Będą ratować zdjęcia ślubne i weselne z dawnych lat

Tomasz Urzykowski
31.05.2011 aktualizacja: 2011-05-30 21:06
A A A Drukuj
Rok 1973: oryginalny orszak weselny utrwalony obiektywem Jarosława Tarania Fot. Jarosław Tarania/Karta
Leżące na dnie szuflad stare zdjęcia ślubne mogą się okazać skarbnicą wiedzy o modzie i obyczajach sprzed lat. Ośrodek Karta i firma HP chcą je ocalić przed zniszczeniem.
Fotografie ze ślubów i z wesel kojarzą się na ogół z młodą parą pozującą na tle tapety z widokiem rajskiego ogrodu. Panna młoda w białej sukni, pan młody w ciemnym garniturze, sztuczne pozy i miny. A z tyłu cukierkowy krajobraz z gołąbkami.

Zdarzają się też zdjęcia zupełnie inne. W połowie sierpnia 1944 r. jeden z najlepszych kronikarzy Powstania Warszawskiego Eugeniusz Lokajski utrwalił na kliszy ślub sanitariuszki Haliny Trojtler z podchorążym Janem Biegą. W 1956 r. w Workucie (ZSRR) pobierających się polskich zesłańców fotografował Bernard Grzywacz. Z kolei w 1973 r. znany fotoreporter Jarosław Tarań był świadkiem przejazdu weselnego orszaku na motocyklach.

- Możemy nie mieć zdjęć z innych wydarzeń, ale te ze ślubu i z wesela najczęściej zachowujemy i trzymamy w domu na pamiątkę - mówi Agnieszka Kaczmarska, kierowniczka działu ikonografii Ośrodka Karta, który od prawie 30 lat dokumentuje i upowszechnia wiedzę o historii Polski i Europy Środkowo-Wschodniej w XX w.

Swoją najnowszą akcję - "Wesela na pokolenia! Ratujmy zdjęcia ślubne i weselne z dawnych lat" - Ośrodek Karta przygotował wspólnie z firmą HP. Kampania rozpocznie się w najbliższy weekend równocześnie w Warszawie i Łodzi (potem będzie gościć w innym dużych miastach).

Organizatorzy proszą właścicieli fotografii wykonanych do końca lat 70. o przyniesienie ich do zeskanowania i cyfrowej obróbki, która przywróci im wyrazistość i dawne kolory. W Warszawie będzie można to zrobić w sklepach Saturn w Złotych Tarasach i Arkadii.

- Nie zabieramy oryginałów. Po zeskanowaniu zostaną oddane właścicielom razem z wydrukiem fotografii po lekkiej obróbce odmładzającej. Archiwalne zdjęcia w formie plików cyfrowych wzbogacą zbiory Ośrodka Karta. Traktujemy je jako dokumenty zmieniających się obyczajów, zachowań społecznych i tendencji w modzie - tłumaczy Agnieszka Kaczmarska.

Do Karty w przeszłości trafiały już takie zdjęcia. W archiwum Ośrodka można znaleźć ślubne kadry od XIX w. Na jednym ze zdjęć - z 1928 r. - widać wychodzącego z kościoła w Augustowie majora 1. Pułku Ułanów Krechowieckich z małżonką. Ubrani na galowo koledzy oficera stworzyli nad głowami nowożeńców baldachim z szabli. Na innym zdjęciu z 1943 r. uśmiecha się para w "pustynnych" mundurach armii gen. Andersa. Siedzą na jednym krześle - ona ze skromną wiązanką, on z papierosem. Alfreda Wiśniewska i Stanisław Jankowski pobrali się w kaplicy polowej Polskiego Szpitala Wojskowego nr 1 w Palestynie.

Agnieszka Kaczmarska obawia się, że akcja przyniesie wysyp sztampowych fotografii. Ponad pół wieku temu Polska należała do krajów o największej liczbie zawieranych małżeństw na świecie. Tylko w 1948 r. na ślubnym kobiercu stanęło około 320 tys. par. Nie trudno się domyślić, że zakłady fotograficzne hurtowo produkowały niemal identyczne zdjęcia.

- Najciekawsze są te niekonwencjonalne, niepozowane, a jeśli nawet pozowane, to w jakiś oryginalny sposób. Liczymy na to, że uda się takie znaleźć i zrobić z nich wystawę - mówi szefowa działu ikonografii Ośrodka Karta.

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy