Remonty dworców w toku, przy okazji straszny bałagan
2010-08-05
aktualizacja: 2010-08-05 12:27
Wreszcie zaczęły się remonty zapuszczonych dworców - Centralnego i Wschodniego, które mają wypięknieć na Euro 2012. Na tym drugim pasażerowie narzekają na ogromny bałagan, bo kolej ani wykonawca prac nie potrafili odpowiednio oznakować dojść do kas i peronów.
ZOBACZ TAKŻE
- Znowu kłopot z Dworcem PKS. Znaleźli się spadkobiercy (02-08-10, 09:00)
- Zabytkowy żuraw wodny przy Dworcu Gdańskim uratowany (20-07-10, 08:00)
- Remont Dworca Gdańskiego. Cofnęliśmy się do PRL-u? (19-07-10, 08:00)
- Komunikacja: nowa sygnalizacja, postępy w remontach (02-09-10, 08:00)
- Jesienią mnóstwo remontów. Postoimy w korkach (09-08-10, 09:00)
- Weekendowe zmiany w komunikacji, remonty i objazdy (07-08-10, 08:00)
- Zamykają Dworzec Wschodni. Kasy będą w kontenerach (14-07-10, 09:00)
Toi toi za 2,50 zł
Na Wschodnim zaczęły się już pierwsze prace. No i jest bałagan. Wielu pasażerów nie wie, jak się tam poruszać, bo oznakowanie przygotowano fatalne. Podróżni nie mogą trafić do prowizorycznych kas w kontenerach, które stanęły obok dworca. Na zamkniętych kasach w hali głównej powieszono tylko małe kartki, na których nie ma precyzyjnej informacji. - Dobrze, że jest remont, ale organizacja jest tragiczna. Dziesięć minut szukałem dojścia do kas - narzekał Robert Łagodziński, który właśnie wyjeżdżał na Mazury. Niektórzy zastanawiają się, jak będzie się stało w kolejce do prowizorycznej kasy podczas ulewy czy śnieżycy, bo przy kontenerach przybito tylko krótkie daszki. Innych rozbawia widok postawionych obok toalet dla pasażerów typu toi toi, w których opłata wynosi aż 2 zł 50 gr.
Wojciech Szpotowicz, kierownik robót z firmy Strabag, twierdzi, że oznakowanie dworca w czasie prac zostało wykonane według projektu zatwierdzonego przez PKP. Zapewnia jednak, że w najbliższych dniach zostanie poprawione - będą m.in. duże czerwone strzałki kierujące do kasy i dodatkowe schematy. Dodaje, że już od dziś zamknięta dla podróżnych powinna być hala główna i dojście do środkowego tunelu pod peronami. Łukasz Kurpiewski, rzecznik PKP, zapowiada zaś, że przed jesienią warunki obsługi podróżnych mają się poprawić. Pojawi się poczekalnia w kontenerze, zadaszenie przy tymczasowych kasach, a także kontenerowa ubikacja.
W takich warunkach pasażerowie będą musieli się pomęczyć do wiosny 2012 roku, gdy po remoncie mają być oddane obie hale - dalekobieżna od Kijowskiej i podmiejska od ul. Lubelskiej. Konstrukcje pozostaną niezmienione, ale reszta - elewacje, oświetlenie, sufity - ma być wymieniona. Wewnątrz ma się znaleźć m.in. funkcjonalna poczekalnia, nowy system informacji i restauracja. Prace na razie nie obejmują zapuszczonych tuneli dla pieszych i peronów, za które odpowiada spółka PKP Polskie Linie Kolejowe. Przygotowuje ona przetarg na remont tej części dworca, ale dokładny zakres i terminy wciąż nie są znane.
Kurtyna dzieli halę
Pierwsze prace widać także na Dworcu Centralnym. Niemal połowę hali głównej odgrodzono ogromną kurtyną. Nie działa już m.in. pizzeria Dominium i sklep Rossmann.
Roboty będą polegać częściowo na czyszczeniu i szlifowaniu np. posadzek i ścian kamiennych, a częściowo na wymianie m.in. instalacji, niektórych sufitów i okładzin. Pojawi się też nowe oświetlenie, system informacji oraz szklane punkty handlowe i usługowe w hali głównej i w pasażach podziemnych. Centralny nie będzie całkiem zamykany tak jak Wschodni, ale etapami będą zagradzane kolejne jego części.
Na razie pewnym utrudnieniem jest zasłonięcie tablicy odjazdów w hali głównej. Pasażerowie muszą się zdać na zapowiedzi przez megafony albo na wyświetlacze, które zamontowano przy zejściu na peron trzeci. Według Michała Wrzoska z PKP główna tablica w hali zostanie przeniesiona w widoczne miejsce. Niedługo kolejny kłopot sprawi zamknięcie pasażu od strony Złotych Tarasów.
Roboty na Centralnym mają się skończyć na przełomie 2011 i 2012 roku.
Na Wschodnim zaczęły się już pierwsze prace. No i jest bałagan. Wielu pasażerów nie wie, jak się tam poruszać, bo oznakowanie przygotowano fatalne. Podróżni nie mogą trafić do prowizorycznych kas w kontenerach, które stanęły obok dworca. Na zamkniętych kasach w hali głównej powieszono tylko małe kartki, na których nie ma precyzyjnej informacji. - Dobrze, że jest remont, ale organizacja jest tragiczna. Dziesięć minut szukałem dojścia do kas - narzekał Robert Łagodziński, który właśnie wyjeżdżał na Mazury. Niektórzy zastanawiają się, jak będzie się stało w kolejce do prowizorycznej kasy podczas ulewy czy śnieżycy, bo przy kontenerach przybito tylko krótkie daszki. Innych rozbawia widok postawionych obok toalet dla pasażerów typu toi toi, w których opłata wynosi aż 2 zł 50 gr.
Wojciech Szpotowicz, kierownik robót z firmy Strabag, twierdzi, że oznakowanie dworca w czasie prac zostało wykonane według projektu zatwierdzonego przez PKP. Zapewnia jednak, że w najbliższych dniach zostanie poprawione - będą m.in. duże czerwone strzałki kierujące do kasy i dodatkowe schematy. Dodaje, że już od dziś zamknięta dla podróżnych powinna być hala główna i dojście do środkowego tunelu pod peronami. Łukasz Kurpiewski, rzecznik PKP, zapowiada zaś, że przed jesienią warunki obsługi podróżnych mają się poprawić. Pojawi się poczekalnia w kontenerze, zadaszenie przy tymczasowych kasach, a także kontenerowa ubikacja.
W takich warunkach pasażerowie będą musieli się pomęczyć do wiosny 2012 roku, gdy po remoncie mają być oddane obie hale - dalekobieżna od Kijowskiej i podmiejska od ul. Lubelskiej. Konstrukcje pozostaną niezmienione, ale reszta - elewacje, oświetlenie, sufity - ma być wymieniona. Wewnątrz ma się znaleźć m.in. funkcjonalna poczekalnia, nowy system informacji i restauracja. Prace na razie nie obejmują zapuszczonych tuneli dla pieszych i peronów, za które odpowiada spółka PKP Polskie Linie Kolejowe. Przygotowuje ona przetarg na remont tej części dworca, ale dokładny zakres i terminy wciąż nie są znane.
Kurtyna dzieli halę
Pierwsze prace widać także na Dworcu Centralnym. Niemal połowę hali głównej odgrodzono ogromną kurtyną. Nie działa już m.in. pizzeria Dominium i sklep Rossmann.
Roboty będą polegać częściowo na czyszczeniu i szlifowaniu np. posadzek i ścian kamiennych, a częściowo na wymianie m.in. instalacji, niektórych sufitów i okładzin. Pojawi się też nowe oświetlenie, system informacji oraz szklane punkty handlowe i usługowe w hali głównej i w pasażach podziemnych. Centralny nie będzie całkiem zamykany tak jak Wschodni, ale etapami będą zagradzane kolejne jego części.
Na razie pewnym utrudnieniem jest zasłonięcie tablicy odjazdów w hali głównej. Pasażerowie muszą się zdać na zapowiedzi przez megafony albo na wyświetlacze, które zamontowano przy zejściu na peron trzeci. Według Michała Wrzoska z PKP główna tablica w hali zostanie przeniesiona w widoczne miejsce. Niedługo kolejny kłopot sprawi zamknięcie pasażu od strony Złotych Tarasów.
Roboty na Centralnym mają się skończyć na przełomie 2011 i 2012 roku.
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]








