Wyprawa w czasy Chopina
04.09.2010
aktualizacja: 2010-09-03 20:58
Fot. Franciszek Mazur / Agencja
Chociaż Fryderyk Chopin urodził się w Żelazowej Woli, to jego rodzinnym miastem jest Warszawa. Tutaj spędził pierwszą połowę swego życia, poznawał pierwsze słowa, odnosił pierwsze sukcesy jako kompozytor i wirtuoz. Znał w Warszawie niemal każdy kąt.
ZOBACZ TAKŻE
- W Warszawie można obejrzeć bezcenne rękopisy Chopina (25-09-10, 06:00)
- W sobotę muzyka Chopina opanuje Krakowskie Przedmieście (01-09-10, 12:15)
- Na osiedlowym boisku grali (w) Chopina (31-08-10, 23:00)
- Chopin gra obrońcom krzyża. I na nerwach mieszkańców (25-08-10, 08:00)
- Mały łysy Chopin przyjechał do Ogrodu Saskiego (07-09-10, 13:00)
- Spacer z Chopinem dotarł do obrońców krzyża (05-09-10, 16:09)
- Centrum Chopinowskie zalane wodą, przeciekają dachy (04-09-10, 13:00)
Już w sobotę zapraszamy na wspólny spacer warszawskimi śladami kompozytora. Przeniesiemy się w czasie do miasta sprzed 180 lat i będziemy szukać nie tylko miejsc, gdzie Chopin mieszkał, uczył się, ale też gdzie mógł się po raz pierwszy całować, gdzie spędzał miłe chwile z piękną śpiewaczką Henriettą Sontag. Zastanowimy się, u którego krawca szył ubrania, w jakich sklepach zamawiał nuty i gdzie wypróbowywał nowe fortepiany.
Nasz spacer będzie po trosze wyprawą do Warszawy czasów Chopina. Wyprawą wymagającą uzbrojenia się w wyobraźnię, bo wtedy wszystko - budynki, ulice, ubiory, zapachy i dźwięki rozchodzące się po mieście - było inne niż dziś. Inni byli wreszcie ludzie. Otaczały ich przedmioty, których przeznaczenia dziś często trudno się nam domyślić. Inaczej się ubierali, co innego jedli, przyświecały im odmienne ideały. Na szczęście wiele miejsc związanych z młodością Fryderyka Chopina przetrwało. Część została zrekonstruowana wraz z zabytkami Traktu Królewskiego. Inne przetrwały zawieruchę wojenną.
Ale spacerować będziemy też po Warszawie współczesnej, wędrując śladem grających ławek, odnajdując gmachy, w których odbywały się Międzynarodowe Konkursy Chopinowskie i gdzie przechowywane są rękopisy Chopina.
Spotkanie o godz. 13 przy Grobie Nieznanego Żołnierza. Tutaj w nieistniejącym już Pałacu Saskim blisko 200 lat temu zamieszkał z rodzicami ponadroczny Frycek.
Po zakończeniu spaceru o godz. 16 w namiocie m.st. Warszawy i "Gazety" wystawionym przy skwerze Hoovera będę podpisywał "Spacerownik. Warszawa śladami Chopina".
Nasz spacer będzie po trosze wyprawą do Warszawy czasów Chopina. Wyprawą wymagającą uzbrojenia się w wyobraźnię, bo wtedy wszystko - budynki, ulice, ubiory, zapachy i dźwięki rozchodzące się po mieście - było inne niż dziś. Inni byli wreszcie ludzie. Otaczały ich przedmioty, których przeznaczenia dziś często trudno się nam domyślić. Inaczej się ubierali, co innego jedli, przyświecały im odmienne ideały. Na szczęście wiele miejsc związanych z młodością Fryderyka Chopina przetrwało. Część została zrekonstruowana wraz z zabytkami Traktu Królewskiego. Inne przetrwały zawieruchę wojenną.
Ale spacerować będziemy też po Warszawie współczesnej, wędrując śladem grających ławek, odnajdując gmachy, w których odbywały się Międzynarodowe Konkursy Chopinowskie i gdzie przechowywane są rękopisy Chopina.
Spotkanie o godz. 13 przy Grobie Nieznanego Żołnierza. Tutaj w nieistniejącym już Pałacu Saskim blisko 200 lat temu zamieszkał z rodzicami ponadroczny Frycek.
Po zakończeniu spaceru o godz. 16 w namiocie m.st. Warszawy i "Gazety" wystawionym przy skwerze Hoovera będę podpisywał "Spacerownik. Warszawa śladami Chopina".
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]



