Niesamowite zdjęcia stadionu. Jak z "Władcy Pierścieni"

Michał Wojtczuk
26.11.2010 aktualizacja: 2010-11-26 17:01
A A A Drukuj
Kadr z filmu fot. desktopextreme.com
  • Zdjęcie Stadionu Narodowego przypomina klimatem ujęcia z 'Władcy Pierścieni'
  • Zdjęcie Stadionu Narodowego przypomina klimatem ujęcia z 'Władcy Pierścieni'
  • Zdjęcie Stadionu Narodowego przypomina klimatem ujęcia z 'Władcy Pierścieni'
  • Kadr z filmu 'Władca Pierścieni'
Monumentalna, mistyczna budowla jak z filmu "Władca Pierścieni" Petera Jacksona - tak Stadion Narodowy wygląda na zdjęciach Jarosława Kubaka.
Te zdjęcia wyglądają jak kadry z superprodukcji o wielomilionowym budżecie: niezwykła, gigantyczna budowla położona nad wodą, na pierwszym planie tajemnicza statua, a wszystko w odrealnionych szaro-niebieskich kolorach. Tak wyglądały plenery we "Władcy Pierścieni" Petera Jacksona, wykreowane częściowo w komputerze, a częściowo dzięki "wypraniu" prawdziwych zdjęć kolorowymi filtrami.

- Mnie osobiście z "Władcą Pierścieni" się raczej nie skojarzyły, chociaż przyznam, że trochę monumentalny efekt chciałem osiągnąć - mówi Jarosław Kubak, autor zdjęć. Niedawno obronił swoją pracę inżynierską z informatyki. - Teraz stoję trochę w rozkroku pomiędzy możliwością pracy w zawodzie, a moją pasją, którą jak łatwo się domyślić jest fotografia. Nie jestem niestety - a może stety - zawodowcem. Moim wielkim marzeniem jest zostać fotoreporterem wojennym, ale to raczej pieśń przyszłości. Na razie skupiam się na fotografowaniu tego, co mnie interesuje. Architektura nowoczesna jest jedną z tych rzeczy, którą fotografować lubię - opowiada. I tłumaczy, jak powstały zdjęcia, zrobione koło pomnika Sapera.: - Wszystkie trzy zdjęcia, to tzw. HDRy. Ogólnie jest to technika tworzenia kilku zdjęć o różnej ekspozycji tego samego kadru, z których jedno jest niedoświetlone, drugie naświetlone poprawnie a trzecie prześwietlone. Każde z tych trzech zdjęć zostało złożone z trzech fotografii różnie naświetlonych. Potem zostały dodatkowo obrobione graficznie i to cała tajemnica - wyjaśnia.

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy