Nauczyciel aresztowany za jeden gram marihuany

mad
07.09.2010 aktualizacja: 2010-09-07 15:15
A A A Drukuj
Marihuana fot. KSP
Warszawscy policjanci zatrzymali 28-latka, nauczyciela w jednej ze stołecznych szkół. W jego samochodzie znaleźli 1 gram marihuany.
Mężczyzna wpadł zupełnie przypadkiem. Siedział ze znajomym w samochodzie zaparkowanym przy Wybrzeżu Gdańskim. Volkswagen i podejrzane zachowanie jego pasażerów zwróciły uwagę policyjnych wywiadowców. Na czym polegało? - Pojęcie podejrzanego zachowania jest dla policjantów intuicyjne . Chodzi na ogół o nagłe nerwowe ruchy, gdy osoby obserwowane zaczynają zachowywać się jakby rzucono im pod nogi płonące kule. W tym przypadku intuicja nie zawiodła - dowiadujemy się od zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji.

Policjanci podeszli do samochodu, aby go skontrolować. W tym czasie Michał P. wyrzucił papierosa, który jak się później okazało, nie był zwykłym papierosem, lecz skrętem. W trakcie przeszukania samochodu, w schowku pod kierownicą, policjanci znaleźli torebkę, w której znajdował się zielony susz roślinny. Ustalili, że saszetka jest własnością 28-latka. Narkotyki zostały zabezpieczone, a ich właściciel trafił do policyjnego aresztu. Odpowie za posiadanie środków odurzających, grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Michał P. uczy wychowania fizycznego w jednej z warszawskich szkół. - Nie udzielamy bardziej szczegółowych informacji o zatrzymanym. Fakt, że jest nauczycielem jest chyba wystarczająco druzgocący - powiedział nam Tomasz Oleszczuk z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji.

Podziel się

  • Re: Nauczyciel aresztowany za jeden gram marihuan 10svb 07.09.10, 15:38

    Ten człowiek nie zrobił nikomu nic złego, ot palił sobie trawkę. P....ę taką policję i takie prawo.»

  • Zero tolerancji dla narkotyków. magic3 07.09.10, 16:01

    Bzdury piszą ci, którzy twierdzą, że gość nic nie robił. Narkotyk, twardy czy miękki, jest narkotykiem. Na dodatek, gdyby potem prowadził samochód, popełniłby przestępstwo.»

  • Komuno wracaj! czerwony.poll74 07.09.10, 16:49

    MO to była przyzwoita służba, rzygać się chce słuchając policmajstra z polskiego Waffen-SS »

Najnowsze wiadomości z Warszawy