Nowa kluboksięgarnia reporterów "Gazety": Wrzenie Świata
09.09.2010
aktualizacja: 2010-09-17 15:51
Fot. Fot . Krzysztof Miller / Agencja Gazeta
Można tu zostawić list do Hanny Krall, napić się kawy czy poczytać reporterskie książki. W piątek rozpoczyna działalność nowa kluboksięgarnia Wrzenie Świata
ZOBACZ TAKŻE
- Skwer sportów miejskich? Tak, ale jak będzie sponsor (10-09-10, 18:31)
- Warszawa Singera: ciekawa, ale słabo zorganizowana (05-09-10, 22:00)
- Nikt nie traktuje poważnie tego teatru (16-08-10, 11:00)
- Czesław śpiewa, tym razem o Powstaniu Warszawskim (27-07-10, 18:04)
- 22 lipca Święto PKiN. Posłuchaj nieznanych historii (20-07-10, 19:00)
Jej założyciele to Paweł Goźliński, szef "Dużego Formatu", reporterskiego dodatku do "Gazety", oraz dwaj reporterzy - Mariusz Szczygieł i Wojciech Tochman.
- To będzie miejsce dla osób namiętnie zainteresowanych reportażem i literaturą faktu, takich, które nie tylko lubią czytać, ale chciałyby spotkać autorów, zapytać o ich pracę czy opowiedzieć swoją historię - mówi Tochman.
- Wrzenie to jedna z odnóg Instytutu Reportażu, który prowadzimy - dodaje Mariusz Szczygieł.
Kluboksięgarnia sąsiaduje z redakcją kwartalnika "Res Publika Nowa", mieści się przy ulicy Gałczyńskiego 7 (wejść można do także od strony ul. Nowy Świat 48). Składa się z dwóch pomieszczeń z dużymi oknami. Miejsca do siedzenia są przy stolikach i na parapecie. Przyjść może każdy. - Lubimy ludzi, psy, nie palimy - mówi Tochman.
Centralnym miejscem jest drewniany stół. - Będzie biurem Instytutu, chciałbym też prowadzić przy nim lekkie wykłady o reportażu dla maksymalnie ośmiu osób, może być także elementem scenografii spektakli, bo stoi na podwyższeniu scenie - mówi Szczygieł.
Drugim ciekawym elementem są "skrzynki reporterskie". - To skrzynki pocztowe z nazwiskami autorów. Można zostawić w nich list, książkę do podpisania i przyjść po jej odbiór. Taką czerwoną skrzynkę ma m.in. pani Hanna Krall - dodaje Szczygieł.
Wrzenie Świata będzie otwarte codziennie od godz. 9 do 21. Będzie tam można kupić książki, także te, których już nie można dostać w innych księgarniach, napić się kawy, koktajli, drinków bezalkoholowych, zjeść małe śniadanie. Założyciele chcą, żeby kilka razy w tygodniu, wieczorami, coś się u nich działo. Już teraz na ścianach wiszą zdjęcia z Sudanu zrobione przez Jacka Porembę, zaplanowane mają spotkania, pokazy filmów. Wszystkie wydarzenia związane będą z szeroko pojętą literaturą faktu: reportażami, biografiami, dziennikami.
Tochman opowiada, że zależy im, aby reportaż nie zniknął. - Prasa uważa, że nie stać jej, by dziennikarze robili pełnowartościowe reportaże, a wydawnictwa książkowe nie są gotowe na udźwignięcie kosztów takich tekstów, które są niemałe, bo ani czytelnicy, ani autorzy nie zadowalają się dziś tym, by wyjechać do sąsiedniego miasta i je opisać. Ostatnie dwa lata spędziłem w Ruandzie i wiem, ile to kosztuje. Chcemy pomagać w realizowaniu dużych projektów reporterskich - opowiada. - Tak jak w naszej audycji Wrzenie Świata w TOK FM będziemy prezentować dokonania zarówno młodych, jak i doświadczonych autorów. Jesteśmy ponadredakcyjni i ponadwydawniczy - mówi Szczygieł.
W najbliższym tygodniu będzie można wybrać się do Wrzenia m.in. na spotkanie z Andrzejem Stasiukiem i jego żoną Moniką Sznajderman, szefową wydawnictwa Czarne. Opowiedzą o podróży do Mongolii. W kolejnych dniach fragmenty nowych książek Wojciecha Tochmana (czytają Danuta Stenka i Andrzej Chyra) czy Mariusza Szczygła (czytają Zofia Czerwińska i Ewa Kasprzyk).
Program Wrzenia jest ustalony do końca października, gospodarze zapraszają m.in. na rozmowę Grzegorza Miecugowa z Wojciechem Jagielskim, spotkanie z Angeliką Kuźniak o Marlenie Dietrich czy wieczór poświęcony pamięci reporterki Beaty Pawlak.
Na spotkania wstęp jest wolny, wcześniej należy zarezerwować miejsce, wysyłając e-mail na adresy podane na stronie www.instytutr.pl .
- To będzie miejsce dla osób namiętnie zainteresowanych reportażem i literaturą faktu, takich, które nie tylko lubią czytać, ale chciałyby spotkać autorów, zapytać o ich pracę czy opowiedzieć swoją historię - mówi Tochman.
- Wrzenie to jedna z odnóg Instytutu Reportażu, który prowadzimy - dodaje Mariusz Szczygieł.
Kluboksięgarnia sąsiaduje z redakcją kwartalnika "Res Publika Nowa", mieści się przy ulicy Gałczyńskiego 7 (wejść można do także od strony ul. Nowy Świat 48). Składa się z dwóch pomieszczeń z dużymi oknami. Miejsca do siedzenia są przy stolikach i na parapecie. Przyjść może każdy. - Lubimy ludzi, psy, nie palimy - mówi Tochman.
Centralnym miejscem jest drewniany stół. - Będzie biurem Instytutu, chciałbym też prowadzić przy nim lekkie wykłady o reportażu dla maksymalnie ośmiu osób, może być także elementem scenografii spektakli, bo stoi na podwyższeniu scenie - mówi Szczygieł.
Drugim ciekawym elementem są "skrzynki reporterskie". - To skrzynki pocztowe z nazwiskami autorów. Można zostawić w nich list, książkę do podpisania i przyjść po jej odbiór. Taką czerwoną skrzynkę ma m.in. pani Hanna Krall - dodaje Szczygieł.
Wrzenie Świata będzie otwarte codziennie od godz. 9 do 21. Będzie tam można kupić książki, także te, których już nie można dostać w innych księgarniach, napić się kawy, koktajli, drinków bezalkoholowych, zjeść małe śniadanie. Założyciele chcą, żeby kilka razy w tygodniu, wieczorami, coś się u nich działo. Już teraz na ścianach wiszą zdjęcia z Sudanu zrobione przez Jacka Porembę, zaplanowane mają spotkania, pokazy filmów. Wszystkie wydarzenia związane będą z szeroko pojętą literaturą faktu: reportażami, biografiami, dziennikami.
Tochman opowiada, że zależy im, aby reportaż nie zniknął. - Prasa uważa, że nie stać jej, by dziennikarze robili pełnowartościowe reportaże, a wydawnictwa książkowe nie są gotowe na udźwignięcie kosztów takich tekstów, które są niemałe, bo ani czytelnicy, ani autorzy nie zadowalają się dziś tym, by wyjechać do sąsiedniego miasta i je opisać. Ostatnie dwa lata spędziłem w Ruandzie i wiem, ile to kosztuje. Chcemy pomagać w realizowaniu dużych projektów reporterskich - opowiada. - Tak jak w naszej audycji Wrzenie Świata w TOK FM będziemy prezentować dokonania zarówno młodych, jak i doświadczonych autorów. Jesteśmy ponadredakcyjni i ponadwydawniczy - mówi Szczygieł.
W najbliższym tygodniu będzie można wybrać się do Wrzenia m.in. na spotkanie z Andrzejem Stasiukiem i jego żoną Moniką Sznajderman, szefową wydawnictwa Czarne. Opowiedzą o podróży do Mongolii. W kolejnych dniach fragmenty nowych książek Wojciecha Tochmana (czytają Danuta Stenka i Andrzej Chyra) czy Mariusza Szczygła (czytają Zofia Czerwińska i Ewa Kasprzyk).
Program Wrzenia jest ustalony do końca października, gospodarze zapraszają m.in. na rozmowę Grzegorza Miecugowa z Wojciechem Jagielskim, spotkanie z Angeliką Kuźniak o Marlenie Dietrich czy wieczór poświęcony pamięci reporterki Beaty Pawlak.
Na spotkania wstęp jest wolny, wcześniej należy zarezerwować miejsce, wysyłając e-mail na adresy podane na stronie www.instytutr.pl .
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Walentynkowy wtorek w Warszawie [NA ZYWO]
- Zrównał z ziemią cenną willę. Teraz ma ją odbudować
- Koszary, fabryka, willa i piramida. Wyburzone w 2011
- Tutaj wyjdziesz z metra. Dokładne lokalizacje [ZDJĘCIA]
- Walentynki w Warszawie w restauracjach i klubach. Dla par i singli
- O co biega z Narodowym? Wazelina, lukier i kłamstwa
- Chcą wykurzyć dziuplę z kawą. Sfałszowanym podpisem
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Drewniane perły architektury - zobacz je, zanim spłoną
- Ryanair o lotnisku Chopina: "Shocking!" Wszystko źle
- Nowe tanie loty z Modlina. Osiem kierunków od 99 zł
- Warszawa 40 lat temu. Niby taka sama, ale... [zdjęcia]
- Walentynki w Warszawie: Jak spędzić Dzień Zakochanych?
- Deweloper: "oaza luksusu". Mieszkańcy idą do sądu




