Za niecałe dwa lata zacznie się odnowa ulic Starówki
29.09.2010
aktualizacja: 2010-09-28 20:43
Fot. Jerzy Gumowski / AG
Wiosną 2012 r. na Starówce ma zacząć się wymiana nawierzchni ulic. Zabytkowa kostka zostanie, ale Stare Miasto ma być przyjazne dla niepełnosprawnych. Wczoraj jeden z uczestników konferencji na ten temat mókł na deszczu, bo z powodu schodów nie był w stanie wjechać na wózku pod zadaszenie
ZOBACZ TAKŻE
- Starówka jak w Bergen? Norwegowie pomogą w remoncie (19-08-11, 10:00)
- "Brudno, że aż wstyd" na schodach z Gnojnej Góry (09-11-10, 14:00)
- Zobacz, jak umierała Starówka. Nieznane zdjęcia (31-07-10, 12:00)
- Remontują staromiejskie piwnice - pierwsza prawie gotowa (24-02-10, 10:00)
- Zaskakujący najazd niepełnosprawnych na Starówkę (23-02-10, 08:00)
Wczoraj władze Śródmieścia, Zarząd Terenów Publicznych i Stołeczny Konserwator Zabytków zwołali konferencję na Rynku Starego Miasta, aby poinformować o przygotowywanej inwestycji i mających towarzyszyć jej konsultacjom społecznym.
Zaczęło się jednak od incydentu. Lało, więc postanowiono przenieść konferencję pod parasole restauracji Arkadia. Gdy już wszyscy schronili się przed deszczem na zewnątrz pozostał poruszający się na wózku społecznik Marek Sołtys, sam siebie nazywający Szalonym Wózkowiczem. Nie był w stanie wjechać na drewniany podest ogródka kawiarnianego.
- To ten irytujący problem jednego schodka - rozkładał ręce. Chwilę później, gdy inni stali pod parasolami, on mókł wraz z towarzyszącym mu psem. - Po jakimś czasie zlitowała się jakaś pani. Wyszła do mnie z parasolką. W sumie dobrze, że tak się stało. Parę osób zobaczyło, że brak podjazdów to nie jest jakieś widzimisię osób z niepełnosprawnością - komentował.
Na wózku i z laską
- Chcemy, aby za kilka lat Starówka stałą się dostępna dla wszystkich - komentowała Urszula Majewska, rzeczniczka prasowa Śródmieścia, i zapowiedziała przygotowania do wymiany większości nawierzchni ulic Starego Miasta oraz wymiany oświetlenia na Dziekanii, Kanonii i Jezuickiej. - Jesteśmy na etapie tworzenia projektu i chcemy o nim rozmawiać zarówno z mieszkańcami, przedsiębiorcami, varsavianistami oraz środowiskami osób niepełnosprawnych - mówiła. A koordynator projektu, Maciej Pawłowski z Centrum Konsultacji Społecznych Urzędu Miasta, już podał terminy spotkań, które będą się odbywać w Pałacu Ślubów w skrzydle kuchennym Zamku Królewskiego.
- Pierwsze 30 września z mieszkańcami Starówki, potem 5 października z lokalnymi przedsiębiorcami, 13 października z organizacjami niepełnosprawnych, a 19 z obrońcami zabytków. Na 26 zapraszamy wszystkich warszawiaków - wyliczał Pawłowski.
- Starówka to miejsce zabytkowe i nie wszystkie rozwiązania niezbędne w nowych dzielnicach można tu wprowadzić, ale i tak się da się wiele zmienić - mówił Marek Sołtys. - Po pierwsze, konieczne jest obniżenie krawężników w miejscach wejść na chodnik. Warto też, jak ma to miejsce np. w Danii na wysokości przejeść przez jezdnie wprowadzać płaski bruk. To nic nowego i nie kłóci się z zabytkowych charakterem ulicy. Aby pokonać barierę schodków przed sklepami, wystarczy wprowadzić ruchome rampy, ukryte w budynkach i uruchamiane na żądanie niepełnosprawnych. Takie rampy na pewno zaakceptuje każdy konserwator zabytków - twierdził Sołtys. Upominał się też o toalety dostępnych dla niepełnosprawnych. - Z tym jest na Starym Mieście dramat - mówił wychylajac się spod parasola. Dodał też, że wypowiada się jedynie w imieniu osób na wózkach, matek z dziećmi i osób starszych. - Odmienne problemy z poruszaniem mają niewidomi i głuchoniemi i z nimi miasto też musi się konsultować w sprawie projektu - przekonywał.
Zabytkowe bruki zostaną
- Dostosowanie przestrzeni Starego Miasta dla niepełnosprawnych jest dla nas jednym z priorytetów - przekonywała Renata Kaznowska z Zarządu Terenów Publicznych.
- Chcemy też pytać o nawierzchnie. Z jakich mają być materiałów. Przygotowując projekty, zamierzamy w maksymalnym stopniu odtworzyć ich rysunek sprzed wojny - mówiła Renata Kaznowska.
Wytyczne już przygotował Stołeczny Urząd Konserwatorski.
- Tu nie będzie wielkiej wymiany kostki. Na miejscu ma być przełożona ta, która jest, czyli zabytkowa, i tylko miejscami uzupełniana nową. Warto dodać, że nawierzchnie na Starym Mieście pomimo zniszczeń w 1944 r. przetrwały wojnę i są autentyczne. Zamierzamy jedynie zastąpić betonowe chodniki solidnymi z kamienia - mówiła.
Miasto ma już opracowany harmonogram prac. - W przyszłym roku wydamy 100 tys. zł na projekt wymiany nawierzchni. W następnym roku - kolejne 400 tys. zł. W 2012 r. zaczną się też prace. Na Nowomiejskiej, Szerokim Dunaju i Krzywym Kole chcemy zacząć je wczesną wiosną, tak by nie utrudniać życia przedsiębiorcom, dla których otwarcie ogródka oznacza być albo nie być - planuje Renata Kaznowska. Remont nawierzchni Rynku Starego Miasta miałby się zacząć w 2013 r. - To logistycznie najtrudniejsza modernizacja - przyznaje Kaznowska i mówi, że zakończenie prac to rok 2015. Wszystko to za tzw. norweskie pieniądze ze środków Norweskiego Mechanizmu Finansowego. Program nie obejmuje Brzozowej, ul. Bugaj i Mostowej. Tam remont się zacznie po 2015 r.
Zaczęło się jednak od incydentu. Lało, więc postanowiono przenieść konferencję pod parasole restauracji Arkadia. Gdy już wszyscy schronili się przed deszczem na zewnątrz pozostał poruszający się na wózku społecznik Marek Sołtys, sam siebie nazywający Szalonym Wózkowiczem. Nie był w stanie wjechać na drewniany podest ogródka kawiarnianego.
- To ten irytujący problem jednego schodka - rozkładał ręce. Chwilę później, gdy inni stali pod parasolami, on mókł wraz z towarzyszącym mu psem. - Po jakimś czasie zlitowała się jakaś pani. Wyszła do mnie z parasolką. W sumie dobrze, że tak się stało. Parę osób zobaczyło, że brak podjazdów to nie jest jakieś widzimisię osób z niepełnosprawnością - komentował.
Na wózku i z laską
- Chcemy, aby za kilka lat Starówka stałą się dostępna dla wszystkich - komentowała Urszula Majewska, rzeczniczka prasowa Śródmieścia, i zapowiedziała przygotowania do wymiany większości nawierzchni ulic Starego Miasta oraz wymiany oświetlenia na Dziekanii, Kanonii i Jezuickiej. - Jesteśmy na etapie tworzenia projektu i chcemy o nim rozmawiać zarówno z mieszkańcami, przedsiębiorcami, varsavianistami oraz środowiskami osób niepełnosprawnych - mówiła. A koordynator projektu, Maciej Pawłowski z Centrum Konsultacji Społecznych Urzędu Miasta, już podał terminy spotkań, które będą się odbywać w Pałacu Ślubów w skrzydle kuchennym Zamku Królewskiego.
- Pierwsze 30 września z mieszkańcami Starówki, potem 5 października z lokalnymi przedsiębiorcami, 13 października z organizacjami niepełnosprawnych, a 19 z obrońcami zabytków. Na 26 zapraszamy wszystkich warszawiaków - wyliczał Pawłowski.
- Starówka to miejsce zabytkowe i nie wszystkie rozwiązania niezbędne w nowych dzielnicach można tu wprowadzić, ale i tak się da się wiele zmienić - mówił Marek Sołtys. - Po pierwsze, konieczne jest obniżenie krawężników w miejscach wejść na chodnik. Warto też, jak ma to miejsce np. w Danii na wysokości przejeść przez jezdnie wprowadzać płaski bruk. To nic nowego i nie kłóci się z zabytkowych charakterem ulicy. Aby pokonać barierę schodków przed sklepami, wystarczy wprowadzić ruchome rampy, ukryte w budynkach i uruchamiane na żądanie niepełnosprawnych. Takie rampy na pewno zaakceptuje każdy konserwator zabytków - twierdził Sołtys. Upominał się też o toalety dostępnych dla niepełnosprawnych. - Z tym jest na Starym Mieście dramat - mówił wychylajac się spod parasola. Dodał też, że wypowiada się jedynie w imieniu osób na wózkach, matek z dziećmi i osób starszych. - Odmienne problemy z poruszaniem mają niewidomi i głuchoniemi i z nimi miasto też musi się konsultować w sprawie projektu - przekonywał.
Zabytkowe bruki zostaną
- Dostosowanie przestrzeni Starego Miasta dla niepełnosprawnych jest dla nas jednym z priorytetów - przekonywała Renata Kaznowska z Zarządu Terenów Publicznych.
- Chcemy też pytać o nawierzchnie. Z jakich mają być materiałów. Przygotowując projekty, zamierzamy w maksymalnym stopniu odtworzyć ich rysunek sprzed wojny - mówiła Renata Kaznowska.
Wytyczne już przygotował Stołeczny Urząd Konserwatorski.
- Tu nie będzie wielkiej wymiany kostki. Na miejscu ma być przełożona ta, która jest, czyli zabytkowa, i tylko miejscami uzupełniana nową. Warto dodać, że nawierzchnie na Starym Mieście pomimo zniszczeń w 1944 r. przetrwały wojnę i są autentyczne. Zamierzamy jedynie zastąpić betonowe chodniki solidnymi z kamienia - mówiła.
Miasto ma już opracowany harmonogram prac. - W przyszłym roku wydamy 100 tys. zł na projekt wymiany nawierzchni. W następnym roku - kolejne 400 tys. zł. W 2012 r. zaczną się też prace. Na Nowomiejskiej, Szerokim Dunaju i Krzywym Kole chcemy zacząć je wczesną wiosną, tak by nie utrudniać życia przedsiębiorcom, dla których otwarcie ogródka oznacza być albo nie być - planuje Renata Kaznowska. Remont nawierzchni Rynku Starego Miasta miałby się zacząć w 2013 r. - To logistycznie najtrudniejsza modernizacja - przyznaje Kaznowska i mówi, że zakończenie prac to rok 2015. Wszystko to za tzw. norweskie pieniądze ze środków Norweskiego Mechanizmu Finansowego. Program nie obejmuje Brzozowej, ul. Bugaj i Mostowej. Tam remont się zacznie po 2015 r.
-
Demolka Starego Miasta
three-gun-max
29.09.10, 10:54
Super, zdemolują Starówkę, żeby retardom zrobić dobrze.»
-
Za niecałe dwa lata zacznie się odnowa ulic?
popisuarka
29.09.10, 16:00
Powariowali? Beda demolowac Starowke, aby zadowolic paru biurokratow z Brukseli? Tak jakby w Warszawie nie bylo realnych problemow z nawierzchnia drog i chodnikow?»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Miał być ważny węzeł, ale zniknął. Gdzie jest Konotopa?
- Piątek na ulicach Warszawy [25.05.2012]
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Centrum tonie w reklamach. Najbrzydsze rondo w mieście?
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]



