Czym pachnie kampania Wojciecha Olejniczaka?

Jan Fusiecki
02.09.2010 aktualizacja: 2010-09-01 20:13
A A A Drukuj
Wojciech Olejniczak został oficjalnym kandydatem na prezydenta Warszawy Fot.Grażyna Jaworska / Agencja Gazeta
  • Jan Fusiecki
Miał zaprezentować propozycje dla warszawiaków. Skończyło się na opisie zapachów i ogólnikach. Wojciech Olejniczak, kandydat SLD na prezydenta Warszawy reklamował się we środę przy szkole podstawowej na Kabatach
Wojciech Olejniczak jeździł w wakacje po dzielnicach, rozmawiał z radnymi i mieszkańcami. Zapowiadał, że następnym krokiem będzie prezentacja programu dla Warszawy. - Początek roku szkolnego to dobry dzień na ogłoszenie mojej pierwszej propozycji dla warszawiaków - stwierdził. - Jeśli zostanę prezydentem, każdy dostanie dostęp do bezpłatnego internetu.



W jakiej technologii i ile ma kosztować? Tego już nie ujawnił. Za to długo reklamował się jako Europejczyk z krwi i kości, który wydobędzie stolicę z cywilizacyjnego i dosłownie smrodliwego zapóźnienia. - Metro powinno być budowane tak jak gdzie indziej w Europie: ekologicznie - mówił, pokazując na sąsiadującą ze szkołą stację postojową. Adresatem tych słów byli mieszkańcy Kabat protestujący przeciwko dokuczliwym zapachom sączących się z kładzionych tam podkładów pod tory. - Jeździłem tędy rowerem, smród był nieznośny - mówił Olejniczak. Co z tym zrobi? - Nagłośniłem sprawę, decyzję muszą podjąć władze miasta - odparł kandydat SLD. Dyskretnie przemilczał, że jego partia współrządzi Warszawą, władze miasta to zatem również jego partyjni koledzy. Na koniec ogólnie wspomniał o potrzebie budowy ścieżek rowerowych i poprawie komunikacji miejskiej. Na tym zakończyły się propozycje dla warszawiaków.

Jak na kandydata partii, która chce uchodzić za nowoczesną, oferta Olejniczaka poraża skromnością. Mieszkańcy stolicy raczej nie mają problemu z dostępem do internetu, który działa już we wszystkich szkołach. Propozycja kosztownej budowy bezpłatnego internetu, aby była przekonująca, powinna być poparta konkretami, których zabrakło.

Ratusz zareagował szybko. - Rozbudowujemy wyspy bezpłatnego dostępu do internetu, jedna z nich działa m.in. Krakowskim Przedmieściu - mówi rzecznik ratusza Tomasz Andryszczyk. W sprawie smrodu z bazy metra usłyszeliśmy tylko, że zniknie po zakończeniu prac. Wczoraj prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz (PO) ogłosiła za to, że miasto zafunduje mieszkańcom Kabat ekrany, dzięki którym nie będą słyszeć pociągów.

Trzeba przyznać rację konkurentom politycznym Wojciecha Olejniczaka - po jego wczorajszej prezentacji uznali, że ma nikłe pojęcie o samorządzie, a ogólnikami nie przekona wymagającego warszawskiego elektoratu.

Podziel się

  • Czym pachnie kampania Wojciecha Olejniczaka? planktonpolityczny5 02.09.10, 12:01

    Z takimi zagrywkami to Olejniczak kampanii nie wygra. A jak będzie 3 bądź 4 to jego pozycja w SLD się całkowicie zmarginalizuje i Grzegorz Napieralski będzie tam wszechwładny. Może »

  • Czym pachnie kampania Wojciecha Olejniczaka? wicur 02.09.10, 12:59

    To ON, Wojciech Olejniczak, naglosnil sprawe smrodu-co za buc zadufany w swoja wielkosc. Niech bedzie prezydetem wlasnego gospodarstwa a nie Warszawy skad z reszta sie nie wywodzi, burak »

  • Re: Czym pachnie kampania Wojciecha Olejniczaka? robert_wwa 02.09.10, 20:52

    Olejniczak nie ma szans i to fakt. Trzeba krytykować, jak się z czym nie zgadzamy czy uważamy że robi politykę. Ale tak paskudny komentarz, że aż wstyd że się pojawił. Tyle artykułów o »

Najnowsze wiadomości z Warszawy