Odbudowa Warszawy na prestiżowej liście UNESCO?
12.02.2011
aktualizacja: 2011-02-11 19:41
ARCHIWUM PAŃSTWOWEGO M.ST. WARSZAWY
Archiwum Biura Odbudowy Stolicy może trafić na prestiżową listę UNESCO "Pamięć świata". To szansa pokazania, jak pionierskim dziełem była rekonstrukcja zburzonych w czasie wojny warszawskich zabytków
ZOBACZ TAKŻE
- Muzeum Erotyki w Warszawie już działa [zdjęcia i wideo] (08-02-11, 12:00)
- Palestyna członkiem UNESCO. Organizacja straci jedną czwartą budżetu (01-11-11, 12:04)
- Dokumenty z odbudowy Warszawy dziedzictwem ludzkości (10-06-11, 10:00)
- Żenujący pomnik estetycznego analfabetyzmu. Gdzie stoi? (16-02-11, 10:00)
- Na Pradze powstanie hospicjum dla weteranów z Iraku (14-02-11, 08:00)
- Los warszawskiej rodziny: od medalików do luksusowych aut (11-02-11, 14:00)
- "U nas Dworzec Centralny czyszczą, W Katowicach burzą" (09-02-11, 11:00)
- Nie odbudują Hali Koszyki? Nie pierwszy taki przypadek (08-02-11, 12:00)
- W krainie starych win przy Trębackiej (04-02-11, 15:00)
- Archiwum Biura Odbudowy Stolicy to wyjątkowy zespół dokumentów. Ilustruje skalę zniszczeń i kolejne etapy prac przy rekonstrukcji zabytków i odtwarzaniu zniszczonego miasta - mówi Ryszard Wojtkowski, dyrektor Archiwum Państwowego m.st. Warszawy, w którym ten zbiór jest przechowywany.
To też trudny do przecenienia dokument skali problemów, jakie niosła odbudowa.
Z jednej strony bowiem BOS traktowany był przez nowe władze komunistyczne instrumentalnie, jako narzędzie do odbudowy oraz przebudowy zniszczonej Warszawy w miasto socjalistyczne - takie jakie odpowiadać miało władzy. Pogotowie budowlane BOS podejmowało decyzje o rozbiórce murów dziesiątków XIX-wiecznych kamienic, także tych już odbudowywanych, często po to, by uniemożliwić do nich powrót prywatnych właścicieli. Urbaniści i architekci, którzy przed wojną projektowali co najwyżej kompleksy budynków, teraz mogli tworzyć wizje całych dzielnic, ignorując przy tym dawne podziały własnościowe. Dziś taki sposób działania Biura jest poddawany ostrej krytyce.
Z drugiej jednak strony w ramach BOS zapaleńcy tacy jak prof. Jan Zachwatowicz robili wszystko, by uratować jak najwięcej z dziedzictwa narodowego zniszczonego w czasie wojny. To im zawdzięczamy odtworzenie zniszczonych zabytkowych dzielnic Warszawy. I o ile budowa nowych osiedli i dzielnic w miejscu zniszczonej zabudowy nie była w dźwigającej się z ruin Europie czymś wyjątkowym, to już rekonstrukcja zabytkowego Traktu Królewskiego, Starego i Nowego Miasta była przedsięwzięciem bez precedensu w historii świata. Dodajmy - łamiącym obowiązujące wówczas zasady konserwatorskie. Przed katastrofą drugiej wojny światowej konserwatorzy sprzeciwili się bowiem rekonstrukcji zniszczonych zabytków. Teraz ten sprzeciw został przełamany.
Bez rekonstrukcji zabytków Warszawy nie doszłoby do odbudowy Głównego Miasta w Gdańsku czy Rynku we Wrocławiu. Kilka dziesięcioleci później rekonstrukcję fragmentów zabytkowych zespołów miejskich zaczęto podejmować w Niemczech i innych krajach - zawsze jednak odwołując się do precedensu warszawskiego.
Pionierski i unikatowy charakter rekonstrukcji naszej Starówki został doceniony przez świat już trzydzieści lat temu, kiedy to na Listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO wpisano Stare Miasto. Teraz czas na archiwalia dokumentujące tamto osiągnięcie.
- Wniosek został złożony - mówi dr Barbara Berska, zastępca naczelnego dyrektora Archiwów Państwowych. Decyzja podjęta będzie jeszcze w tym roku. Tymczasem w maju stolica gościć będzie czwartą Międzynarodową Konferencją Programu UNESCO "Pamięć świata". - Miejsce inauguracji wybraliśmy nieprzypadkowe - Zamek Królewski starty z powierzchni ziemi i odbudowany po wojnie - zapowiada dr Berska.
Program "Pamięć świata" (Memory of The World) powstał w 1992 r. Ma ratować i udostępniać najważniejsze dokumenty dziedzictwa dokumentacyjnego. Na międzynarodową listę wpisywane są dzieła i zespoły archiwalne o najdonioślejszym dla świata znaczeniu.
- Dziś znajdują się na niej 193 obiekty, w tym dziewięć z polskich zbiorów. Są to np.: autograf De revolutionibus Kopernika z 1573 r. z Biblioteki Jagiellońskiej, rękopisy Fryderyka Chopina ze zbiorów Biblioteki Narodowej i Towarzystwa im. Chopina - opowiada Barbara Berska. Archiwum BOS byłoby trzecim oprócz tablic 21 postulatów gdańskich z 1980 r. i archiwum getta warszawskiego Ringelbluma zespołem dokumentów dotyczących dwudziestowiecznych dziejów Polski.
Ryszard Wojtkowski mówi, że wpisanie archiwum na listę przyspieszyłoby jego digitalizację i udostępnienie całości w internecie. Na maj zapowiada wystawę poświęconą archiwaliom BOS. Kolejną, pokazującą dokonania i grzechy Biura, szykuje Dom Spotkań z Historią.
To też trudny do przecenienia dokument skali problemów, jakie niosła odbudowa.
Z jednej strony bowiem BOS traktowany był przez nowe władze komunistyczne instrumentalnie, jako narzędzie do odbudowy oraz przebudowy zniszczonej Warszawy w miasto socjalistyczne - takie jakie odpowiadać miało władzy. Pogotowie budowlane BOS podejmowało decyzje o rozbiórce murów dziesiątków XIX-wiecznych kamienic, także tych już odbudowywanych, często po to, by uniemożliwić do nich powrót prywatnych właścicieli. Urbaniści i architekci, którzy przed wojną projektowali co najwyżej kompleksy budynków, teraz mogli tworzyć wizje całych dzielnic, ignorując przy tym dawne podziały własnościowe. Dziś taki sposób działania Biura jest poddawany ostrej krytyce.
Z drugiej jednak strony w ramach BOS zapaleńcy tacy jak prof. Jan Zachwatowicz robili wszystko, by uratować jak najwięcej z dziedzictwa narodowego zniszczonego w czasie wojny. To im zawdzięczamy odtworzenie zniszczonych zabytkowych dzielnic Warszawy. I o ile budowa nowych osiedli i dzielnic w miejscu zniszczonej zabudowy nie była w dźwigającej się z ruin Europie czymś wyjątkowym, to już rekonstrukcja zabytkowego Traktu Królewskiego, Starego i Nowego Miasta była przedsięwzięciem bez precedensu w historii świata. Dodajmy - łamiącym obowiązujące wówczas zasady konserwatorskie. Przed katastrofą drugiej wojny światowej konserwatorzy sprzeciwili się bowiem rekonstrukcji zniszczonych zabytków. Teraz ten sprzeciw został przełamany.
Bez rekonstrukcji zabytków Warszawy nie doszłoby do odbudowy Głównego Miasta w Gdańsku czy Rynku we Wrocławiu. Kilka dziesięcioleci później rekonstrukcję fragmentów zabytkowych zespołów miejskich zaczęto podejmować w Niemczech i innych krajach - zawsze jednak odwołując się do precedensu warszawskiego.
Pionierski i unikatowy charakter rekonstrukcji naszej Starówki został doceniony przez świat już trzydzieści lat temu, kiedy to na Listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO wpisano Stare Miasto. Teraz czas na archiwalia dokumentujące tamto osiągnięcie.
- Wniosek został złożony - mówi dr Barbara Berska, zastępca naczelnego dyrektora Archiwów Państwowych. Decyzja podjęta będzie jeszcze w tym roku. Tymczasem w maju stolica gościć będzie czwartą Międzynarodową Konferencją Programu UNESCO "Pamięć świata". - Miejsce inauguracji wybraliśmy nieprzypadkowe - Zamek Królewski starty z powierzchni ziemi i odbudowany po wojnie - zapowiada dr Berska.
Program "Pamięć świata" (Memory of The World) powstał w 1992 r. Ma ratować i udostępniać najważniejsze dokumenty dziedzictwa dokumentacyjnego. Na międzynarodową listę wpisywane są dzieła i zespoły archiwalne o najdonioślejszym dla świata znaczeniu.
- Dziś znajdują się na niej 193 obiekty, w tym dziewięć z polskich zbiorów. Są to np.: autograf De revolutionibus Kopernika z 1573 r. z Biblioteki Jagiellońskiej, rękopisy Fryderyka Chopina ze zbiorów Biblioteki Narodowej i Towarzystwa im. Chopina - opowiada Barbara Berska. Archiwum BOS byłoby trzecim oprócz tablic 21 postulatów gdańskich z 1980 r. i archiwum getta warszawskiego Ringelbluma zespołem dokumentów dotyczących dwudziestowiecznych dziejów Polski.
Ryszard Wojtkowski mówi, że wpisanie archiwum na listę przyspieszyłoby jego digitalizację i udostępnienie całości w internecie. Na maj zapowiada wystawę poświęconą archiwaliom BOS. Kolejną, pokazującą dokonania i grzechy Biura, szykuje Dom Spotkań z Historią.
-
Re: Odbudowa Warszawy na prestiżowej liście UNESC
pokon
12.02.11, 15:47
Autor: Gość: lech IP: *.aster.pl 12.02.11, 14:33 Dodaj do ulubionych Skasujcie Odpowiedz ,,A w Bielsku-Białej auta zaparkują pod ziemią. Co na to, ta durnowata bufetowa i jej przydupasy ??? »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]



