Na Mazowszu coraz lepiej badają piersi

Wojciech Grejciun
03.09.2010 aktualizacja: 2010-09-03 14:17
A A A Drukuj
Badanie mammografem Fot. Piotr Ulanowski / AG
Mammografia na Mazowszu wykonywana jest coraz staranniej, mniej jest niewyraźnych zdjęć - wynika z najnowszej kontroli pracowni robiących te badania. Negatywną ocenę dostało tylko Centrum Zdrowia w Piasecznie i NZOZ w Radomiu
Od czterech lat audyt pracowni mammograficznych na zlecenie Ministerstwa Zdrowia przeprowadza Centralny Ośrodek Koordynujący. Sprawdza te, które biorą udział w wojewódzkim programie wczesnego wykrywania raka piersi - dzięki niemu kobiety w wieku 50-69 lat mogą co dwa lata bezpłatnie się zbadać. Kontrolerzy oceniają przede wszystkim wyrazistość wykonywanych przez pracownie zdjęć - gdy są słabej jakości, można nie wykryć raka.

W tym roku audytorzy sprawdzili 40 pracowni na Mazowszu. Aż 28 dostało najwyższy wynik, dziesięć robi tzw. zdjęcia akceptowalne. Negatywne oceny otrzymały tylko dwie placówki - Centrum Zdrowia w Piasecznie i NZOZ Medicon w Radomiu.

Prywatna przychodnia w Piasecznie reklamuje się w internecie jako "typowa rodzinna firma". Do tej pory w audycie wypadała nie najgorzej, ale tym razem na ich kliszach znalazły się niepożądane ślady - mogły to być odciski palców. - Jest nam przykro, bo zostaliśmy przyłapani ze spuszczonymi spodniami. Szkoda, bo sprzęt mamy serwisowany, a kolejną kontrolę zapowiedzianą już we wrześniu. Wszystko do tego czasu poprawimy. A już w październiku zamierzamy mammograf ucyfrowić, więc jakość naszych zdjęć będzie znacznie lepsza - deklaruje Adam Muszyński, szef placówki.

Są też pozytywne przykłady. W ubiegłym roku najgorsza na Mazowszu, z fatalnym wręcz wynikiem na tle kraju, była warszawska przychodnia CePeLek. Wtedy Włodzimierz Kuźma, szef przychodni, zapewniał "Gazetę", że lada chwila uruchomi nowy mammograf, ciemnię i przeszkoli techników robiących zdjęcia. Słowa dotrzymał. Przychodnia ma aktualnie najlepiej oceniony analogowy mammograf w Warszawie - z punktacji wynika, że jest też w czołówce kraju.

Jednak są i takie placówki, które - chcąc uniknąć kolejnych negatywnych ocen - wycofały się z rządowego programu wykrywania raka piersi. To m.in. Szpital Wolski. - Ale już niedługo wracamy do programu. Kupujemy nowy mammograf. I na pewno będziemy najlepsi w kraju - zapowiada Barbara Udrycka, rzeczniczka szpitala.

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy