Po 62 latach coraz bliżej powrotu pomnika na Powiśle
09.03.2011
aktualizacja: 2011-03-10 10:00
Radni Śródmieścia jednogłośnie poparli powrót pomnika Dowborczyków na Wybrzeże Kościuszkowskie. Ten przedwojenny monument zniknął stamtąd w 1949 r., bo władze PRL-u uznały go za "wrogi ideologicznie".
- Jest zgoda klubów. Radni PO i PiS głosowali z przyczyn ideowych, a radni z SLD nie chcieli przeszkadzać. Rada jest za tym, żeby pomnik wrócił na dawne miejsce - cieszył się radny Daniel Łaga (PO), który zabiegał o przenosiny.
Dawne miejsce to skwer na Wybrzeżu Kościuszkowskim, blisko północnego wylotu tunelu Wisłostrady. Tu w 1930 r. odsłonięto pomnik. Na wysokim cokole stanęła smukła postać żołnierza I Korpusu Polskiego w Rosji, którym dowodził gen. Józef Dowbór-Muśnicki. Ponieważ formacja ta walczyła przeciw bolszewikom, monument z powodów politycznych rozebrano w końcu lat 40. Po upadku PRL-u powstało stowarzyszenie, które doprowadziło do odtworzenia posągu. Ale zamiast nad Wisłę rzeźba w 2003 r. trafiła do Muzeum Wojska Polskiego, bo stowarzyszenie posprzeczało się z miastem o lokalizację (chciało ustawić go w innym miejscu niż przed wojną). Dowborczyk jest dziś własnością MWP i stoi przy jego bramie. Ale muzeum zapowiadało otwartość ws. przeniesienia pomnika.
Zgoda radnych Śródmieścia jest pierwszym krokiem w tym kierunku. Na wykreślenie rzeźby z inwentarza MWP musi się zgodzić Ministerstwo Kultury. Przejęcie posągu przez miasto i wyasygnowanie funduszy na odbudowę pomnika (koszt odtworzenia cokołu to ok. 150 tys. zł) wymagać będzie akceptacji Rady Warszawy.
Dawne miejsce to skwer na Wybrzeżu Kościuszkowskim, blisko północnego wylotu tunelu Wisłostrady. Tu w 1930 r. odsłonięto pomnik. Na wysokim cokole stanęła smukła postać żołnierza I Korpusu Polskiego w Rosji, którym dowodził gen. Józef Dowbór-Muśnicki. Ponieważ formacja ta walczyła przeciw bolszewikom, monument z powodów politycznych rozebrano w końcu lat 40. Po upadku PRL-u powstało stowarzyszenie, które doprowadziło do odtworzenia posągu. Ale zamiast nad Wisłę rzeźba w 2003 r. trafiła do Muzeum Wojska Polskiego, bo stowarzyszenie posprzeczało się z miastem o lokalizację (chciało ustawić go w innym miejscu niż przed wojną). Dowborczyk jest dziś własnością MWP i stoi przy jego bramie. Ale muzeum zapowiadało otwartość ws. przeniesienia pomnika.
Zgoda radnych Śródmieścia jest pierwszym krokiem w tym kierunku. Na wykreślenie rzeźby z inwentarza MWP musi się zgodzić Ministerstwo Kultury. Przejęcie posągu przez miasto i wyasygnowanie funduszy na odbudowę pomnika (koszt odtworzenia cokołu to ok. 150 tys. zł) wymagać będzie akceptacji Rady Warszawy.
-
Po 62 latach coraz bliżej powrotu pomnika na Po...
zstrucki
09.03.11, 16:56
Wspaniale! Ten bardzo ładny pomnik powinien stać tam, gdzie stał, i co ważne - już jest, nie trzeba go odlewać. Koszty całej operacji będą niewielkie, a Powiśle odzyska małą część »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]




