Słynne dzieło Matejki nie dla Berlina. Zostaje w stolicy

Agnieszka Kowalska
14.04.2011 aktualizacja: 2011-04-13 21:52
A A A Drukuj
Muzeum Narodowe, 1999 r. Zwijanie obrazu Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
  • Muzeum Narodowe w Warszawie zyska nową identyfikację wizualną: logo, stronę internetową, tablice informacyjne wewnątrz i na zewnątrz budynku
- To by była śmierć dla tego obrazu - mówi dyrektor Muzeum Narodowego Agnieszka Morawińska. Zdecydowała, że dzieło Jana Matejki "Bitwa pod Grunwaldem" nie pojedzie do Berlina. Planuje też zamknięcie muzeum 15 lipca, by przearanżować je na przyszłoroczny jubileusz 150-lecia.
Prace konserwatorskie nad 42-metrowym płótnem Matejki trwają od roku. Rozpoczęły się właśnie dlatego, że obraz miał wyruszyć we wrześniu w ryzykowną podróż do Berlina na przygotowywaną przez Andę Rottenberg wystawę "Obok. Polska - Niemcy. 1000 lat historii w sztuce". "Bitwa..." była w fatalnym stanie. - W trakcie prac okazało się, że obraz jest zbyt zniszczony i nawet po konserwacji nie może być zwijany - wyjaśnia Agnieszka Morawińska. W maju "Bitwa..." zostanie odwrócona i rozpoczną się prace konserwatorskie nad licem obrazu. W nowej krasie zobaczymy go 20 maja 2012 r., kiedy Muzeum Narodowe rozpocznie obchody jubileuszu 150-lecia.

Z tej okazji szykowana jest w muzealnych wnętrzach mała rewolucja. Dotychczasowa Galeria Malarstwa Włoskiego ma być przeznaczona na wystawy czasowe, a ekspozycje stałe, o których Agnieszka Morawińska mówi, że "z trudem nadawały się do oglądania", zostaną przearanżowane przez kustoszy. Wyremontowany będzie też dziedziniec główny i sąsiedni tzw. Dziedziniec Lorentza - tam będzie można się zrelaksować. W związku z tymi pracami Muzeum najprawdopodobniej 15 lipca zostanie zamknięte, a potem sukcesywnie - aż do 20 maja 2012 r. - będzie udostępniane publiczności.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy