze w listopadzie 2008 r. minister Drzewiecki mówił dziennikowi "Polska": "Jestem bardzo zaangażowany w projekt hali. Chciałbym, żeby inwestycja została zakończona w 2014 r.". Jego entuzjazm schłodziła UEFA, zapowiadając, że nie zgodzi się, by podczas Euro 2012 obok Stadionu Narodowego istniała rozgrzebana budowa. Choć inwestycję można było zapiąć na ostatni guzik przed mistrzostwami, tak by budowa zaczęła się zaraz po ostatnim gwizdku, Mirosław Drzewiecki z nie do końca wyjaśnionych powodów nie podpisał umowy z urbanistami z pracowni JEMS i Dawos, którzy wygrali konkurs na projekt zagospodarowania okolic stadionu. Nakłaniał stołecznych urzędników, by hali nie wpisywać do planu zagospodarowania okolic Stadionu Narodowego. Nalegał, by ten plan był jak najbardziej ogólny, tak by w sąsiedztwie stadionu mogło powstać w zasadzie wszystko. Propozycji ratusza o wspólnej budowie hali w trybie partnerstwa publiczno-prywatnego nie podjął.

W czerwcu 2009 r. poinformował za to stołecznych urzędników, że ministerstwo nie będzie budować hali. Pretekstem była zapowiedź Totalizatora Sportowego, że chce on budować m.in. halę dla blisko 20 tys. widzów na terenie służewieckiego toru wyścigów konnych. Był to pretekst, a nie prawdziwy powód, bo ta inwestycja do dziś jest bardzo mglista i niepewna.

Dlaczego hala powinna stanąć obok stadionu? Bo to na nią idealne miejsce. Tego typu obiekt powinno się budować tam, gdzie jest łatwy dojazd, gdzie szybko i łatwo komunikacją miejską mogą dojechać tysiące widzów. W pobliżu Stadionu Narodowego znajdują się przystanki pięciu linii tramwajowych, dwunastu autobusowych, pięciu autobusów nocnych, stacja kolejowa, a w przyszłości będzie także stacja drugiej linii metra. Lepiej skomunikowane jest tylko skrzyżowanie Marszałkowskiej i Al. Jerozolimskich.

Hala razem ze stadionem może poza tym tworzyć sportowo-imprezowo-wystawienniczy kombajn, czy inaczej: maszynkę do zarabiania pieniędzy. Stadion Narodowy zaprojektowano tak, by można było go elastycznie wykorzystywać. Będzie można na nim organizować imprezy na 20-74 tys. widzów. Hala pozwalająca na wydarzenia dla publiczności od 5 do 20 tys. ludzi uzupełniałaby tę ofertę. Takie imprezowe tandemy są dość częste w innych miastach Europy.

Ministerstwo Sportu do dziś nie podpisało umowy z pracowniami JEMS i Dawos. Ale ratusz dał już znak, że chce honorować zapisy ich pracy konkursowej. W wyłożonym kilka miesięcy temu planie zagospodarowania rejonu Dworca Wschodniego obejmującym północne obrzeża okolic stadionu uwzględniono wszystkie elementy zaprojektowane przez zwycięzców konkursu. Logika nakazuje, by zrobić to samo w planie okolic Narodowego.

Plan zagospodarowania okolic Stadionu Narodowego przedstawimy w poniedziałkowej "Gazecie Stołecznej"

Podziel się

  • Gdzie stanie hala sportowa? Jest miejsce przy s... robert_wwa 28.08.10, 11:08

    Plan na tor Służewiec mnie osobiście się podoba, ale fakt faktem to powinno być dogadane i o ile jest szansa to za wszelką cenę powinna powstać na terenach NCS. Ale jak to zawsze bywa tu »

  • k...każde dziecko wie dlaczego Drzewiecki zmienił mil1231 28.08.10, 14:07

    zdanie w sprawie Hali! Ten złodziej R.S. wylobbował "korzystne" dla niegozapisy. Tak działa mafia z PO»

  • służewiec to paranoja sanmartino 28.08.10, 22:10

    Budowa hali na Służewcu, przy olbrzymim dofinansowaniu, jak chce Totalizator, z miasta to nieporozumienie. Moim zdaniem na terenach wokół Stadionu Narodowego ktoś chciał lody kręcić... i »

Najnowsze wiadomości z Warszawy