Nowa inwestycja na Ochocie: rozbudowa - cud

Dariusz Bartoszewicz
03.02.2012 aktualizacja: 2012-02-02 19:38
A A A Drukuj
Widok z lotu ptaka znad ul. Raszyńskiej. Powiększony i zmodernizowany Teatr Ochota z dobudowanym pawilonem i tarasem od strony skweru Ks. Jana Salamuchy, który przylega do ruchliwej Wawelskiej (szeroka ulica po prawej stronie) rys. JMPA, SUBarchitektura
  • Skwer Ks. Jana Salamuchy i pawilon kawiarniany na tyłach Teatru Ochoty
  • Na skwerze Ks. Jana Salamuchy ma królować sztuka (tu w formie gigantycznej ważki na kółkach) i kawiarniane stoliki
  • Kawiarnia z widokiem na drzewa
  • Patio między budynkiem Teatru Ochoty, a pawilonem kawiarnianym z rozsuwanymi ścianami ze szkła. To ma być letnia scena na kameralne występy i wystawy
Zaczęła się rozbudowa-cud. Teatr Ochoty wzbogaci się o ogród jak ze snu z lustrzaną elewacją-szachownicą, w której będą się przeglądać drzewa
Mróz mamy trzaskający, a robotnicy uwijają się jak w ukropie. Inwestycja modernizacji i rozbudowy Teatru Ochoty przy ul. Reja 9 właśnie ruszyła z kopyta. Cały teren, łącznie ze skwerem ks. Jana Salamuchy już jest ogrodzony, wczoraj koparki zdzierały asfalt z alejek. Plastikowym rękawem z górnych pięter budynku teatru sypały się pokruszone cegły, w gruzach legła przybudówka od strony Raszyńskiej.

Z widokiem na pomnik Lotnika

Na widok drwali z piłami na skwerze czujni sąsiedzi zaalarmowali "Gazetę". - Wycięli dwa stare drzewa, obiecują cztery nowe, ale to będą małe sadzonki. Co za strata - ubolewa Lidia Żak, mieszkanka Ochoty.

- Nie było wyjścia - przekonuje Halina Gąsiorowska z urzędu dzielnicy, która pilotuje inwestycję od początku, czyli konkursu architektonicznego rozstrzygniętego w 2010 r. - Kasztanowiec rósł w miejscu planowanego ogrodu zimowego z kawiarnią i galerią, a jesion wgryzał się w fundament i schody teatru.

Pociesza, że po ścięciu drzewa wyszła na jaw cała prawda - pień był spróchniały. - Kasztanowiec tylko na zewnątrz udawał, że jest zdrowy i ładny - przekonuje Halina Gąsiorowska. - Zgodę na wycinkę dostaliśmy pod warunkiem posadzenia nowych drzew, które muszą się przyjąć w ciągu trzech lat, bo inaczej trzeba płacić karę.

Przybędą dwie lipy, kasztanowiec czerwony i grab pospolity. Przy okazji inwestycji okolica mimo wycinki ma wypięknieć. "Zielona kieszeń", która izoluje teatr od zgiełku ruchliwego ronda z pomnikiem Lotnika, to największy atut tej lokalizacji i wymarzone miejsce na kawiarnię. Właśnie ona zapowiada się na rysunkach wręcz zjawiskowo. Zaraz po rozstrzygnięciu konkursu architekci z jury mówili w kuluarach: - Nowa ikona Warszawy.

Powiedzmy skromniej: ikona dzielnicowa, kameralna, na skalę Starej Ochoty (teatrowi przybędzie ok. 450 m kw.) i na miarę otoczenia.

Pawilon jak migotliwa altana

Planowany pawilon przypomina z góry wielką literę "L", która obejmuje czule bok teatru i jego południowy parkowy tył. W środku znajdzie się patio, na które cała w sezonie dzięki rozsuwanym ścianom będzie się otwierać kawiarnia. Ma tu działać kameralna scena letnia - z koncertami, występami, wystawami.

Najbardziej niesamowicie zapowiada się elewacja pawilonu z pól szkła i luster w układzie szachownicy. Siedząc w środku, będziemy podziwiać migotliwy i pocięty w małe kadry otaczający świat. Jasne pola będą bowiem przezroczyste - zobaczymy przez nie zieleń. Najbardziej zaskoczą te, które od środka wyglądają na czarno. - Bo na zewnątrz, od strony parku nieprzezroczyste pola szachownicy zostaną wykonane z luster. Będą się w nich odbijać drzewa i spacerujący ludzie. Chodziło nam o to, by w kawiarni uzyskać nastrój jak w letniej altanie. Konstrukcja ze stali będzie lekka, o cienkich słupach średnicy 11 cm - mówi architekt Jakub Magoń, który wcześniej tworzył w znanej pracowni projektowej z Bytomia medusa group, teraz pracuje już na własne nazwisko.

Magoń: - Chcieliśmy w subtelny sposób wpisać się w zabytkową architekturę Ochoty. Od strony ul. Raszyńskiej do budynku teatru dostawimy dwie salki prób i windę. Na parterze znajdą się hol z szatnią, kasą, toaletami. Cały budynek zostanie wyremontowany i dostosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych.

- To przepiękny projekt. Jest dofinansowany z Unii Europejskiej, umowa zobowiązuje nas, by po zakończeniu tej inwestycji przybyło dziesięć nowych miejsc pracy. Stąd pomysł kawiarni z teatrem ogródkowym, wzmocnimy ognisko teatralne o nowe zadania aktorskie - zapowiada Halina Gąsiorowska.

Prace budowlane za blisko 7 mln zł (połowę przekaże Unia Europejska) mają się skończyć do połowy listopada, tak wynika z umowy z wykonawcą - firmą Akces Zbigniewa Czubaja.

*** Projekt: Jakub Magoń Pracownia Architektoniczna; Tomasz Leszczyński, Przemysław Fojcik (SUBarchitektura), na etapie projektu budowlanego i wykonawczego: Danuta Fredowicz (PW ESAL)

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy