Żyrafiarnia w zoo już otwarta po remoncie [zdjęcia]
15.02.2011
aktualizacja: 2011-02-15 10:38
W zoo po raz pierwszy otwarto wczoraj żyrafiarnię po generalnym remoncie.
ZOBACZ TAKŻE
- Słynne misie znikną z wybiegu w al. Solidarności (12-04-11, 10:00)
- Chciałbym fajny bilet do zoo. Jak do Disneylandu (24-05-11, 07:00)
- Łabędzie wróciły na wolność. Już pływają koło Starówki (17-03-11, 14:21)
- Robią karierę śpiewając o "Warszawce" [wideo] (16-02-11, 17:24)
- Jakie imię dla żyrafy: Odsetka, Obligatka, Lokatka? (30-07-10, 21:09)
- W zoo można już oglądać kilkudniową żyrafę [ZDJĘCIA] (18-05-10, 15:10)
- Konwaliowe perfumy dla słonia i żyrafy (11-09-07, 21:40)
- Młoda żyrafa pije tylko z butelki (24-07-07, 20:47)
Ze starego, zbudowanego jeszcze w latach 70. budynku, zostały tylko ściany, a i to nie wszystkie. Wymieniono podłogi, odświeżono wnętrza, zniknęły grzejniki. - Teraz grzeją u afrykańskich antylop bongo, bo im ciepło jest bardziej potrzebne niż zwiedzającym, którzy chodzą w kurtkach - mówi Andrzej Zieliński, kierownik działu hodowlanego w zoo.
W żyrafiarni żyją też antylopy bongo z poskręcanymi rogami oraz małe gatunki małp: pigmejki i tamaryny. I jedne, i drugie dostały nowe wybiegi. Tamaryn nie można na razie przenieść do żyrafiarni, bo niedawno powiększyła się ich rodzina i przeprowadzka mogłaby je zdenerwować. Wczoraj na wybieg wróciła za to rodzina surykatek. Na czas remontu nie udało się przenieść samych żyraf, bo w zoo nie ma drugiego tak wysokiego budynku. Dlatego zwierzęta mają za sobą ciężkie miesiące. O ile latem spędzały całe dnie na wybiegu, to jesienią i zimą w boksach panikowały na dźwięk wiertarki. - Ciągle musieliśmy prosić ekipę remontową o wstrzymywanie prac, bo za bardzo się denerwowały - wspomina Zieliński.
W żyrafiarni żyją też antylopy bongo z poskręcanymi rogami oraz małe gatunki małp: pigmejki i tamaryny. I jedne, i drugie dostały nowe wybiegi. Tamaryn nie można na razie przenieść do żyrafiarni, bo niedawno powiększyła się ich rodzina i przeprowadzka mogłaby je zdenerwować. Wczoraj na wybieg wróciła za to rodzina surykatek. Na czas remontu nie udało się przenieść samych żyraf, bo w zoo nie ma drugiego tak wysokiego budynku. Dlatego zwierzęta mają za sobą ciężkie miesiące. O ile latem spędzały całe dnie na wybiegu, to jesienią i zimą w boksach panikowały na dźwięk wiertarki. - Ciągle musieliśmy prosić ekipę remontową o wstrzymywanie prac, bo za bardzo się denerwowały - wspomina Zieliński.
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]








