Jest zgoda na 200-metrowy wieżowiec nad Wisłą

Michał Wojtczuk
27.11.2010 aktualizacja: 2010-11-26 20:43
A A A Drukuj
Wizualizacja nowego wieżowca nad Wisłą fot. Andrzej Winnicki/AMP Studio
Inwestor, który chce budować 200-metrowy wieżowiec tuż nad Wisłą, dostał właśnie zgodę od Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. - Trzeba tylko dopilnować, żeby nie zabijały się o niego ptaki - stwierdzili urzędnicy.
53-piętrowy budynek byłby trzecim co do wysokości budynkiem w Warszawie. Pałac Kultury i dawny wieżowiec Daewoo byłyby od niego wyższe tylko dzięki antenom. Drapacz chmur miałby jednak powstać daleko poza skupiskiem wieżowców stojących na zachód od Emilii Plater. Inwestor chciałby go zbudować na terenie dzisiejszych kortów tenisowych między ślimakami mostu Poniatowskiego a mostem Średnicowym. Z pozostałych dwóch stron działka ograniczona jest jezdniami Wisłostrady. Od brzegu Wisły oddalona jest o 50 m.

Uwaga na przelatujące ptaki

Inwestor nadwiślańskiego wieżowca poprosił Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska o uzgodnienie planów budowy. Jej urzędnicy badali sprawę przez pół roku, dwukrotnie prosząc o uzupełnienie dokumentacji. W końcu stwierdzili, że budynek można postawić, o ile spełni się kilka niezbyt trudnych warunków, m.in. przy budowie jego fundamentów. Zaznaczyli też, że tuż obok planowanego wieżowca przebiega granica Doliny Środkowej Wisły będącej chronionym obszarem programu Natura 2000. I dlatego nakazali inwestorowi, by zadbał o przelatujące w pobliżu ptaki. Żeby nie rozbijały się o szyby wieżowca nocą, zakazali inwestorowi podświetlania elewacji, dopuścili jedynie montaż lampek koniecznych ze względu na przepisy lotnicze. A żeby ptaki nie wpadały na szyby w dzień, RDOŚ zakazał stosowania szyb odbijających światło i zalecił oklejenie elewacji specjalną folią.

Urzędnicy dodali jeszcze, że stojącego tak blisko rzeki budynku tych rozmiarów w Warszawie jeszcze nie było, w związku z czym nie jest pewne, czy wskazane zabezpieczenia są wystarczające. I zalecili, by szczegółową ocenę oddziaływania inwestycji na środowisko przeprowadzili także urzędnicy miejskiego biura ochrony środowiska.

Drapacz chmur wyrwany z kontekstu

Korty, na miejscu których miałby powstać wieżowiec, były własnością firmy RWE Stoen. W 2008 roku kupił je tajemniczy inwestor. Na jego zlecenie projekt budynku narysowały pracownie Andrzeja Winnickiego i AMP Studio. To przeszklony wieżowiec rozbity na dwie bryły spięte łącznikami. Od strony Wisły jego elewacja miałaby być pofalowana jak powierzchnia wody. Za nią architekci umieścili zimowe ogrody. Budynek miałby mieścić biura, hotel oraz apartamenty.

Taki budynek robiłby wrażenie na placu Defilad, gdzie radni niedawno dopuścili wieżowce, ale na Powiślu zupełnie nie pasuje. Nigdzie w okolicy nie ma wysokich budynków. Kamienice przy Wybrzeżu Kościuszkowskim mają trzy-pięć pięter, bloki położone nieco dalej, przy ul. św. Franciszka Salezego, mają od pięciu do 13 pięter, a te przy Potockiego dochodzą do 15 pięter. W złożonym w ubiegłym roku wniosku o warunki zabudowy projektanci dowodzą, że wieżowiec stanowiłby "dominantę funkcjonalnie powiązaną z budynkami planowanymi do realizacji w rejonie stacji Stadion i wpłynąłby pozytywnie na poprawę ładu przestrzennego".

- Ten wieżowiec psułby sylwetkę miasta. Nie wpisywałby się w zabudowę, byłby kompletnie wyrwany z kontekstu - mówi Patryk Zaremba ze stowarzyszenia Forum Rozwoju Warszawy. - Owszem, można postawić wieżowce nad Wisłą, ale nie w tym miejscu. Miałyby sens na przykład w Porcie Praskim, przewidziano na nie miejsce w powstającym planie zagospodarowania tego rejonu.

Plan Powiśla Południowego, który obejmie teren kortów, dopiero powstaje. Będzie musiał być zgodny ze studium zagospodarowania miasta, które opisuje ten teren jako miejsce na zieleń i rekreację. Nie dopuszcza nie tylko budynków wysokościowych, ale w ogóle żadnej zabudowy. Urbaniści z Rady Architektury i Rozwoju doradzającej prezydent Hannie Gronkiewicz-Waltz zalecili, by nie zgadzać się na lokowanie jakichkolwiek wysokich budynków u podnóża Skarpy Warszawskiej.

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy