Dzień przeciwko Homofobii: przekłuwali szpilkami balony

Magdalena Dubrowska
17.05.2011 aktualizacja: 2011-05-17 21:53
A A A Drukuj
Włosi: "Chcemy was wspierać". Polacy: "Je...ć pedałów". We wtorek był Międzynarodowy Dzień Przeciwko Homofobii i Transfobii (IDAHO).
Upamiętnia skreślenie homoseksualności z listy chorób przez Światową Organizację Zdrowia 17 maja 1990 r. Młodzi geje i lesbijki z Warszawy świętowali na placu Zamkowym. Były czapeczki urodzinowe, bezalkoholowy szampan i cukierki. A także kolorowe balony z napisem "Homofobia". - Zachęcamy do przekłuwania! Walczmy z homofobią, bo to postawa niedouczonych - zagrzewała przechodniów Justyna Samolińska z Grupy Młodzieżowej Kampanii Przeciwko Homofobii, współorganizatorka happeningu. I bam! - przebiła pierwszy balon. Działacze rozdawali szpilki. Chłopak w koczku przekłuł. Mężczyzna z cygarem nie przekłuł. Nurit Aroosy i jej córka Shai z Izraela, które w Warszawie tropią swoje korzenie (ojciec Nurit stąd pochodzi) przekłuły.

- Przecież to oczywiste. Trzeba sprzeciwiać się wszelkiej dyskryminacji - powiedziały.

Kłuli raczej obcokrajowcy: Włosi Giovanni Paolo i Maria Teresa, którzy w Warszawie studiują ("We Włoszech jest większa wolność, w Polsce homoseksualizm to zło. Chcemy was wspierać"); Amerykanin David, który założył tu rodzinę ("Przynajmniej jest ten nowy projekt ustawy o związkach partnerskich, lepsze to niż nic").

Rodacy uciekali zręcznym truchtem, krzywili się, udzielali wykładów, że homoseksualiści żyją krócej, a także wznosili okolicznościowe okrzyki, np. "K... cioty!" czy "Je ć pedałów!".

- Takie właśnie sformułowania są objawem homofobii - komentowała przez megafon Justyna Samolińska. - My też mieszkamy w tym mieście i nie życzymy sobie, żeby mówiono o nas jak o dewiantach.

Przeczytaj także: Dni Cipki - dość hipokryzji!



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy