Karowa

Jerzy S. Majewski
01.06.2006 aktualizacja: 2006-06-01 14:15
A A A Drukuj
Piękna Syrena z wiaduktu Markiewicza Fot. Bartosz Bobkowski / AG
  • Budynek Biura Bezpieczeństwa Narodowego na rogu Furmańskiej i Karowej
  • Brukowany wiadukt Markiewicza. W środku widać kompozycję rzeźbiarską Jana Wodygi z kobietą symbolizującą Warszawę
Schodzimy ul. Bednarską na dół, skręcamy na prawo w ul. Furmańską. Idziemy chodnikiem obok ścieżki rowerowej. Mijamy studnię oligoceńską i po prawej mury, za którymi znajdują się ogrody Seminarium Duchownego oraz nieco dalej Pałacu Prezydenckiego
ZOBACZ TAKŻE
•  Na rogu z Karową widać niedawno ukończony budynek straży pałacowej. Betonowy w środku, na zewnątrz obłożony został zielonkawym kamieniem, zlewając się z otoczeniem. Na dachu jest prezydenckie lądowisko dla helikopterów, jak dotąd nie było używane przez obecnego prezydenta.

•  Po drugiej stronie ul. Karowej widzimy wiadukt dr. Markiewicza w formie ślimaka łączący Powiśle z Krakowskim Przedmieściem. Powstał w latach 1903-05. Jego koncepcję opracowali inżynierowie Kajetan Mościcki i Kazimierz Dankowski, projekt pięknej eklektycznej oprawy architektonicznej sporządził Stefan Szyller - ten sam, który kilka lat później projektował architekturę mostu Poniatowskiego.

Warto wejść wiaduktem, by obejrzeć znajdujące się w połowie dwie imponujące kompozycje rzeźbiarskie Jana Woydygi.

Pierwsza z nich należy do najpiękniejszych warszawskich Syren. To półnaga panna wodna o delikatnej twarzy, z rozpuszczonymi włosami i skręconym, rybim ogonem. Druga kompozycja ma charakter alegoryczny. Postać kobieca w koronie w formie murów miejskich symbolizuje Warszawę, w rękach trzyma atrybuty nauki i sztuki. Ponad nią kamiennym ogniem płonie znicz - symbol oświaty. Damie towarzyszy atleta symbolizujący pracę. Groźnie wygląda brodata maska kolejnego mężczyzny. To wodnik - alegoria Wisły.

Naprzeciwko galerii Karowa schodzimy z wiaduktu schodkami. Przecinamy skwer. Idziemy w stronę ul. Browarnej

•  Tu w XVII wieku rozciągały się tarasowo ukształtowane ogrody pałacu królewskiego króla Jana Kazimierza. W górze, na skarpie rozciąga się teren Uniwersytetu Warszawskiego. Ponad drzewami widać czerwony dach Pałacu Kazimierzowskiego - dawnej rezydencji królewskiej mieszczącej obecnie rektora UW.

•  Na końcu skweru, po parzystej stronie ul. Bednarskiej widać w oddali kilka bloków z lat 60. W jednym z nich już za Lipową przy Browarnej 6 mieści się kawiarnia-księgarnia Tarabuk (pon.-pt. 10-22, sob.-niedz. 12-22), wieczorami organizowane sa tu rozmaite spotkania i dyskusje.

•  Z Bednarskiej skręcamy w Gęstą. Idziemy nią skrajem skweru, na którym widać lekkie wyniesienie terenu. To obsadzona drzewami sterta gruzów po przedwojennych kamienicach. W jednej z nich na początku XX w. mieszkała Apolonia Chałupiec - polska gwiazda Hollywoodu - Pola Negri.

Przecinając skwer, dochodzimy do nowego gmachu Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego przy Dobrej 56/66 (przed gmachem przystanki autobusów: 118, 150, 506)

Podziel się