Niemcy zrobili pomnik bez zadęcia - ze starej furtki

tu
04.10.2010 aktualizacja: 2010-10-04 07:57
A A A Drukuj
Pomnik to pomalowana na biało furtka i świecące na czerwono i zielono kontury ludzkich postaci ze szklanych rurek Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta
  • Pomnik to pomalowana na biało furtka i świecące na czerwono i zielono kontury ludzkich postaci ze szklanych rurek
  • Pomnik to pomalowana na biało furtka i świecące na czerwono i zielono kontury ludzkich postaci ze szklanych rurek
  • Pomnik to pomalowana na biało furtka i świecące na czerwono i zielono kontury ludzkich postaci ze szklanych rurek
Stara furtka i neonowe rurki - to materiały, z których powstał najbardziej oryginalny pomnik w Warszawie. Bez spiżowo- granitowego zadęcia upamiętnia wydarzeniach sprzed 21 lat, gdy mieszkańcy NRD uciekali do RFN przez stolicę Polski.
Pomnik stanął na terenie Ambasady Niemiec przy ul. Jazdów. Jest tuż przy ogrodzeniu, więc przechodnie bez trudu mogą go oglądać. Składa się z pomalowanej na biało stalowej furtki, którą osadzono w betonowym postumencie, oraz przytwierdzonych po dwóch stronach kraty konturów ludzkich postaci wykonanych ze szklanych rurek wypełnionych gazem. Od ulicy zarys człowieka świeci na czerwono, od budynku ambasady - na zielono. "Przejście z koloru czerwonego do zielonego symbolizuje drogę z ogrodzonego kraju do wolności, a w rezultacie (...) drogę do zjednoczonych Niemiec pod wspólnym europejskim dachem" - pisze Konrad Lax, attache prasowy Ambasady Niemiec.

Pomnik, a dokładniej instalacja artystyczna "Przez Warszawę ku Wolności", przypomina trochę już zapomniany epizod z polsko-niemieckiej historii. Późnym latem i jesienią 1989 r. dziesiątki tysięcy obywateli NRD postanowiły uciec do RFN. Przekroczenie granicy obu państw było niemożliwe, nielegalne przedarcie się przez zasieki groziło śmiercią. Droga na Zachód wiodła więc przez Czechosłowację, Węgry, ale też Polskę. Ambasada RFN w Warszawie, mieszcząca się wtedy przy ul. Katowickiej na Saskiej Kępie, stała się Mekką dla blisko 6 tysięcy uciekinierów z NRD. Przyjeżdżali tu trabantami i wartburgami, koczowali na ulicy, w desperacji przeskakiwali przez płot zachodnioniemieckiej placówki, by tylko dostać się do wolnego świata. W dotarciu do celu pomogli im Polacy. Choć obowiązujące wtedy umowy międzynarodowe nakazywały odesłać zbiegów za Odrę, pierwszy niekomunistyczny rząd Tadeusza Mazowieckiego rozlokował ich w ośrodkach wypoczynkowych wokół Warszawy, gdzie bezpiecznie czekali na wyjazd do RFN. Opuścili Polskę dwoma "pociągami wolności", samolotami i promem przez Szwecję. W pomoc uchodźcom aktywnie włączyli się mieszkańcy Saskiej Kępy. Częstowali ich herbatą, obiadem, pozwalali skorzystać z toalety, a nawet przenocować w swoim domu. W zeszłym roku powstał na ten temat film dokumentalny w reżyserii Krzysztofa Czajki.

Pomnik to wspólna inicjatywa Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej i Ambasady Niemiec w Warszawie. Poświęcony jest "ówczesnym uchodźcom, Polakom, którzy im pomagali, sąsiadom, odważnym polskim politykom oraz nieustraszonym przedstawicielom Kościoła" - wyjaśnia Konrad Lax.

Autorami instalacji są polscy artyści Wojciech zasadni i Michał Kałużny. Wykorzystali w niej autentyczną furtkę wymontowaną z ogrodzenia byłej siedziby ambasady na Saskiej Kępie. Pomnik odsłoni w środę ambasador Niemiec wspólnie ze świadkami tamtych wydarzeń.

Podziel się

  • Ten kawałek żelastwa to ma być pomnik?! a_l_e_x 04.10.10, 09:18

    Może i bez "spiżowo-granitowego zadęcia" ale też kompletnie bez gustu jest to zrobione. Neony rodem z PRL. Ale rozumiem - wszystko co ma związek z PRL to jest dla gazbzdety sentymentalne i »

  • Bez zadęcia to by był pomnik wzdęcia jl_warszawa 04.10.10, 09:27

    makecg.com/wp-content/uploads/2010/07/Bull-Fart-Sculpture-02.jpgOj gazetko, nie każdy ma taki gust, że stawia spaślonego Jana Pawła II, ale nie wszystkim podobają się też "nowoczesne" »

  • Niemcy zrobili pomnik bez zadęcia - ze starej f... jot-44 04.10.10, 20:57

    Świetne,jednym słowem - świetne.Mówi to wam 66 letni architekt.Gratuluję autorom. Podziwiam.»

Najnowsze wiadomości z Warszawy