Dziura w ziemi zamiast karuzeli. Winny jest... deszcz

Jarosław Kopeć
06.09.2010 aktualizacja: 2010-09-06 16:07
A A A Drukuj
Fot. Piotr Skórnicki / AG
Na placu zabaw przy ulicy Broniewskiego 4 od tygodnia zieje dziura w ziemi. Karuzela, która miała stanąć w jej miejscu, od lipca stoi kilkadziesiąt metrów dalej, pod śmietnikiem. Kiedy karuzela trafi na właściwe miejsce?
- Jutro będzie to robione. Urlopy i pogoda nas opóźniły - tłumaczył w poniedziałek zastępca dyrektora ds. technicznych administracji osiedla Żoliborz II Edward Bożyk.

Dlaczego przez tydzień dziura nie została zabezpieczona? - Przecież dzieci się tam same nie bawią - odpowiada Bożyk.

A dlaczego karuzela czekała na instalację od końca lipca, czyli ponad połowę wakacji, kiedy dzieci bawiły się pod blokiem? Zastępca dyrektora mówi, że w tej sprawie również "przeszkodziły deszcze" i obiecuje, że we wtorek sprawa będzie załatwiana. O ile nie będzie padał deszcz.

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy