Młoda mama wraca do pracy. Rusza nowy program
16.09.2010
aktualizacja: 2010-09-16 11:10
Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta
Ich opowieści są podobne - krótka praca w jakiejś firmie, małżeństwo, dziecko, urlop macierzyński, a potem... nic. - Gdy odchowałam dzieci, zorientowałam się, że życie przecieka mi przez palce - mówi Agnieszka, mama dwóch synów w wieku dwóch i pięciu lat.
ZOBACZ TAKŻE
- Nowy żłobek na Ochocie: Mama do pracy, ja tu zostaję (15-06-10, 10:00)
- Mamy z Bemowa założyły klub: mają lokal, ale pusty (12-06-10, 12:00)
- Mamo, wróć do pracy - mąż pomoże (16-03-10, 10:00)
To z myślą o takich jak ona powstał program "Mam dziecko, mam pracę" przygotowany przez żoliborską fundację Manzana założoną przez absolwentów psychologii. Pracowali już z licealistami podczas warsztatów przeciwdziałania agresji, realizowali programy przygotowujące ich do wejścia na rynek pracy. Teraz we współpracy z Warszawskim Centrum Kobiet uruchomili projekt dla matek. Pieniądze dała Unia Europejska.
Agnieszka razem z 30 innymi młodymi mamami od marca brała udział w zajęciach. - Świeżo upieczone mamy nie należą do poszukiwanych pracowników. Wręcz przeciwnie, pracodawcy chętnie się ich pozbywają. A po kilku nieudanych próbach powrotu do pracy takie mamy tracą poczucie własnej wartości - mówi Piotr Mendygrał z Manzany.
Celem programu było pokonanie tych barier. Kobiety dwa razy w tygodniu przychodziły na warsztaty do Warszawskiego Centrum Kobiet przy ul. Nałkowskiej 11. - Miałyśmy zajęcia z motywacji, komunikacji, asertywności, radzenia sobie ze stresem - wylicza Monika Kordowska, uczestniczka programu. - Na zajęciach z autoprezentacji nagrywałyśmy się kamerą, a później analizowałyśmy swoje zachowanie. To pomogło wyeliminować zbędną gestykulację, wodzenie wzrokiem po ścianach, różne "yyy" i "eee".
Podczas wakacji działały grupy wsparcia. - Opowiadałyśmy o naszych doświadczeniach z szukaniem pracy, rozmawiałyśmy z psychologiem, prawnikiem - mówi Justyna Popieko. - Uwierzyłam w siebie, uświadomiłam sobie, jak bardzo byłam wtłoczona w codzienność, jak zapomniałam o marzeniach.
Agnieszka: - Teraz jest inaczej. Jestem filologiem hiszpańskim, właśnie kończę kurs na przewodnika po Warszawie, będę oprowadzała hiszpańskojęzyczne grupy. To mój pomysł na siebie.
Monika: - Ja chcę pracować w organizacji pozarządowej.
Justyna: - Znalazłam pracę pedagoga w szkole specjalnej, to zgodne z moim wykształceniem.
Jest jedną z dziewięciu mam, które w trakcie kursu znalazły zajęcie. - To sukces - uważa Piotr Mendygrał. Dlatego Manzana już wystartowała w kolejnym konkursie na unijne pieniądze. - Chcemy, by następny kurs był dużo większy. W tym roku mieliśmy tylko 30 miejsc, a zgłosiło się 150 mam - podkreśla Mendygrał.
Jeśli plany fundacji Manzana się spełnią, nowa edycja programu zacznie się w lutym.
Agnieszka razem z 30 innymi młodymi mamami od marca brała udział w zajęciach. - Świeżo upieczone mamy nie należą do poszukiwanych pracowników. Wręcz przeciwnie, pracodawcy chętnie się ich pozbywają. A po kilku nieudanych próbach powrotu do pracy takie mamy tracą poczucie własnej wartości - mówi Piotr Mendygrał z Manzany.
Celem programu było pokonanie tych barier. Kobiety dwa razy w tygodniu przychodziły na warsztaty do Warszawskiego Centrum Kobiet przy ul. Nałkowskiej 11. - Miałyśmy zajęcia z motywacji, komunikacji, asertywności, radzenia sobie ze stresem - wylicza Monika Kordowska, uczestniczka programu. - Na zajęciach z autoprezentacji nagrywałyśmy się kamerą, a później analizowałyśmy swoje zachowanie. To pomogło wyeliminować zbędną gestykulację, wodzenie wzrokiem po ścianach, różne "yyy" i "eee".
Podczas wakacji działały grupy wsparcia. - Opowiadałyśmy o naszych doświadczeniach z szukaniem pracy, rozmawiałyśmy z psychologiem, prawnikiem - mówi Justyna Popieko. - Uwierzyłam w siebie, uświadomiłam sobie, jak bardzo byłam wtłoczona w codzienność, jak zapomniałam o marzeniach.
Agnieszka: - Teraz jest inaczej. Jestem filologiem hiszpańskim, właśnie kończę kurs na przewodnika po Warszawie, będę oprowadzała hiszpańskojęzyczne grupy. To mój pomysł na siebie.
Monika: - Ja chcę pracować w organizacji pozarządowej.
Justyna: - Znalazłam pracę pedagoga w szkole specjalnej, to zgodne z moim wykształceniem.
Jest jedną z dziewięciu mam, które w trakcie kursu znalazły zajęcie. - To sukces - uważa Piotr Mendygrał. Dlatego Manzana już wystartowała w kolejnym konkursie na unijne pieniądze. - Chcemy, by następny kurs był dużo większy. W tym roku mieliśmy tylko 30 miejsc, a zgłosiło się 150 mam - podkreśla Mendygrał.
Jeśli plany fundacji Manzana się spełnią, nowa edycja programu zacznie się w lutym.
-
Młoda mama wraca do pracy. Rusza nowy program
pis_to_pic
16.09.10, 10:59
Przedszkola i żłobki czekają, z łatwością można tam zapisać dziecko... »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


