Rekordowy Maraton już biegnie. Sprawdź trasę

Grzegorz Lisicki
25.09.2010 aktualizacja: 2010-09-26 07:27
A A A Drukuj
Zawodnicy 31. Maratonu Warszawskiego fot. Katarzyna Szymańska
  • Etiopczyk Teshome Gelane Etanya wygrał 31. Maraton Warszawski. Jego czas to 2.12:03
Gigantyczna gąsienica, obrońcy praw człowieka i prawie 4,5 tys. zawodników ruszyło przed godz. 9 w rekordowym 32. Maratonie Warszawskim. Trzeba uważać na utrudnienia w ruchu ulicznym.
Rekordowym, bo do imprezy zgłosiło się - kolejny rok z rzędu - więcej uczestników niż w poprzednim. Stały pozostaje dystans, który będą musieli pokonać biegacze - 42 km i 195 m - ulicami od centrum stolicy aż po dalekie osiedla z wielkiej płyty na Gocławiu i Stegnach i z powrotem.

Ci, którzy ukończą bieg, otrzymają pamiątkowe medale. Zawodnik, który linię mety minie jako pierwszy, do domu wróci najnowszym modelem Volvo z supergadżetem: inteligentnym systemem wykrywającym na drodze pieszych.

Na samochód szanse mają jednak wyłącznie zawodowcy, którzy od piątku zjeżdżają do Warszawy. - Dużo z tym zamieszania, bo zawsze któryś zaginie albo nie doleci - wzdycha Marek Tronina, prezes fundacji Maraton Warszawski. Po volvo pobiegną też kobiety, które w tym roku otrzymają fory - wystartują 19 minut przed rozpoczęciem maratonu. - Dzięki temu wybiegowi i zawodniczki będą miały szanse na wygraną - tłumaczy Tronina.

Na pl. Zamkowym już jest budowana brama startowa. Pierwszy i ostatni odcinek maratonu będzie wiódł Krakowskim Przedmieściem. Miejsca nie zabraknie nawet przy Pałacu Prezydenckim, bo dwa dni temu policja zabrała płotki, zwinęli się też "obrońcy" krzyża. - Zapraszamy do kibicowania, ma być piękna pogoda - zachęca Tronina.

Ale Maraton Warszawski - prócz próby sił i sportowych emocji - ma jeszcze cele charytatywne i społeczne. W tym roku po raz pierwszy wystartuje Drużyna Praw Człowieka wystawiona przez Amnesty International. Będzie liczyła dziewięć osób. Pobiegnie w niej m.in. mistrz Polski w maratonie i zwycięzca Maratonu Warszawskiego Paweł Ochal. Wystartuje też 50-osobowa gąsienica, czyli wąż utworzony z biegaczy połączonych linką. Krocionóg ten to próba pobicia ustanowionego w kwietniu w Londynie rekordu Guinnessa (tam na gąsienicę składało się 35 osób). Taka forma biegu to nie fanaberia, lecz pomoc dla ciężko chorej Nikoli Kabat, podopiecznej Fundacji Dzieciom "Zdążyć z Pomocą". Nikola potrzebuje drogiej tzw. kamizelki oscylacyjnej, która jest niezbędna, aby dziewczynka mogła normalnie żyć. Kosztuje 28 tys., ale jak się okazało już kilka dni przed startem maratonu i gąsienicy, udało się zebrać potrzebną kwotę. - Pobiegniemy więc po pieniądze dla innych podopiecznych fundacji - zapowiada Tronina.

Kolejność startowa jest następująca: o godz. 8 ruszają najwolniejsi i amatorzy. O godz. 8.41 - kobiety. A o godz. 9 ruszy główny peleton 32. Maratonu Warszawskiego.

Podziel się

  • Re: W niedzielę start rekordowego Maratonu Warsza morfeusz_1 25.09.10, 19:03

    całodniowy bardak murowany»

  • Wiem czemu tylko 4,5 tys. militaro 26.09.10, 09:58

    W Berlinie startuje 40 tys. a u nas 10 razy mniej.Dziwicie się ? Przeczytajcie komentarze»

  • Paranoja! ratman_forever 26.09.10, 10:17

    Co za skończony debilizm - oznakowania żadnego, żadnych informacji o zmianach tras, wyjazd poza Gocław graniczył z cudem! Godzina od pętli Gocław do Zielenieckiej, jakaś paranoja! Czy »

Najnowsze wiadomości z Warszawy