Czy Warszawa zostanie Europejską Stolicą Kultury?

Agnieszka Kowalska
31.08.2010 aktualizacja: 2010-08-31 10:03
A A A Drukuj
Paweł Althamer z synem w Parku Bródnowskim Fot. Bartosz Bobkowski / AG
Warszawa oficjalnie zgłosiła swoją kandydaturę do tytułu Europejskiej Stolicy Kultury 2016. Dokładnie w piątek o godzinie 14.20 nasza aplikacja trafiła do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
SONDAŻ
Czy Warszawa ma szansę zostać Europejską Stolicą Kultury?

tak
nie

Nasza aplikacja trafiła do Ministerstwa Kultury. To dokument, który zdecyduje o szansach Warszawy na wygraną. Za jego opracowanie odpowiedzialna jest wyłoniona w przetargu fundacja Pro Cultura. Wniosek zawierający m.in. opis miasta, strategię oraz wstępny program kulturalny na 2016 rok ocenią teraz eksperci - sześciu z Polski i siedmiu z innych krajów Unii Europejskiej. Swój udział w konkursie zadeklarowało 11 miast. W połowie października eksperci wybiorą czterech finalistów, a w trzecim kwartale 2011 r. - jedno miasto, które Polska zarekomenduje Komisji Europejskiej jako naszego kandydata do tytułu Europejskiej Stolicy Kultury 2016. Najsilniejsi konkurenci Warszawy to Łódź, Wrocław, Gdańsk i Katowice. Ewa Czeszejko-Sochacka, pełnomocnik prezydent Warszawy ds. ESK 2016, powiedziała nam wczoraj, że zorientowała się, że wiele miast kandydujących nie ujawnia szczegółów swojej aplikacji, dlatego i ona nie chce zbyt wiele zdradzać. Zadeklarowała, że w większym stopniu chce postawić na ludzi młodych i kulturę niezależną.

Czy Warszawa wygra?

Nasze atuty

- liczba kulturalnych wydarzeń, festiwali, zwłaszcza prestiżowych imprez promujących muzykę poważną i jazz;

- artyści - w Warszawie mieszkają i tworzą wybitni twórcy, rozpoznawani w Europie, tj. Krystian Lupa, Krystyna Janda, Mariusz Treliński, Paweł Mykietyn, Paweł Althamer, Mirosław Bałka, Grzegorz Jarzyna, Krzysztof Warlikowski;

- kulturalne inwestycje - to u nas w samym sercu miasta do 2016 r. stanie Muzeum Sztuki Nowoczesnej, które pomieści w swoim budynku również TR Warszawa Grzegorza Jarzyny. Tu powstanie Muzeum Historii Żydów Polskich, Centrum Nauki "Kopernik" (które stawia również na kulturę), nowoczesne artystyczne centra wokół Nowego Teatru Krzysztofa Warlikowskiego czy orkiestry Sinfonia Varsovia.

- najprężniej w Polsce rozwijające się organizacje pozarządowe, prywatne galerie, klubokawiarnie, tj. fundacja Bęc Zmiana, Chłodna 25 czy Raster, które są motorem stołecznej kultury (ostatnio ponad 50 z nich zrzeszyło się w ramach inicjatywy Wrszw.pl i wspólnie zorganizowały niezależne Święto Warszawy).

- festiwal Warszawa w budowie, który w ramach naszych starań o tytuł ESK organizuje Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Impreza, która doskonale pokazuje Warszawę jako miasto możliwości, dynamicznych projektów artystycznych, w którym wszystko jest jeszcze do zaprojektowania.

Nasze słabe strony

- stolice krajów mają na ogół mniejsze szanse na wygraną, bo chodzi tu o promocję mniej znanych europejskich miast. Jednak z drugiej strony - czy Warszawa jest aż tak Europejczykom znana?

- promocja naszej kandydatury kuleje, strona internetowa wciąż jest martwa, hasło: "Varsovia Creativa" nie jest ani nowoczesne, ani zbyt nośne;

- mieszkańcom jest obojętne, czy wygramy, a większość pewnie nawet nie wie, że staramy się o taki tytuł;

- umarł sztandarowy festiwal, który miał przysporzyć nam punktów w wyścigu - Przemiany nad Wisłą (przepadła tym samym szansa na wykorzystanie w promocji naszej kandydatury rzeki, wokół której tyle można zrobić: rozwinąć turystykę ekologiczną, zagospodarować bulwary, dowartościować niedoceniony praski brzeg). Z kolei Orange Warsaw Festival wciąż przegrywa z innymi tego typu muzycznymi imprezami naszych konkurentów (większość fanów zamiast na ORW wybrało się w tym roku na katowicki Tauron);

- nie mamy kulturalnej strategii na kolejne lata (a przynajmniej nie jest ona jawna) - nie wiadomo, na co właściwie stawiamy poza kreowaniem doraźnych imprez i festiwali.

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy