Nowy nuncjusz na Okęciu o Polsce: nie ma już tej szarości
11.09.2010
aktualizacja: 2010-09-10 20:46
Nowy nuncjusz apostolski w Polsce arcybiskup Celestino Migliore wylądował w piątek w Warszawie. To pierwszy od ponad 70 lat Włoch na tym stanowisku. Aż trzech jego poprzedników zostało papieżami
ZOBACZ TAKŻE
- Chińscy robotnicy koczują pod ambasadą. Chcą do domu (11-09-10, 15:00)
- Nowa straż krzyżowa. Powstrzyma "hordy pijanego bydła"? (13-08-10, 09:00)
- Ślub Szyca z Urbańską na planie "Bitwy Warszawskiej" (10-08-10, 21:00)
- Demonstracja lewicy w obronie świeckości państwa (10-08-10, 17:45)
- Kilka tysięcy osób w proteście przeciwko krzyżowi (10-08-10, 02:00)
Na Lotnisku Chopina witali go m.in. metropolita warszawski arcybiskup Kazimierz Nycz i ordynariusz warszawsko-praski abp Henryk Hoser. Nowy nuncjusz wyszedł do dziennikarzy uśmiechnięty i powiedział po polsku: - Z wielką przyjemnością wracam do Polski po 18 latach. Wszystko wokół się zmieniło. Nie ma już tej szarości, jaka otaczała nas, gdy przybyłem tu po raz pierwszy, widzę mnóstwo kolorów - mówił.
W naszym mieście był jako młody sekretarz, współtworząc nuncjaturę papieską w latach 1989-1992. -Przybył wówczas do Warszawy wcześniej niż sam nuncjusz abp Józef Kowalczyk - przypomniał rzecznik Episkopatu ks. Józef Kloch.
Abp Migliore pełnił dotąd funkcję stałego obserwatora Watykanu przy ONZ w Nowym Jorku. Ma 58 lat i pochodzi z Cuneo w Piemoncie na północy Włoch. Święcenia przyjął w 1977 r., pracę w dyplomacji zaczął trzy lata później już za pontyfikatu Jana Pawła II. Przed pierwszym przyjazdem do Warszawy był m.in. w Angoli, Stanach Zjednoczonych i Egipcie. Z Polski oddelegowano go do Rady Europy w Strasbourgu. - Jest pierwszym od 70 lat nuncjuszem apostolskim Włochem. Ma doświadczenie Kościoła powszechnego. To niezwykle ważne, ale jego polski epizod z pewnością pomoże mu w pracy w naszym kraju - powiedział "Gazecie" abp Kazimierz Nycz.
Lippomano podjudza
Tym ostatnim Włochem na stanowisku nuncjusza apostolskiego w Polsce był Filippo Cortesi, który rezydował w Warszawie do sierpnia 1939 r. Legaci papiescy przybywali do króla polskiego już od zarania naszej państwowości. Pierwszym stałym nuncjuszem w naszym kraju był dopiero Luigi Lippomano, biskup Werony. Przybył do Krakowa w 1556 r. za panowania króla Zygmunta Augusta i zapisał się w naszych dziejach fatalnie. Reprezentował papieża Pawła IV, dogmatyka i okrutnika, o którym mawiano, że ma ręce unurzane w krwi aż po łokcie. Gdy Paweł IV zmarł, rzymskie pospólstwo urządziło 12-dniowy festiwal radości, rozbijając pomnik papieża i plądrując Pałac Inkwizycji szalejącej w czasach jego pontyfikatu. Lippomano był człowiekiem inkwizycji. Radził (na szczęście bezskutecznie) Zygmuntowi Augustowi, by pościnał najznaczniejszych innowierców. Szkalował też króla: "Czyta zakazane księgi heretyckie. Nieraz znajdziesz trzy i cztery religie około niego" - pisał ze wstrętem.
Dzielny Ratti
Aż trzech nuncjuszy apostolskch w Polsce zostało wyniesionych na tron papieski. Pierwszym był Ippolito Aldobrandini (1588-1589), późniejszy papież Klemens VIII. Kolejnym Antonio Pignatelli (1660-1668) - późniejszy Innocenty XII. Ten drugi rezydował już w Warszawie za panowania króla Jana Kazimierza.
Najwybitniejszym nuncjuszem w Polsce był bez wątpienia Achille Ratti. 6 października 1922 r. został obrany papieżem i przyjął imię Piusa XI. Swą funkcję w Warszawie pełnił w szczególnie trudnym momencie. Uczestniczył w odbudowie państwa polskiego, które właśnie odzyskało niepodległość, biorąc udział we wszystkich ważniejszych wydarzeniach. To sprawiło, że Polska i Warszawa były mu szczególnie bliskie. 10 lutego 1919 r. uczestniczył w uroczystym otwarciu pierwszej sesji Sejmu Ustawodawczego. Gdy w sierpniu 1920 r. wydawało się, że Warszawa padnie pod napierającą Armią Czerwoną, niemal wszyscy dyplomaci opuścili stolicę. Nuncjusz apostolski pozostał na miejscu, a jego odwagę podziwiał i cenił sam marszałek Józef Piłsudski.
W 1963 r. na Stolicę Piotrową jako Paweł VI wyniesiony też został Giovanni Battista Montini. Wprawdzie nie pełnił w Warszawie godności nuncjusza, ale w pierwszej połowie lat 20. pracował w naszym mieście jako dostojny sekretarz nuncjatury papieskiej.
W piątek abp Celestino Migliore spotkał się w Warszawie m.in. z prymasem seniorem kard. Józefem Glempem. W sobotę będzie w Krakowie, w niedzielę zaś na Jasnej Górze i w Gnieźnie gdzie przyjmie go abp Józef Kowalczyk, dotychczasowy nuncjusz apostolski w Polsce i nowy prymas.
W naszym mieście był jako młody sekretarz, współtworząc nuncjaturę papieską w latach 1989-1992. -Przybył wówczas do Warszawy wcześniej niż sam nuncjusz abp Józef Kowalczyk - przypomniał rzecznik Episkopatu ks. Józef Kloch.
Abp Migliore pełnił dotąd funkcję stałego obserwatora Watykanu przy ONZ w Nowym Jorku. Ma 58 lat i pochodzi z Cuneo w Piemoncie na północy Włoch. Święcenia przyjął w 1977 r., pracę w dyplomacji zaczął trzy lata później już za pontyfikatu Jana Pawła II. Przed pierwszym przyjazdem do Warszawy był m.in. w Angoli, Stanach Zjednoczonych i Egipcie. Z Polski oddelegowano go do Rady Europy w Strasbourgu. - Jest pierwszym od 70 lat nuncjuszem apostolskim Włochem. Ma doświadczenie Kościoła powszechnego. To niezwykle ważne, ale jego polski epizod z pewnością pomoże mu w pracy w naszym kraju - powiedział "Gazecie" abp Kazimierz Nycz.
Lippomano podjudza
Tym ostatnim Włochem na stanowisku nuncjusza apostolskiego w Polsce był Filippo Cortesi, który rezydował w Warszawie do sierpnia 1939 r. Legaci papiescy przybywali do króla polskiego już od zarania naszej państwowości. Pierwszym stałym nuncjuszem w naszym kraju był dopiero Luigi Lippomano, biskup Werony. Przybył do Krakowa w 1556 r. za panowania króla Zygmunta Augusta i zapisał się w naszych dziejach fatalnie. Reprezentował papieża Pawła IV, dogmatyka i okrutnika, o którym mawiano, że ma ręce unurzane w krwi aż po łokcie. Gdy Paweł IV zmarł, rzymskie pospólstwo urządziło 12-dniowy festiwal radości, rozbijając pomnik papieża i plądrując Pałac Inkwizycji szalejącej w czasach jego pontyfikatu. Lippomano był człowiekiem inkwizycji. Radził (na szczęście bezskutecznie) Zygmuntowi Augustowi, by pościnał najznaczniejszych innowierców. Szkalował też króla: "Czyta zakazane księgi heretyckie. Nieraz znajdziesz trzy i cztery religie około niego" - pisał ze wstrętem.
Dzielny Ratti
Aż trzech nuncjuszy apostolskch w Polsce zostało wyniesionych na tron papieski. Pierwszym był Ippolito Aldobrandini (1588-1589), późniejszy papież Klemens VIII. Kolejnym Antonio Pignatelli (1660-1668) - późniejszy Innocenty XII. Ten drugi rezydował już w Warszawie za panowania króla Jana Kazimierza.
Najwybitniejszym nuncjuszem w Polsce był bez wątpienia Achille Ratti. 6 października 1922 r. został obrany papieżem i przyjął imię Piusa XI. Swą funkcję w Warszawie pełnił w szczególnie trudnym momencie. Uczestniczył w odbudowie państwa polskiego, które właśnie odzyskało niepodległość, biorąc udział we wszystkich ważniejszych wydarzeniach. To sprawiło, że Polska i Warszawa były mu szczególnie bliskie. 10 lutego 1919 r. uczestniczył w uroczystym otwarciu pierwszej sesji Sejmu Ustawodawczego. Gdy w sierpniu 1920 r. wydawało się, że Warszawa padnie pod napierającą Armią Czerwoną, niemal wszyscy dyplomaci opuścili stolicę. Nuncjusz apostolski pozostał na miejscu, a jego odwagę podziwiał i cenił sam marszałek Józef Piłsudski.
W 1963 r. na Stolicę Piotrową jako Paweł VI wyniesiony też został Giovanni Battista Montini. Wprawdzie nie pełnił w Warszawie godności nuncjusza, ale w pierwszej połowie lat 20. pracował w naszym mieście jako dostojny sekretarz nuncjatury papieskiej.
W piątek abp Celestino Migliore spotkał się w Warszawie m.in. z prymasem seniorem kard. Józefem Glempem. W sobotę będzie w Krakowie, w niedzielę zaś na Jasnej Górze i w Gnieźnie gdzie przyjmie go abp Józef Kowalczyk, dotychczasowy nuncjusz apostolski w Polsce i nowy prymas.
-
Nowy nuncjusz na Okęciu o Polsce: nie ma już te...
eszp
11.09.10, 23:09
Może on będzie miał odwagę i weźmie za pysk tego bandytę Rydzyka i zaPiSiały ePiSkopat.»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]




