Twój pies, twoja kupa. A my ruszamy do boju

Seweryn Blumsztajn
07.03.2011 aktualizacja: 2011-03-07 14:15
A A A Drukuj
Chorągiewka wbita w psią kupę Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta
Jak co roku razem z wiosną "Gazeta" rusza do boju z psią kupą - komentarz Seweryna Blumsztajna.

Trwa nasza akcja "Sprzątam po moim psie". Napisz o tym, co przekonało Cię do sprzątania po psie! Zdradź swoje patenty na sprzątanie: Jak to robić bezboleśnie? W co pakować? Gdzie wyrzucać?
Napisz, jak reagują ludzie widząc sprzątającego psiarza. Dziwią się? A może już nie? Czy w tej sprawie w ciągu ostatnich lat coś się zmieniło?
Do maila dołącz zdjęcie swoje i swojego psa! Napisz też, w której dzielnicy mieszkacie i gdzie chodzicie na spacery.
Czekamy też na listy wszystkich sprzątających. Pokażmy, że wcale nie jest nas mało. Piszcie na adres: warszawa.internet@agora.pl z hasłem "Sprzątam po moim psie" w tytule.



Słońce już grzeje, wiosna nadchodzi, a z wiosną nasza warszawska plaga. Spod topniejącego śniegu za dzień, dwa wychyną psie kupy. Rozmarznięte już, rozmoczone przez roztopy, nie zeskrobiesz czegoś takiego łatwo z butów.

Zaraz rozgrzeje się nasz telefon od narzekań czytelników i przyjdą setki mailów, że trzeba coś z tym zrobić, że wytrzymać nie sposób, co na to urzędnicy, dlaczego ratusz nic nie robi, a pani prezydent to limuzyną służbową jeździ i w kupę nie wejdzie, więc nic ją to nie obchodzi...

I jak co roku razem z wiosną "Gazeta" rusza do boju z psią kupą. Będziemy pisać, mobilizować do zbierania, pokazywać zas...ne miasto. I bynajmniej nie jesteśmy znużeni latami walki. Przeciwnie, nasza determinacja wzrasta z roku na rok. Wiemy już, że to może trwać niemal tak długo jak wojny religijne.

Przez lata pisania o tym śmierdzącym problemie nauczyliśmy się, że na psie kupy nie ma łatwej recepty. Nie pomoże podatek za psa ani służby miejskie z odkurzaczami, nigdzie nie udało się tak zwalczyć problemu.

Musisz włożyć torebkę foliową na rękę, schylić się, zebrać kupę twojego psa, zsunąć tak torebkę z ręki, żeby kupa został w środku, i rozejrzeć się za koszem od śmieci. Tylko tak możemy wygrać z psimi kupami.

Nie lubisz tego, wstydzisz się? - musisz się przemóc. To nie takie trudne, tyle w życiu wykonujemy brudnych czynności. To przecież twój pies i twoje miasto.





Podziel się

  • Skoro jest tak wielki problem posiadania psow, to. warzaw_bike_killerz 07.03.11, 11:38

    Zostawic je w lasach, bo schroniska przepelnione i nie gwarantuja humanitarnych warunkow. Potem beda narzekac na hordy zdziczalych psow i odstrzeliwujacych mysliwych. Pies to problem - »

  • Twój pies, twoja kupa. A my ruszamy do boju boguswi 07.03.11, 14:53

    G...niana gazeta zajmuje się znowu kupami! Swego czasu na szacownych łamach "Stołecznej" czytałem o topolach, że pylą... Wprawdzie hasło do wycinki nie padło, ale objawy rosnącej paranoi »

  • Szukam psa, ktory by zrobil ritzy 25.04.11, 12:35

    trwałą kupe na biurko naczelnego "Stołecznej". Najchetniej w ksztalcie futbolowki. Dobrze zaplace. Tylko powazne oferty, prosze.»

Najnowsze wiadomości z Warszawy