Nowa kluboksięgarnia reporterów "Gazety": Wrzenie Świata

Izabela Szymańska
09.09.2010 aktualizacja: 2010-09-17 15:51
A A A Drukuj
Dwaj znakomici reporterzy: Mariusz Szczygieł i Wojciech Tochman (po prawej) Fot. Fot . Krzysztof Miller / Agencja Gazeta
Można tu zostawić list do Hanny Krall, napić się kawy czy poczytać reporterskie książki. W piątek rozpoczyna działalność nowa kluboksięgarnia Wrzenie Świata
Jej założyciele to Paweł Goźliński, szef "Dużego Formatu", reporterskiego dodatku do "Gazety", oraz dwaj reporterzy - Mariusz Szczygieł i Wojciech Tochman.

- To będzie miejsce dla osób namiętnie zainteresowanych reportażem i literaturą faktu, takich, które nie tylko lubią czytać, ale chciałyby spotkać autorów, zapytać o ich pracę czy opowiedzieć swoją historię - mówi Tochman.

- Wrzenie to jedna z odnóg Instytutu Reportażu, który prowadzimy - dodaje Mariusz Szczygieł.

Kluboksięgarnia sąsiaduje z redakcją kwartalnika "Res Publika Nowa", mieści się przy ulicy Gałczyńskiego 7 (wejść można do także od strony ul. Nowy Świat 48). Składa się z dwóch pomieszczeń z dużymi oknami. Miejsca do siedzenia są przy stolikach i na parapecie. Przyjść może każdy. - Lubimy ludzi, psy, nie palimy - mówi Tochman.

Centralnym miejscem jest drewniany stół. - Będzie biurem Instytutu, chciałbym też prowadzić przy nim lekkie wykłady o reportażu dla maksymalnie ośmiu osób, może być także elementem scenografii spektakli, bo stoi na podwyższeniu scenie - mówi Szczygieł.

Drugim ciekawym elementem są "skrzynki reporterskie". - To skrzynki pocztowe z nazwiskami autorów. Można zostawić w nich list, książkę do podpisania i przyjść po jej odbiór. Taką czerwoną skrzynkę ma m.in. pani Hanna Krall - dodaje Szczygieł.

Wrzenie Świata będzie otwarte codziennie od godz. 9 do 21. Będzie tam można kupić książki, także te, których już nie można dostać w innych księgarniach, napić się kawy, koktajli, drinków bezalkoholowych, zjeść małe śniadanie. Założyciele chcą, żeby kilka razy w tygodniu, wieczorami, coś się u nich działo. Już teraz na ścianach wiszą zdjęcia z Sudanu zrobione przez Jacka Porembę, zaplanowane mają spotkania, pokazy filmów. Wszystkie wydarzenia związane będą z szeroko pojętą literaturą faktu: reportażami, biografiami, dziennikami.

Tochman opowiada, że zależy im, aby reportaż nie zniknął. - Prasa uważa, że nie stać jej, by dziennikarze robili pełnowartościowe reportaże, a wydawnictwa książkowe nie są gotowe na udźwignięcie kosztów takich tekstów, które są niemałe, bo ani czytelnicy, ani autorzy nie zadowalają się dziś tym, by wyjechać do sąsiedniego miasta i je opisać. Ostatnie dwa lata spędziłem w Ruandzie i wiem, ile to kosztuje. Chcemy pomagać w realizowaniu dużych projektów reporterskich - opowiada. - Tak jak w naszej audycji Wrzenie Świata w TOK FM będziemy prezentować dokonania zarówno młodych, jak i doświadczonych autorów. Jesteśmy ponadredakcyjni i ponadwydawniczy - mówi Szczygieł.

W najbliższym tygodniu będzie można wybrać się do Wrzenia m.in. na spotkanie z Andrzejem Stasiukiem i jego żoną Moniką Sznajderman, szefową wydawnictwa Czarne. Opowiedzą o podróży do Mongolii. W kolejnych dniach fragmenty nowych książek Wojciecha Tochmana (czytają Danuta Stenka i Andrzej Chyra) czy Mariusza Szczygła (czytają Zofia Czerwińska i Ewa Kasprzyk).

Program Wrzenia jest ustalony do końca października, gospodarze zapraszają m.in. na rozmowę Grzegorza Miecugowa z Wojciechem Jagielskim, spotkanie z Angeliką Kuźniak o Marlenie Dietrich czy wieczór poświęcony pamięci reporterki Beaty Pawlak.

Na spotkania wstęp jest wolny, wcześniej należy zarezerwować miejsce, wysyłając e-mail na adresy podane na stronie www.instytutr.pl .

Śródmieście

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy