Rakietami w Pałac Kultury. Tak się zaczyna III wojna

Rozmawiał Dariusz Bartoszewicz
31.12.2010 aktualizacja: 2010-12-30 19:37
A A A Drukuj
Chris James, Anglik w Warszawie Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta
- Wystrzelili je islamiści. Pałac Kultury sypie się w gruzy. Nie bez przyjemności pisałem tę scenę, bo nie cierpię tego gmachu - mówi Chris James, autor książki sensacyjnej, w której z pozoru zwykły proces sądowy ujawnia kulisy międzynarodowego spisku Rosji, USA i Chin z Warszawą w tle.
Dariusz Bartoszewicz: Rosjanie atakują Polskę. Wybucha III wojna światowa. Tak się kończy pierwsza książka "Class Action", którą napisał pan i wydał po angielsku w Warszawie. A gdyby to wszystko działo się naprawdę? Ma pan plan ewakuacji?

Chris James: To tylko fikcja literacka. Nie wiemy, jaka jest przyszłość ani jak potoczą się losy Rosji, w której rządzą chciwość, mafia i korupcja. O tym, jaki jest sąsiad Polski, przypomniały nam ostatnio przecieki z Wikileaks.

Uderzyli. Co pan robi?

- Czy od razu uciekam? Mam trójkę dzieci, żonę Polkę, rodzinę w Wielkiej Brytanii. Najpierw pomyślałbym o ewakuacji dzieci. One są dla nas najważniejsze. Obserwowałbym uważnie, jaka jest międzynarodowa reakcja. Co świat na to, że w Polsce znów wybucha wojna.

Wierzy pan w to, że Amerykanie i NATO nie zostawią nas samych?

- Wierzę. Nie można reagować histerycznie. Kiedy zdarzyła się katastrofa pod Smoleńskiem, zginęła para prezydencka i wielu polskich polityków, odbierałem nerwowe telefony od znajomych cudzoziemców z pytaniem: czy na wszelki wypadek nie opuścić Polski? Mam zasadę: nie wpadać od razu w panikę.

Czarny charakter pluje na Warszawę

Dlaczego nienawidzi pan Warszawy?

- Ależ skąd, ja lubię to miasto. Warszawy nienawidzi tylko czarny charakter z mojej powieści sensacyjnej Neil Greenberg.

To on powtarza: "Brudne, szare, zasmarkane miasto".

- On jest zły. Ja nie lubię Pałacu Kultury i Nauki.

W "Class Action" w soc-Pałac uderzają rakiety.

- Wystrzelili je islamiści. Pałac sypie się w gruzy. Nie bez przyjemności pisałem tę scenę, bo nie cierpię tego gmachu. To przecież symbol sowieckiej dominacji. Nie rozumiem, dlaczego warszawiacy lubią Pałac Kultury, który trafił nawet do rejestru zabytków.

Naprawdę uważa pan, że ten budynek powinno się usunąć?

- Naturalnie. Zamiast niego w tym miejscu powinno stać np. Muzeum Powstania Warszawskiego. Dar Sowietów był "dla Polaków", a ścisłe centrum powinno coś symbolicznie oferować światu - "być od Polaków" dla innych. Samo serce miasta - tak się o tym myśli na Zachodzie, ale i w Azji - ma imponować, robić wrażenie, tak by chciało się powiedzieć "wow" i do niego wracać.

Pałac to jedna z największych atrakcji turystycznych Warszawy. Mamy do niego schizofreniczny stosunek, lęk miesza się ze swoistym podziwem. To wciąż najwyższy budynek w mieście, który inspiruje pisarzy. Pałac sypie się w "Czasie Apokalipsy" u Tadeusza Konwickiego. Ostatnio legł w gruzach u Krzysztofa Vargi w jego powieści, też z wojną w tle, "Nagrobek z lastryko".

- Naprawdę? Czyli nie tylko James, Chris James, go rozwala (śmiech).

CIA zaciera ślady w Polsce

Fabuła pańskiej książki jest dość zawiła, pisana z globalnej perspektywy. Chiny, Indie, Rosja, USA. Londyn i Paryż. Agenci, narkotyki, morderstwo. O co tak naprawdę toczy się gra?

- W przyszłości, za 20-50 lat, woda pitna, inne zasoby i bogactwa naturalne staną się coraz trudniej dostępne. Populacja Chin i Indii wciąż będzie rosnąć, a Rosji się kurczyć. W mojej książce Rosjanie mówią: OK. Oddamy wam trochę naszego terytorium, zapewnimy dostęp do wody i bogactw pod jednym warunkiem - że możemy zrobić z Europą, co nam się podoba.

Podziel się

  • Mr James, masz pan polonofobie i rusofobie też cotokoniaobchodzi 01.01.11, 05:53

    Pewnie się znajdzie jakieś wydawnictwo, które te bzdety przetłumaczy na język polski. Ciekawe, dlaczego wersja anglojęzyczna została wydana została w Polsce. Pewnie w United Kingdom już się»

  • Rakietami w Pałac Kultury. Tak się zaczyna III ... dar-61 01.01.11, 08:25

    Jak gdyby co , to zawsze mamy polską armię niekompetentnych, brzuszastych i pijanych oficerów, która nas obroni, a jak nie, to zostaje Rumunia.»

  • Rakietami w Pałac Kultury. Tak się zaczyna III ... asperamanka 01.01.11, 13:18

    Jako informacja. Nie lubię Pałacu Kultury. Uważam że zmarnowano spory kawałek miasta żeby go postawić. Ale jeśli ten Autor pisze takie "dzieła", to mógłby się douczyć. Pałac to nie jest »

Najnowsze wiadomości z Warszawy