Wszczęto śledztwo w sprawie zastrzelenia łosia
2008-05-14
aktualizacja: 2008-05-14 16:14
Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ochota wszczęła śledztwo w sprawie zastrzelenia łosia przez łowczego w warszawskim Ursusie. Łowczy został zawieszony w czynnościach służbowych do czasu zakończenia postępowania.
ZOBACZ TAKŻE
- Wszczęto śledztwo w sprawie łosia (14-05-08, 21:17)
- Wobec decyzji Prokuratury Rejonowej Warszawa Ochota o wszczęciu śledztwa mającego na celu wyjaśnienie okoliczności w jakich doszło do odstrzału zwierzęcia, 14 maja Prezydent m.st. Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz podjęła decyzję o zawieszeniu w czynnościach służbowych łowczego do czasu zakończenia postępowania - poinformował w środę PAP stołeczny urząd miasta.
- Wyjaśniam, czy w tej sprawie nie doszło do przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych i czy sytuacja ta nie spowodowała zagrożenia dla zdrowia i życia postronnych osób - powiedział PAP prokurator rejonowy Zdzisław Hut. Za oba czyny grozi do trzech lat więzienia.
Jak dodał, prokuratorzy będą analizować, czy teren był odpowiednio zabezpieczony i czy rzeczywiście istniały przesłanki do zastrzelenia zwierzęcia. - Śledztwo wszczęliśmy na podstawie notatki służbowej przekazanej nam przez policję i zawiadomienia jednego z mieszkańców Ursusa - dodał.
Łoś został zastrzelony w poniedziałek nad ranem. Wcześniej widziano go na ulicach Ursusa. Sprawą zajęła się Straż Miejska, która wezwała łowczego.
Ten nie uśpił zwierzęcia, a podjął decyzję o jego zastrzeleniu. Powodem miało być to, że zwierze było agresywne. Na miejscu nie było też weterynarza, jak informowała PAP pytana o to Straż Miejska - nie zdążył dojechać przed zastrzeleniem zwierzęcia.
Według Ratusza, pracownik Lasów Miejskich pełniący dyżur otrzymał zgłoszenie od pracownika Straży Miejskiej o łosiu, który przedostał się z Puszczy Kampinoskiej. - Według relacji łowczego łoś - samiec o wadze ok. 300 kg - poruszał się po Al. Jerozolimskich stwarzając zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego - poinformował w komunikacie urząd miasta.
- Jak relacjonuje łowczy, podczas oczekiwania na lekarza łoś przerwał kordon policji i zaczął się szybko oddalać w kierunku osiedla. Pomimo kilku prób zawrócenia, łoś biegł na oślep kilkukrotnie przeskakując przez ulicę, pomiędzy jadącymi samochodami - podkreślono.
Jak informuje Ratusz, w tym czasie oczekiwano na przybycie uprawnionego lekarza, który wykonuje w imieniu miasta st. Warszawy usługi w zakresie eliminowania zagrożeń ze strony dzikich zwierząt, poprzez uśpienie i wywóz na tereny niezurbanizowane.
- Weterynarz, potwierdził konieczność odstrzelenia łosia w przypadku działań agresywnych zwierzęcia zagrażających bezpieczeństwu zdrowia i życia ludzkiego, w tym wtargnięcia na ruchliwe ulice miasta. Łowczy poinformował, że decyzja o odstrzeleniu zapadła po konsultacjach z lekarzem i w obecności straży miejskiej oraz policji - podkreślono.
W ostatnim miesiącu przeprowadzono 62 akcje dotyczące dzikich zwierząt, w tym w ostatnich dniach 6 łosi. Wszystkie poddane były uśpieniu i przewiezione na tereny niezurbanizowane.
-
a kibicow
bianchini
14.05.08, 15:22
legiuni to jaccys mysliwi nie mogliby powystrzelac?»
-
do pijanych kierowców też powinno sie strzelać
pomysl.po.wypiciu
14.05.08, 16:52
w końcu też stwarzają zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego i to nawetwiększe bo łoś to uszkodzi samochód i tyle»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Śnieżyca paraliżuje miasto. Dzień w Warszawie [NA ŻYWO]
- Nowa polska tania linia. Już od kwietnia z Okęcia!
- Zamrożone budowy. Obwodnica czeka na odwilż
- Przegonili Muchę z Narodowego. Już nie można biegać
- Nowy zabytek w Warszawie. Wybitne dzieło socrealizmu
- Śnieg będzie sypać do wieczora. W weekend... deszcz
- Koszary, fabryka, willa i piramida. Wyburzone w 2011
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Śnieżyca paraliżuje miasto. Dzień w Warszawie [NA ŻYWO]
- Koszary, fabryka, willa i piramida. Wyburzone w 2011
- Zrównał z ziemią cenną willę. Teraz ma ją odbudować
- Ryanair o lotnisku Chopina: "Shocking!" Wszystko źle
- Drewniane perły architektury - zobacz je, zanim spłoną
- Nowa polska tania linia. Już od kwietnia z Okęcia!



