Część wylotówki jednak będzie. Umowa w tym tygodniu
27.12.2010
aktualizacja: 2010-12-27 22:54
Na wiele ważnych dróg Warszawa jeszcze poczeka, ale udało się uratować fragment wylotówki na południe Polski. Umowę z jej wykonawcą drogowcy podpiszą do końca tygodnia.
ZOBACZ TAKŻE
- Marki też walczą o wylotówkę. Liczą na kompromis (04-01-11, 08:00)
- Walczymy o wylotówkę. Już 17 tys. podpisów! (24-12-10, 09:00)
- Umowa podpisana. Zbudują pierwszy fragment wylotówki (30-12-10, 13:02)
- Tylko fragment wylotówki na Kraków i Katowice (15-01-11, 06:00)
- Zamiast wylotówek pusta autostrada (23-12-10, 10:13)
- Rząd daje na drogi wokół stolicy. Ale nie wszystkie (25-01-11, 23:00)
- Obwodnica Janek ma problemy. Protesty mieszkańców (14-01-11, 09:00)
- Fuszerka na trasie S-8: "za mało asfaltu w asfalcie" (12-01-11, 15:10)
- Co się stało z obiecanymi drogami i ulicami w stolicy? (30-12-10, 09:00)
- Duże zainteresowanie budową nowej drogi. Będzie taniej? (30-12-10, 07:00)
- Nowe drogi w Warszawie. Które powstaną i kiedy? [MAPA] (29-12-10, 09:00)
- Autostrada A2 do stolicy ma już opóźnienia (03-10-10, 15:24)
- Raszyn: albo nowa wylotówka, albo blokada starej? (22-12-10, 07:00)
- Autostrada z Łodzi do Warszawy z opóźnieniem (02-10-10, 08:00)
- Przed Euro 2012: Autostrada bez wygodnych zjazdów? (27-11-10, 08:00)
Wczoraj rano minister infrastruktury Cezary Grabarczyk wracał ze świąt w Łodzi przez Janki i Raszyn. - Dużych korków nie było - powiedział.
Zwykle jednak przejazd tędy zajmuje nawet kilkadziesiąt minut.
Czytelnicy podpisują
Ministrowi zawieźliśmy 20 tys. 564 podpisy czytelników "Gazety" pod petycją o budowę nowej drogi omijającej Janki i Raszyn. To reakcja na rządowe plany z początku grudnia. Okazało się, że obiecywanej od dawna wylotówce z powodu oszczędności grozi przesunięcie na listę inwestycji rezerwowych. Warszawa ma też dłużej czekać m.in. na trasę ekspresową w stronę Gdańska i obwodnicę Marek.
Do wczoraj Ministerstwo Infrastruktury czekało na uwagi w tej sprawie. Zdecydowaliśmy się bronić drogi omijającej Raszyn i Janki, bo to najbardziej zakorkowany kierunek w okolicach Warszawy. W poprzedni poniedziałek zaczęliśmy zbierać podpisy w portalu Gazeta.pl/Warszawa.
Minister Grabarczyk osobiście pokwitował ich przyjęcie i ogłosił pomyślną dla stolicy informację: pieniądze na pierwszy fragment drogi jednak się znajdą, Ministerstwo Finansów wygospodarowało ok. 280 mln zł. Dzięki temu może się zacząć budowa 650-metrowego odcinka między Al. Jerozolimskimi a południową obwodnicą Warszawy. Według naszych informacji kontrakt ma być podpisany do końca tygodnia. Zdobyło go konsorcjum, którego liderem jest firma Eurovia. Terminy oddania trasy są bardzo napięte - ma być przejezdna 31 maja 2012 r., dokładnie tego samego dnia co autostrada A2 z Łodzi i południowa obwodnica od węzła autostradowego w Konotopie do Lotniska Chopina.
Ratusz lobbuje
Do zmiany decyzji ministra Grabarczyka przekonały argumenty prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz, która jako wiceprzewodnicząca Platformy Obywatelskiej lobbowała "po linii partyjnej i koleżeńskiej". W rozmowie z "Gazetą" przyznała, że rozpoczęcie budowy nowej wylotówki do końca nie było pewne, choć jak pisaliśmy, wykonawcę pierwszego odcinka wybrano już we wrześniu. Drogowcy wciąż zwlekali z podpisaniem umowy, bo do tej pory nie mieli zagwarantowanych pieniędzy.
Hanna Gronkiewicz-Walt naciskała jednak, bo bez inwestycji rządowej rację bytu straciłyby dwie inwestycje miejskie. To węzeł Al. Jerozolimskich z Łopuszańską, który powinien być gotowy w połowie przyszłego roku, i budowa ul. Nowolazurowej. Ta ulica ma ułatwić wyjazd z Ursusa i Włoch, ale bez pierwszego odcinka nowej wylotówki na Kraków i Katowice kończyłaby się w polu przed Al. Jerozolimskimi. Oferty firm na budowę Nowolazurowej poznamy jutro. Jeśli szybko dałoby się wybrać wykonawcę, prace zaczęłyby się wiosną i potrwały niemal do końca 2012 r.
Minister w kartoflisku
Pierwszy odcinek nowej wylotówki nie rozwiązuje problemu do końca, ale nieco odciąży zakorkowane Janki i Raszyn. Gdy połączy się z autostradą, skorzystają z niego np. kierowcy jadący do stolicy z Łodzi, którzy teraz w większości wjeżdżają do Warszawy trasą katowicką przez Janki.
Wczoraj Ministerstwo Infrastruktury odwiedzili też działacze stowarzyszenia Siskom z 3,3 tys. podpisów za przyspieszeniem budowy dróg w Warszawie i okolicach. Uważają, że rząd powinien teraz pilnie znaleźć pieniądze i postarać się o pozwolenie na budowę kolejnego odcinka obwodnicy Raszyna i Janek od południowej obwodnicy Warszawy do trasy katowickiej.
- Jest na liście rezerwowej i jak tylko pojawią się oszczędności przy innych przetargach, będzie budowany przed 2013 r. - zapewniał wczoraj "Gazetę" minister Grabarczyk.
- Brak pieniędzy nas nie demobilizuje - przekonywał nas przed świętami wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski, który też lobbował w sprawie kilku warszawskich odcinków. - Chcemy szybko przygotować tę inwestycję. Są też szanse, że dostaniemy pozwolenia na trasę ekspresową w stronę Gdańska, obwodnicę Marek i nową wylotówkę na Grójec równoległą do Puławskiej. Te drogi nie muszą zbyt długo czekać.
Zanim wywalczona wczoraj wylotówka powstanie w całości, minister Grabarczyk zdradził nam swój sposób na korek w Raszynie i Jankach. - Czasem jadę bocznymi drogami przez kartofliska - wyjawił. A jego zastępca Radosław Stępień (również z Łodzi) dodał, że stara się wyjeżdżać ze stolicy dopiero ok. godz. 20, wtedy korek jest mniejszy.
Zwykle jednak przejazd tędy zajmuje nawet kilkadziesiąt minut.
Czytelnicy podpisują
Ministrowi zawieźliśmy 20 tys. 564 podpisy czytelników "Gazety" pod petycją o budowę nowej drogi omijającej Janki i Raszyn. To reakcja na rządowe plany z początku grudnia. Okazało się, że obiecywanej od dawna wylotówce z powodu oszczędności grozi przesunięcie na listę inwestycji rezerwowych. Warszawa ma też dłużej czekać m.in. na trasę ekspresową w stronę Gdańska i obwodnicę Marek.
Do wczoraj Ministerstwo Infrastruktury czekało na uwagi w tej sprawie. Zdecydowaliśmy się bronić drogi omijającej Raszyn i Janki, bo to najbardziej zakorkowany kierunek w okolicach Warszawy. W poprzedni poniedziałek zaczęliśmy zbierać podpisy w portalu Gazeta.pl/Warszawa.
Minister Grabarczyk osobiście pokwitował ich przyjęcie i ogłosił pomyślną dla stolicy informację: pieniądze na pierwszy fragment drogi jednak się znajdą, Ministerstwo Finansów wygospodarowało ok. 280 mln zł. Dzięki temu może się zacząć budowa 650-metrowego odcinka między Al. Jerozolimskimi a południową obwodnicą Warszawy. Według naszych informacji kontrakt ma być podpisany do końca tygodnia. Zdobyło go konsorcjum, którego liderem jest firma Eurovia. Terminy oddania trasy są bardzo napięte - ma być przejezdna 31 maja 2012 r., dokładnie tego samego dnia co autostrada A2 z Łodzi i południowa obwodnica od węzła autostradowego w Konotopie do Lotniska Chopina.
Ratusz lobbuje
Do zmiany decyzji ministra Grabarczyka przekonały argumenty prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz, która jako wiceprzewodnicząca Platformy Obywatelskiej lobbowała "po linii partyjnej i koleżeńskiej". W rozmowie z "Gazetą" przyznała, że rozpoczęcie budowy nowej wylotówki do końca nie było pewne, choć jak pisaliśmy, wykonawcę pierwszego odcinka wybrano już we wrześniu. Drogowcy wciąż zwlekali z podpisaniem umowy, bo do tej pory nie mieli zagwarantowanych pieniędzy.
Hanna Gronkiewicz-Walt naciskała jednak, bo bez inwestycji rządowej rację bytu straciłyby dwie inwestycje miejskie. To węzeł Al. Jerozolimskich z Łopuszańską, który powinien być gotowy w połowie przyszłego roku, i budowa ul. Nowolazurowej. Ta ulica ma ułatwić wyjazd z Ursusa i Włoch, ale bez pierwszego odcinka nowej wylotówki na Kraków i Katowice kończyłaby się w polu przed Al. Jerozolimskimi. Oferty firm na budowę Nowolazurowej poznamy jutro. Jeśli szybko dałoby się wybrać wykonawcę, prace zaczęłyby się wiosną i potrwały niemal do końca 2012 r.
Minister w kartoflisku
Pierwszy odcinek nowej wylotówki nie rozwiązuje problemu do końca, ale nieco odciąży zakorkowane Janki i Raszyn. Gdy połączy się z autostradą, skorzystają z niego np. kierowcy jadący do stolicy z Łodzi, którzy teraz w większości wjeżdżają do Warszawy trasą katowicką przez Janki.
Wczoraj Ministerstwo Infrastruktury odwiedzili też działacze stowarzyszenia Siskom z 3,3 tys. podpisów za przyspieszeniem budowy dróg w Warszawie i okolicach. Uważają, że rząd powinien teraz pilnie znaleźć pieniądze i postarać się o pozwolenie na budowę kolejnego odcinka obwodnicy Raszyna i Janek od południowej obwodnicy Warszawy do trasy katowickiej.
- Jest na liście rezerwowej i jak tylko pojawią się oszczędności przy innych przetargach, będzie budowany przed 2013 r. - zapewniał wczoraj "Gazetę" minister Grabarczyk.
- Brak pieniędzy nas nie demobilizuje - przekonywał nas przed świętami wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski, który też lobbował w sprawie kilku warszawskich odcinków. - Chcemy szybko przygotować tę inwestycję. Są też szanse, że dostaniemy pozwolenia na trasę ekspresową w stronę Gdańska, obwodnicę Marek i nową wylotówkę na Grójec równoległą do Puławskiej. Te drogi nie muszą zbyt długo czekać.
Zanim wywalczona wczoraj wylotówka powstanie w całości, minister Grabarczyk zdradził nam swój sposób na korek w Raszynie i Jankach. - Czasem jadę bocznymi drogami przez kartofliska - wyjawił. A jego zastępca Radosław Stępień (również z Łodzi) dodał, że stara się wyjeżdżać ze stolicy dopiero ok. godz. 20, wtedy korek jest mniejszy.
-
Ten kawałek jest do niczego nie potrzebny
losmackos
27.12.10, 13:15
W ogóle nie rozumiem radości. Potrzebna jest przede wszystkim Salomea - Wolica a dopiero potem ten kawałek drogi. Jak jadąc z Krakowa wjedzie się tą drogą? Jakaż to wlotówka/wylotówka »
-
jakie ludzkie panisko ten minister.
an1005
27.12.10, 14:26
ja sie bardzo ciesze (tak czysto egoistycznie) bo moze dzieki temu al. Krakowska troche bedzie odciazona ale ubawilo mniej to zagranie: lud protestuje a PAN podchodzi do tego z pelna, cudna»
-
Kawałek wylotówki uratowany! Minister zmienia d...
wrobel_3
27.12.10, 18:49
przeciez glownie chodzi o obwodnice polnocną! to ona korkuje Raszyn! znow Ursynow zalatwil sobie cos 'pod stolem" - choc nie przecze, ze bardzo wazny odcinek, ale jednak w rankingu »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]










