Przerabiają domy na fabryki marihuany. To już plaga

KSP, k
19.10.2010 aktualizacja: 2010-10-19 13:56
A A A Drukuj
Zlikwidowana plantacja marihuany fot. policja
  • Zlikwidowana plantacja marihuany
  • Zlikwidowana plantacja marihuany
  • Zlikwidowana plantacja marihuany
  • Zatrzymany Wietnamczyk, który uprawiał konopie
43 i 44 plantację marihuany w Warszawie i okolicach zlikwidowali stołeczni policjanci. Scenariusz jest z reguły podobny: Wietnamczycy wynajmują dom, który przerabiają na profesjonalną fabrykę nielegalnych narkotyków.


Tym razem producent wpadł przypadkiem. Funkcjonariusze z Michałowic zatrzymali do kontroli dostawczy samochód. Kierujący nim Wietnamczyk na widok policjantów zaczął uciekać pieszo. Po chwili został zatrzymany. Okazało się, że jest pijany. Funkcjonariusze podejrzewali, że może też posiadać marihuanę.

Mundurowi postanowili sprawdzić teren posesji, z której próbował wyjechać. Po wejściu do budynku zastali w nim plantację marihuany oraz sprzęt potrzebny do jej uprawy.: wentylatory, filtry, lampy grzewcze. Mundurowi zabezpieczyli 926 sadzonek w różnym stadium rozwoju oraz 22 opakowania sprasowanego suszu roślinnego o łącznej wadze prawie 14 kilogramów.

Po dokładnym sprawdzeniu okazało się, że zatrzymany 25-letni Wietnamczyk wynajmował również drugi dom w Raszynie. Tam policjanci znalezione kolejne doniczki z konopiami indyjskimi w ilości 1106 sztuk, a także całą linię produkcyjną.

Pruszkowscy dochodzeniowy skierują wniosek do prokuratury o tymczasowe aresztowanie. Mężczyzna usłyszał 2 zarzuty: produkcji narkotyków oraz kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Miał ponad promil alkoholu. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

Od początku roku policjanci garnizonu stołecznego zlikwidowali 44 uprawy marihuany.

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy