Węgierskie linie znikają z Warszawy. Odwołane loty

osa
03.02.2012 aktualizacja: 2012-02-03 12:44
A A A Drukuj
Lotnisko im. Fryderyka Chopina Fot. Wojciech Olku?nik / Agencja Gazeta
Pasażerowie, którzy mają wykupione bilety na wieczorny lot z Warszawy do Budapesztu, muszą sobie znaleźć inny środek transportu - węgierska linia Malev zawiesiła działalność.
- Już w czwartek dostaliśmy informację o odwołaniu porannego lotu linii Malev, zanim ogłosiła decyzję o wstrzymaniu operacji. Ten rejs się nie odbył - poinformował "Gazetę" Przemysław Przybylski, rzecznik prasowy warszawskiego Lotniska Chopina. To jedyny port w Polsce, do którego docierał istniejący od 1946 r. narodowy przewoźnik Węgier.

Rzecznik dodał, że w piątek na Okęcie dotarła druga depesza, tym razem o anulowaniu lotu o godz. 18.05. Według Przemysława Przybylskiego Malev nie ma na Lotnisku Chopina własnego przedstawiciela i korzysta tu z usług firmy WAS zajmującej się obsługą naziemną. Rzecznik twierdzi, że nie dostała ona wskazówek, co mówić pasażerom, którzy chcieliby wymienić albo zwrócić bilety. Malev na swojej stronie internetowej zapewnia, że do 29 lutego mogą to robić tylko ci, którzy mają ważne bilety na powrót, a przed ogłoszeniem o wstrzymaniu lotów znaleźli się np. w Warszawie.

Z Okęcia do Budapesztu trzy rejsy dziennie (w tym wieczorny o godz. 19.40) ma jeszcze polski LOT. O specjalnej ofercie dla pasażerów Malev poinformował obecny w Polsce tani węgierski przewoźnik WizzAir, choć trasy Warszawa-Budapeszt akurat nie obsługuje.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Włoch
Najnowsze wiadomości z Warszawy