Zrób sobie portret z bąbelków w Koperniku
02.09.2010
aktualizacja: 2010-09-02 20:38
Robisz sobie zdjęcie i po chwili widzisz swoją twarz w wielkiej skali, ułożoną z bąbelków. W czwartek w Centrum Nauki "Kopernik" eksponat "Pipedream" montował amerykański artysta Bruce Shapiro.
ZOBACZ TAKŻE
- Trzęsienie ziemi w Warszawie. 5,5 st. w skali Richtera (10-09-10, 09:00)
- Zatańcz na wielkim otwarciu Centrum Nauki Kopernik (08-09-10, 10:32)
- Na otwarcie Kopernika Greenaway zrobi wielki wybuch (04-09-10, 09:00)
- Nowa, świetlna wystawa w Centrum Nauki Kopernik [wideo] (17-09-10, 15:12)
- Bitwa w Muzeum Narodowym w cieniu Bitwy pod Grunwaldem (08-09-10, 08:00)
- Trzy tiry eksponatów. Kopernik nad Wisłą prawie gotowy (24-08-10, 09:00)
- Twoje zdjęcie eksponatem w CN Kopernik? To możliwe (23-08-10, 19:13)
- Kot w stanie nieważkości - nowa atrakcja CN Kopernik (17-08-10, 17:41)
- Dmuchany radziecki czołg trafił do galerii (21-09-10, 09:00)
Przetestowałam to cudo. Jeszcze nie działa całkiem dobrze, bo twarz modela w momencie fotografowania musi być prawidłowo oświetlona. Jednak nawet w tych partyzanckich warunkach montażu ekspozycji dzieło Bruce'a Shapiro robi wrażenie. - To wielki ekran, który zamiast pikseli ma bąbelki. Wykorzystałem tu technikę motion control. Przepływ baniek kontrolowany za pomocą programu komputerowego produkuje niezwykłe, delikatne wzory - tłumaczył artysta. - Im więcej rurek, tym obraz jest bardziej wyraźny. Tu mamy ich 96.
Zamiast własnej twarzy można na "ekranie" wyświetlić bąbelkowe podobizny znanych osób: Marilyn Monroe, Alberta Einsteina, Winstona Churchilla. Artysta przetestował je na dziennikarzach, wszystkie zostały rozpoznane. W swoich interaktywnych, kinetycznych instalacjach Bruce Shapiro wykorzystuje surowe materiały znalezione w magazynach i na złomowiskach: silniki elektryczne, zużyte przewody, zdemontowane linie produkcyjne. Dodają eksponatom dodatkowe, ciekawe wizualnie efekty.
„Pipedream” to jedno z kilkunastu dzieł sztuki, które znajdą się między naukowymi eksponatami w Centrum Nauki „Kopernik”, również na dachu i w Parku Odkrywców. Wczoraj po raz pierwszy do budynku można było wchodzić bez kasków, co oznacza, że zakończyły się już najpoważniejsze prace. - Ten miesiąc dajemy sobie na dokończenie montażu ekspozycji - mówi dyrektor Kopernika Robert Firmhofer. - W październiku będziemy wszystko jeszcze raz sprawdzać. Chcemy tu wpuścić grupy dzieciaków, żeby przetestowały eksponaty. One na pewno wskażą nam każdy błąd i niedociągnięcie.
Otwarcie Centrum planowane jest na 5 listopada. - Jestem bardzo przywiązany do tej daty, ale też chcę, by wszystko tego dnia działało perfekcyjnie. Dlatego Peter Greenaway, który organizuje nam inauguracyjny spektakl, jest przygotowany na zmianę tego terminu - mówi dyrektor Firmhofer.
Zamiast własnej twarzy można na "ekranie" wyświetlić bąbelkowe podobizny znanych osób: Marilyn Monroe, Alberta Einsteina, Winstona Churchilla. Artysta przetestował je na dziennikarzach, wszystkie zostały rozpoznane. W swoich interaktywnych, kinetycznych instalacjach Bruce Shapiro wykorzystuje surowe materiały znalezione w magazynach i na złomowiskach: silniki elektryczne, zużyte przewody, zdemontowane linie produkcyjne. Dodają eksponatom dodatkowe, ciekawe wizualnie efekty.
„Pipedream” to jedno z kilkunastu dzieł sztuki, które znajdą się między naukowymi eksponatami w Centrum Nauki „Kopernik”, również na dachu i w Parku Odkrywców. Wczoraj po raz pierwszy do budynku można było wchodzić bez kasków, co oznacza, że zakończyły się już najpoważniejsze prace. - Ten miesiąc dajemy sobie na dokończenie montażu ekspozycji - mówi dyrektor Kopernika Robert Firmhofer. - W październiku będziemy wszystko jeszcze raz sprawdzać. Chcemy tu wpuścić grupy dzieciaków, żeby przetestowały eksponaty. One na pewno wskażą nam każdy błąd i niedociągnięcie.
Otwarcie Centrum planowane jest na 5 listopada. - Jestem bardzo przywiązany do tej daty, ale też chcę, by wszystko tego dnia działało perfekcyjnie. Dlatego Peter Greenaway, który organizuje nam inauguracyjny spektakl, jest przygotowany na zmianę tego terminu - mówi dyrektor Firmhofer.
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Kibice Legii przeszli pod Narodowy. "Zakpili" z policji i nie zrobili zadymy [MINUTA PO MINUCIE]
- Walentynki w Warszawie: Jak spędzić Dzień Zakochanych?
- Sielanka: przedwojenna agronomia na Marymoncie
- Mucha nie siada: będzie biegła dookoła Narodowego!
- Gocławek: zbudują wieżowiec z pętlą tramwajową
- Warszawa 40 lat temu. Niby taka sama, ale... [zdjęcia]
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Drewniane perły architektury - zobacz je, zanim spłoną
- Ryanair o lotnisku Chopina: "Shocking!" Wszystko źle
- Nowe tanie loty z Modlina. Osiem kierunków od 99 zł
- Unikalna osada fabryczna sprzed 100 lat. Zobacz zdjęcia
- Deweloper: "oaza luksusu". Mieszkańcy idą do sądu
- Nietypowa knajpa. Sam oceń ile zapłacisz za jedzenie







