Nowe drogi w Warszawie. Które powstaną i kiedy? [MAPA]

Krzysztof Śmietana
29.12.2010 , aktualizacja: 28.12.2010 20:29
A A A Drukuj
Korek w Jankach

Korek w Jankach (Fot. Adam Kozak / AG)

Trwa walka o pieniądze na budowę obwodnicy i wylotówek z Warszawy - eksperci radzą, by poszczególne inwestycje dzielić na etapy i próbować zdobyć pieniądze na najpilniejsze odcinki.
W czwartek lub piątek ma być podpisana umowa na budowę 650 m trasy wylotowej w stronę Krakowa i Katowic. Chodzi o odcinek między Al. Jerozolimskimi za węzłem Łopuszańska a południową obwodnicą Warszawy. To efekt nacisku m.in. władz Warszawy, Mazowsza i 20,5 tys. czytelników "Gazety", którzy podpisali się pod petycją do ministra infrastruktury. Jak pisaliśmy we wtorek, ten fragment trasy umożliwi wygodny zjazd z autostrady A2 i połączy się z miejskimi inwestycjami (m.in. Nowolazurową do Ursusa i Włoch).

W połowie 2012 r. ma być gotowa mniej więcej jedna trzecia ekspresowej obwodnicy warszawskiej. Utworzą ją ekspresowa trasa przez obrzeża Ursusa i Okęcia do ul. Puławskiej, na północy zaś - gotowa już droga S8 przez Bemowo na Powązki, a dalej przebudowana Trasa Toruńska (choć bez poszerzonego mostu Grota-Roweckiego i fragmentu Trasy AK na Żoliborzu). Ten kawałek ringu będzie się łączył w podwarszawskiej Konotopie z powstającą już autostradą A2.

Wylotówka po kawałku

Nowy rządowy program budowy dróg przesuwa wytyczanie pozostałej części obwodnicy i kilku wylotówek na okres po 2013 r. Na liście rezerwowych inwestycji, które mogą się zacząć wcześniej, umieszczono tylko pozostałą część wylotówki w kierunku Krakowa i Katowic omijającej Raszyn i Janki. Jest szansa na jej budowę tylko wtedy, jeśli będą oszczędności na innych drogach.

Pojawiają się opinie, żeby tę inwestycję podzielić na etapy i walczyć o pieniądze przynajmniej na najpilniejsze odcinki. Według Roberta Chwiałkowskiego ze stowarzyszenia Siskom, które walczy o rozwój transportu, trzeba jak najszybciej zdobyć pozwolenie na budowę odcinka między południową obwodnicą Warszawy (węzeł Opacz) a węzłem koło centrum handlowego Maximus pod Nadarzynem. Według drogowców fragment ten ma kosztować 550 mln zł, nie licząc kosztu wykupu gruntów. - Można też skrócić ten odcinek od węzła Opacz do węzła Janki na trasie katowickiej - zaznacza Robert Chwiałkowski. Wtedy na budowę poczekałaby budowa odnogi do szosy krakowskiej.

- Rzeczywiście podzielimy tę wylotówkę na etapy. Najpierw ma powstać odcinek od południowej obwodnicy do węzła koło Maximusa, a potem odnoga w kierunku Krakowa od Janek do Magdalenki - potwierdziła nam wczoraj Małgorzata Tarnowska z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Wojewoda Jacek Kozłowski przyznał niedawno "Gazecie", że nie jest jednak pewne, czy obroni się zaskarżona decyzja środowiskowa dla nowej trasy omijającej Raszyn i Janki. Wtedy trzeba będzie wystarać się o nową.

Łomianki do kosza?

Według Siskomu inną wylotówką, o którą trzeba teraz mocno walczyć, jest nowa trasa w kierunku Gdańska odciążająca zakorkowane Łomianki. Przygotowania do jej budowy są już mocno zaawansowane i kilkuletnie zwlekanie z inwestycją spowoduje, że mozolnie opracowywaną dokumentację trzeba będzie wyrzucić do kosza.

- Rząd zakłada, że budowa tej trasy zacznie się najwcześniej w 2014 r., a tymczasem już w połowie 2013 r. straci ważność decyzja środowiskowa. Jest wprawdzie możliwość jej przedłużenia o kolejne dwa lata, ale może to nie być takie proste - przewiduje Robert Chwiałkowski.

Rezerwowe Marki

"Gazeta" dostaje w ostatnich dniach wiele listów w sprawie obwodnicy Marek na trasie do Białegostoku. "Cieszę się, że lobbujecie za wylotówką na południe, ale zaangażujcie się też w walkę o obwodnicę naszego miasta, które jest rozjeżdżane przez tysiące tirów" - pisze pan Jarosław z Marek.

W sprawie tej trasy według ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka jest jedna pozytywna wiadomość. Przypomina, że do tej pory nie było jej w żadnym rządowym programie budowy dróg, a teraz w planie na lata 2011-15 jest wymieniana na liście do realizacji po 2013 r. Konkretnych dat budowy na razie jednak nie ma. W dodatku budowę ekspresowej wylotówki omijającej Marki udało się oddzielić od wschodniej obwodnicy Warszawy przez Wesołą (obie mają się spotkać pod Ząbkami). Przygotowania do jej budowy są mniej zaawansowane.

Siskom apeluje też do rządu, by zacząć w końcu poszerzać drogę z Warszawy do Góry Kalwarii. Pilna jest zwłaszcza budowa obwodnicy tego miasta, która zapewniałaby wygodny przejazd drogą nr 50, którą wiele ciężarówek omija stolicę ze wschodu na zachód. W Górze Kalwarii tworzą się na niej ogromne korki.

Na budowę innych ważnych dróg, np. południowej obwodnicy Warszawy od Puławskiej z tunelem przez Ursynów i dalej z mostem na Wiśle do szosy lubelskiej, poczekamy zapewne jeszcze długo. Ta ostatnia trasa ma kosztować kilka miliardów złotych i trudno się spodziewać, że rząd szybko znajdzie taką sumę. Minister infrastruktury Cezary Grabarczyk ma teraz nadzieję na kolejny zastrzyk finansowy na drogi z budżetu unijnego na lata 2014-20.

ZOBACZ TAKŻE

Nie tylko dla majsterkowiczów. Poszukujemy księgowych!

Tu księgowy nie jest tylko zwykłym księgowym przetwarzającym dane. Jest konsultantem i doradcą, który podpowiada klientom korzystne rozwiązania...