Koniec taryfy ulgowej: będą kary za blokowanie buspasów
03.12.2010
aktualizacja: 2010-12-03 08:48
Kolejny dzień zima paraliżowała miasto. Ratusz chce bezwzględnie postawić na komunikację miejską. Posypią się mandaty dla blokujących buspasy. Będzie więcej autobusów.
ZOBACZ TAKŻE
- Autobus tak szybki jak metro lub tramwaj? (03-03-11, 08:00)
- Dla nich zima to katorga: matki z wózkami i niepełnosprawni (04-12-10, 10:00)
- Nowy buspas powstanie na Puławskiej? Tak radzą eksperci (28-02-11, 08:00)
- Prorektor Politechniki: "Buspas dobry do wyprzedzania" (05-03-11, 08:00)
- Poranne korki w Warszawie: Paraliż na pl. Wileńskim (08-12-10, 07:52)
- Poranne korki w Warszawie: Wreszcie jeździ się lepiej (03-12-10, 07:55)
- Korki w Warszawie: śnieg, awarie świateł i aut [WIDEO] (02-12-10, 08:02)
- Walka z zimą trwa. Pogoda ciągle wygrywa (01-12-10, 20:40)
- W nocy znowu śnieżyca. Paraliż w porannym szczycie (01-12-10, 16:30)
- Przyszła zima - zamiast się cieszyć, szukamy winnych (01-12-10, 08:00)
- Zasypana Warszawa na Waszych zdjęciach. Zobacz galerię (30-11-10, 13:02)
- Kierowcy muszą poczekać na otwarcie nowej ekspresówki (17-12-10, 18:01)
Najgorzej było w porannym szczycie, bo od nocy niemal bez przerwy padał śnieg. Drugi dzień z rzędu sparaliżowany został dojazd z Białołęki - ul. Modlińska. Autobus E-8 z Nowodworów do stacji Metra Marymont zamiast 25 minut jak zwykle, jechał aż 2 godz. 10 minut. Znowu pojawiła się zawalidroga na moście Grota. Tym razem jeden pas blokował zepsuty samochód osobowy.
Tym razem jeden pas blokował zepsuty samochód osobowy. Według Zarządu Transportu Miejskiego do kłopotów dołożyło się zamknięcie przejazdu przez tory w Płudach i tarasowanie skrzyżowań przez kierowców. Samochody osobowe blokowały także buspasy na Modlińskiej i w wielu innych miejscach. W czwartek kłopotom próbował zaradzić się miejski zespół zarządzania kryzysowego. Urzędnicy uznali, że bezwzględnie trzeba postawić na komunikację miejską.
- Będą surowe mandaty dla blokujących buspasy - zapowiedziała w czwartek prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz. Buspasów mają pilnować patrole straży miejskiej i policja. Dodatkowo służby te mają kontrolować newralgiczne skrzyżowania w mieście, żeby nie było blokowane przez kierowców. ZTM na ulice wysłał dodatkowe 30 autobusów. Wczoraj po południu została uruchomiona dodatkowa linia autobusowa Z-3 na Trasie W-Z. Ma kursować do odwołania w godzinach szczytu między pl. Bankowym i placem Wileńskim. Od poniedziałku po nowemu mają zaś jeździć rano ekspresowe linie E-4 i E-8 z Białołęki. Nie będą wjeżdżać na pętlę przy stacji Marymont, tylko wysadzą pasażerów tuż przy metrze obok Hali Marymonckiej. W powrotnej drodze nie będą zabierać pasażerów, żeby jak najszybciej pojechać na Białołękę. Na tej trasie w porannym szczycie pasażerom mają wystarczyć częste kursy linii 508.
Warszawiacy narzekają jednak, że mają się przesiadać do komunikacji a tymczasem autobusy i tramwaje często teraz się psują. Leszek Ruta, szef ZTM przyznał, że tylko w czwartek do południa autobusy MZA miały ponad 100 awarii. Uznał jednak, że przy takich warunkach to nie jest zbyt dużo i przypomniał, że przewoźnik wypuszcza w godzinach szczytu na ulice 1100 autobusów. - Zresztą szybko musi zastąpić zepsuty autobus sprawnym - dodał. Inny problem to awarie tramwajów. W ostatnich dniach posłuszeństwa odmawiają zwrotnice. Rzecznik Tramwajów Warszawskich twierdzi, że są one podgrzewane, ale duże ilości śniegi blokują je. Na bieżąco ma je oczyszczać 16 zespołów pogotowia Tramwajów Warszawskich. Mają dbać o to, by przestoje były jak najkrótsze.
Hanna Gronkiewicz - Waltz odniosła się także do pomysłów wprowadzenia darmowego parkowania lub bezpłatnej komunikacji. Na oba rozwiązania zdecydował się właśnie Poznań. Darmową komunikację wprowadził Kraków. - Na takie pomysły wpadają w miastach, gdzie odbywa się druga tura wyborów - skwitowała. Uznała, że w Warszawie i tak komunikacja jest tania w stosunku do innych miast. Darmowe parkowanie zachęciłoby zaś kierowców do wjazdu do centrum, co jeszcze powiększyłoby korki.
Dramatyczna sytuacja panowała wczoraj na kolei. Tu także blokowały się zwrotnice. Na dodatek psuły się też niektóre składy. Pociągi dalekobieżne miały rekordowe opóźnienia. Skład z Berlina dojechał do Warszawy z czterogodzinnym poślizgiem. Normą były opóźnienia rzędu dwóch godzin. Na wyświetlaczu na Dworcu Centralnym pojawiła się informacja, że skład Kolei Mazowieckich z Radomia będzie miał aż osiem godzin opóźnienia. W biurze prasowym przewoźnika uznali jednak, że to nieprawda. bo pociągi do Radomia miały najwyżej godzinny poślizg. Żadne pociągi Kolei Mazowieckich i Szybkiej Kolei Miejskiej nie jeździły według rozkładu. - Opóźnienia są spore, ale wszystkie linie są przejezdne. Prosimy pasażerów o wyrozumiałość - mówiła rzeczniczka Kolei Mazowieckich, Donata Nowakowska. Sytuację pogorszył popołudniowy wypadek na przejeździe w Choszczówce. Tory do Legionowa zostały zablokowane na pewien czas.
W piątek znowu może być ciężko. Meteorolodzy przewidują, że spadnie 20 cm śniegu.
Tym razem jeden pas blokował zepsuty samochód osobowy. Według Zarządu Transportu Miejskiego do kłopotów dołożyło się zamknięcie przejazdu przez tory w Płudach i tarasowanie skrzyżowań przez kierowców. Samochody osobowe blokowały także buspasy na Modlińskiej i w wielu innych miejscach. W czwartek kłopotom próbował zaradzić się miejski zespół zarządzania kryzysowego. Urzędnicy uznali, że bezwzględnie trzeba postawić na komunikację miejską.
- Będą surowe mandaty dla blokujących buspasy - zapowiedziała w czwartek prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz. Buspasów mają pilnować patrole straży miejskiej i policja. Dodatkowo służby te mają kontrolować newralgiczne skrzyżowania w mieście, żeby nie było blokowane przez kierowców. ZTM na ulice wysłał dodatkowe 30 autobusów. Wczoraj po południu została uruchomiona dodatkowa linia autobusowa Z-3 na Trasie W-Z. Ma kursować do odwołania w godzinach szczytu między pl. Bankowym i placem Wileńskim. Od poniedziałku po nowemu mają zaś jeździć rano ekspresowe linie E-4 i E-8 z Białołęki. Nie będą wjeżdżać na pętlę przy stacji Marymont, tylko wysadzą pasażerów tuż przy metrze obok Hali Marymonckiej. W powrotnej drodze nie będą zabierać pasażerów, żeby jak najszybciej pojechać na Białołękę. Na tej trasie w porannym szczycie pasażerom mają wystarczyć częste kursy linii 508.
Warszawiacy narzekają jednak, że mają się przesiadać do komunikacji a tymczasem autobusy i tramwaje często teraz się psują. Leszek Ruta, szef ZTM przyznał, że tylko w czwartek do południa autobusy MZA miały ponad 100 awarii. Uznał jednak, że przy takich warunkach to nie jest zbyt dużo i przypomniał, że przewoźnik wypuszcza w godzinach szczytu na ulice 1100 autobusów. - Zresztą szybko musi zastąpić zepsuty autobus sprawnym - dodał. Inny problem to awarie tramwajów. W ostatnich dniach posłuszeństwa odmawiają zwrotnice. Rzecznik Tramwajów Warszawskich twierdzi, że są one podgrzewane, ale duże ilości śniegi blokują je. Na bieżąco ma je oczyszczać 16 zespołów pogotowia Tramwajów Warszawskich. Mają dbać o to, by przestoje były jak najkrótsze.
Hanna Gronkiewicz - Waltz odniosła się także do pomysłów wprowadzenia darmowego parkowania lub bezpłatnej komunikacji. Na oba rozwiązania zdecydował się właśnie Poznań. Darmową komunikację wprowadził Kraków. - Na takie pomysły wpadają w miastach, gdzie odbywa się druga tura wyborów - skwitowała. Uznała, że w Warszawie i tak komunikacja jest tania w stosunku do innych miast. Darmowe parkowanie zachęciłoby zaś kierowców do wjazdu do centrum, co jeszcze powiększyłoby korki.
Dramatyczna sytuacja panowała wczoraj na kolei. Tu także blokowały się zwrotnice. Na dodatek psuły się też niektóre składy. Pociągi dalekobieżne miały rekordowe opóźnienia. Skład z Berlina dojechał do Warszawy z czterogodzinnym poślizgiem. Normą były opóźnienia rzędu dwóch godzin. Na wyświetlaczu na Dworcu Centralnym pojawiła się informacja, że skład Kolei Mazowieckich z Radomia będzie miał aż osiem godzin opóźnienia. W biurze prasowym przewoźnika uznali jednak, że to nieprawda. bo pociągi do Radomia miały najwyżej godzinny poślizg. Żadne pociągi Kolei Mazowieckich i Szybkiej Kolei Miejskiej nie jeździły według rozkładu. - Opóźnienia są spore, ale wszystkie linie są przejezdne. Prosimy pasażerów o wyrozumiałość - mówiła rzeczniczka Kolei Mazowieckich, Donata Nowakowska. Sytuację pogorszył popołudniowy wypadek na przejeździe w Choszczówce. Tory do Legionowa zostały zablokowane na pewien czas.
W piątek znowu może być ciężko. Meteorolodzy przewidują, że spadnie 20 cm śniegu.
-
Dzięki Bogu za geniuszy z Ratusza
zdzisiek66
03.12.10, 08:36
Dodatkowo służby te mają kontrolować newralgiczne skrzyżowania w mieście, żeby nie było blokowane przez kierowców.Co za niezwykły, nowatorski pomysł. A nasi geniusze pod światłym przewodem »
-
Parkingi piętrowe
marrcel
03.12.10, 08:49
Moim zdaniem miasta powinny zainwestować w utworzenie kilku parkingów piętrowych (lub podziemnych) w kilku częściach centrum. Powinny być częściowo dotowane, aby ceny były przystępne. »
-
Czy to oznacza, ze nie bedzie mozna zjechac z TL?
warzaw_bike_killerz
03.12.10, 10:02
Bo jak zjazd lub prawoskret stoi, to i buspas za nim stoi, a i pas srodkowy stoi zlozony ze skrecajacych tez stoi. Kto w takiej sytuacji blokuje? Moze logika urzadzania bus-pasow?»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]





