Ekologia znów musi poczekać. Plan nie podoba się radnym
10.09.2010
aktualizacja: 2010-09-09 21:36
Fot. Robert Kowalewski / Agencja Gazeta
Fiaskiem skończyła się w czwartek próba przyjęcia programu ochrony środowiska dla stolicy. Skrytykowali go radni wszystkich klubów. - Dawno nie czytałem tak niechlujnego dokumentu - grzmiał Andrzej Golimont z SLD.
ZOBACZ TAKŻE
- W sobotę idź na spacer. Tak pomożesz niedźwiedziom (10-09-10, 17:12)
- Biznesmen z liściem kapusty i eko-bowling na przerwie (11-09-10, 13:00)
- Burze zniszczyły dorodny dąb. Trzeba było go ściąć (07-09-10, 14:35)
- Zmień prawo i chroń przyrodę. Twój głos też się liczy (03-09-10, 14:57)
- Szrotówki atakują kasztanowce. Na pomoc: sikory (03-09-10, 12:00)
- Sudańska jaszczurka znaleziona na śmietniku (02-09-10, 15:35)
SERWISY
Program ochrony środowiska na lata 2009-12 był przygotowywany od miesięcy. Miał zawierać plan rozwiązania podstawowych problemów ekologicznych miasta. - Opisujemy w nim plan poprawy jakości wód powierzchniowych, powietrza, ograniczenia hałasu i wdrożenia edukacji ekologicznej - zachwalał Paweł Lisicki, wiceszef Biura Ochrony Środowiska.
Program, za który miasto zapłaciło przeszło 100 tys. zł, nie spodobał się jednak radnym. - Nie dość, że mamy go przyjąć z półtorarocznym opóźnieniem, to jest całkowicie niejasny. Ochrona środowiska i odpady to kluczowa dla miasta tematyka. Nie możemy jej opędzić wybrakowanym dokumentem - alarmował Adam Kwiatkowski (PiS), szef miejskiej komisji ochrony środowiska.
- Z przykrością muszę powiedzieć, że zgadzam się z radnymi PiS. To nie jest żaden program ochrony środowiska, tylko jakiś brudnopis. Nie znalazłem tu żadnych sensownych rozwiązań, które pomogą uratować stołeczną przyrodę - dodał Andrzej Golimont.
Wady zauważył też radny PO Maciej Wyszyński. - Faktycznie, plan jest trochę niespójny - przyznał.
W ponadtrzystustronicowym dokumencie zaledwie kilka poświęcono jednej z głównych bolączek ekologicznych miasta, czyli gospodarce odpadami. A nie jest tajemnicą, że Warszawa kompletnie nie radzi sobie z problemem śmieci. Dziś większość odpadów trafia na przepełnione wysypiska. Miasto nie ma też żadnego składowiska i ani jednej sortowni z prawdziwego zdarzenia. Opóźniona będzie też najpewniej rozbudowa spalarni na Targówku.
Po tych wystąpieniach głos zabrała szefowa rady miasta Ewa Malinowska-Grupińska (PO). - Mam poważne wątpliwości, czy ten program jest dobry. Uważam, że nie powinniśmy go dzisiaj przyjmować - skwitowała. Ostatecznie uznano, że nad długo wyczekiwanym programem jeszcze raz pochylą się urzędnicy i radni.
Program, za który miasto zapłaciło przeszło 100 tys. zł, nie spodobał się jednak radnym. - Nie dość, że mamy go przyjąć z półtorarocznym opóźnieniem, to jest całkowicie niejasny. Ochrona środowiska i odpady to kluczowa dla miasta tematyka. Nie możemy jej opędzić wybrakowanym dokumentem - alarmował Adam Kwiatkowski (PiS), szef miejskiej komisji ochrony środowiska.
- Z przykrością muszę powiedzieć, że zgadzam się z radnymi PiS. To nie jest żaden program ochrony środowiska, tylko jakiś brudnopis. Nie znalazłem tu żadnych sensownych rozwiązań, które pomogą uratować stołeczną przyrodę - dodał Andrzej Golimont.
Wady zauważył też radny PO Maciej Wyszyński. - Faktycznie, plan jest trochę niespójny - przyznał.
W ponadtrzystustronicowym dokumencie zaledwie kilka poświęcono jednej z głównych bolączek ekologicznych miasta, czyli gospodarce odpadami. A nie jest tajemnicą, że Warszawa kompletnie nie radzi sobie z problemem śmieci. Dziś większość odpadów trafia na przepełnione wysypiska. Miasto nie ma też żadnego składowiska i ani jednej sortowni z prawdziwego zdarzenia. Opóźniona będzie też najpewniej rozbudowa spalarni na Targówku.
Po tych wystąpieniach głos zabrała szefowa rady miasta Ewa Malinowska-Grupińska (PO). - Mam poważne wątpliwości, czy ten program jest dobry. Uważam, że nie powinniśmy go dzisiaj przyjmować - skwitowała. Ostatecznie uznano, że nad długo wyczekiwanym programem jeszcze raz pochylą się urzędnicy i radni.
-
Re: Ekologia znów musi poczekać. Plan nie podoba
robert_wwa
10.09.10, 10:32
Ta już to widzę jak urzędnicy poniosą kary. Inna sprawa za co te 100tys zł? Skoro jest ktoś zatrudniony w urzędzie to chyba w ramach obowiązków takie rzeczy przygotowuje?Inna sprawa to »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]



