Nowych autobusów na razie nie będzie
31.03.2009
aktualizacja: 2009-04-01 08:45
Fot. Bartosz Bobkowski / AG
Nie wypalił przetarg na 50 krótkich autobusów, na które czekają mieszkańcy nowych osiedli m.in. w Wawrze. Oferty prywatnych przewoźników okazały się zbyt drogie.
ZOBACZ TAKŻE
- Polska trzecim producentem autobusów w UE (13-05-09, 20:54)
- Więcej zamówień publicznych (16-04-09, 19:54)
- Nie ma policji i autobusy tkwią na buspasach (02-04-09, 09:00)
- Wiadukty na ul. Andersa w 2011 roku (01-04-09, 16:02)
- Okęcie zwróci miliony wyrzuconemu Budimeksowi? (31-03-09, 08:00)
- Rusza linia 212, zamiana tras pod Raszynem (30-03-09, 15:00)
Zarząd Transportu Miejskiego szukał firmy, która do 2016 r. będzie wozić warszawiaków 30 autobusami 12-metrowymi i 20 dziewięciometrowymi. Miała wygrać ta, która zaproponuje najniższą stawkę za przejazd kilometra. Przetarg był przeprowadzony w dość nietypowy sposób. Po otwarciu ofert zarządzono dogrywkę - firmy mogły obniżyć zgłoszone wcześniej stawki podczas aukcji elektronicznej.
Wydawało się, że przetarg wygra PKS Grodzisk Mazowiecki, który w czasie licytacji obniżyła stawkę za midibusy z 5 zł i 1 gr do 1 zł i 12 gr, czyli niemal pięciokrotnie. W przypadku autobusów 12-metrowych firma zaproponowała jednak stawkę niespodziewanie wysoką - 10 zł i 70 gr. I to przeważyło szalę. Okazało się, że łącznie ZTM musiałby wydać więcej niż planował.
Teraz przetarg ma być powtórzony. To może opóźnić dostawy autobusów przynajmniej o kilka tygodni. Nie wiadomo, czy urzędnikom uda się zrealizować plan, by po wakacjach utworzyć nowe linii dowozowe w Wawrze. To właśnie m.in. tam miały jeździć nowe autobusy.
Wydawało się, że przetarg wygra PKS Grodzisk Mazowiecki, który w czasie licytacji obniżyła stawkę za midibusy z 5 zł i 1 gr do 1 zł i 12 gr, czyli niemal pięciokrotnie. W przypadku autobusów 12-metrowych firma zaproponowała jednak stawkę niespodziewanie wysoką - 10 zł i 70 gr. I to przeważyło szalę. Okazało się, że łącznie ZTM musiałby wydać więcej niż planował.
Teraz przetarg ma być powtórzony. To może opóźnić dostawy autobusów przynajmniej o kilka tygodni. Nie wiadomo, czy urzędnikom uda się zrealizować plan, by po wakacjach utworzyć nowe linii dowozowe w Wawrze. To właśnie m.in. tam miały jeździć nowe autobusy.
Przeczytaj także: Zaczęli rozbierać wiadukt na Andersa
-
Nowych autobusów na razie nie będzie
sibeliuss
31.03.09, 22:28
Czas zaoszczędzić na przepłacaniu MZA, to dopiero są kuriozalne stawki.Dlaczego Urząd Miasta tego nie widzi?»
Najnowsze wiadomości z Wawra
Najnowsze wiadomości z Warszawy



