Wszedł na tory i zatrzymał metro. Chciał rozgłosu

mp
12.07.2011 aktualizacja: 2011-07-12 17:17
A A A Drukuj
Wagon metra na stacji Słodowiec Fot. Tomasz Wawer / AG
Na stacji Słodowiec mężczyzna wtargnął na tory, zatrzymując ruch. Domagał się przybycia kamer i telewizji.
GALERIA ZDJĘĆ
O godzinie 16.16 ruch pociągów metra w stronę Młocin został wstrzymany. Powodem był mężczyzna, który wtargnął na tory na stacji Słodowiec. Dyżurny natychmiast wyłączył napięcie w torach. Mimo perswazji ze strony służb metra i policji, mężczyzna nie chciał opuścić peronu. Chciał rozgłosu, domagał się przyjazdu prasy i telewizji. Konieczne było użycie wobec niego siły. Wreszcie, po 15 minutach udało się przywrócić ruch. Sprawcę kłopotów zabrała policja - nie doczekał się więc spodziewanego rozgłosu. Najprawdopodobniej był pod wpływem alkoholu.

Pociągi metra nie jeździły przez 15 minut. Jeszcze przez kilkadziesiąt minut pasażerowie będą odczuwać skutki tego incydentu. - Pociągi nie mogą nadrabiać opóźnienia przekraczając prędkość - uprzedza Krzysztof Malawko, rzecznik Metra Warszawskiego. Dlatego do godziny 18 nieco rzadziej jeździć będą pociągi w stronę Kabat.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy