Stalownia ma pecha. Był inwestor, ale się przestraszył

kuch
30.12.2010 aktualizacja: 2010-12-31 10:17
A A A Drukuj
Teren dawnej stalowni przy ul. Szwedzkiej Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta
  • Teren dawnej stalowni przy ul. Szwedzkiej, Agencja Mienia Wojskowego przygotowuje jego sprzedaż
Po raz kolejny nie udało się sprzedać terenu praskiej stalowni. Inwestor wpłacił nawet wadium, ale podczas podpisywania dokumentów przestraszył się i wycofał.
 0,07MB
0,07MB
Chodzi o 5,5 ha położone trzy kilometry od Starego Miasta. Między Szwedzką, Stalową, a al. Solidarności w XIX wieku powstała ogromna stalownia, którą w niepodległej Polsce zastąpiła zbrojownia. Teren po raz kolejny próbowała sprzedać Agencja Mienia Wojskowego. Już prawie się udało, bo w przeciwieństwie do poprzednich przetargów, znalazł się chętny, który wpłacił wadium.

Przetarg odbył się w czwartek, ale znowu nic z tego nie wyszło. Oficjalnie AMW informuje tylko, że "Przetarg zakończył się wynikiem negatywnym. Osoba, która wpłaciła wadium nie podpisała oświadczenia o uczestnictwie w przetargu". Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że w trakcie podpisywania kolejnych dokumentów inwestor przestraszył się, że nie zapoznał się ze wszystkimi warunkami transakcji.

A tych na terenie stalowni jest sporo. Na około jednej trzeciej działki znajdują się budynki zabytkowe, które trzeba zachować. Nie do końca wiadomo co mieści się pod gruntem, bo w czasach zbrojowni istniała tu siatka podziemnych tuneli, w których testowano karabiny. Większość z nich jest zasypana, ale odkopanie ich podczas inwestycji oznacza konieczność współpracy z konserwatorem zabytków.

Za niedogodności związane z historią budynku inwestor może liczyć na ogromną bonifikatę. Cena wywoławcza wynosiła 43,5 mln zł, ale można od tego odliczyć prawie 50 proc. Kolejna próba przetargu powinna odbyć się już w marcu.

Praga Północ

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy