Dzielnice popierają plan Pola Mokotowskiego
03.06.2009
aktualizacja: 2009-06-03 23:00
Radni Śródmieścia i Ochoty podjęli w środę uchwały akceptujące kształt planu Pola Mokotowskiego. W tej drugiej dzielnicy radnych do zmiany decyzji przekonywali sportowcy, m.in. Irena Szewińska
ZOBACZ TAKŻE
- Dzielnice muszą zacisnąć pasa: Dwa razy mniej pieniędzy (17-11-10, 08:00)
- Pole Mokotowskie. Jak walczą o jego zabudowę (30-05-09, 10:00)
- Jeszcze nie wygraliśmy bitwy o Pole Mokotowskie (21-05-09, 08:00)
- Zalewają betonem Pole Mokotowskie (15-05-09, 09:00)
Plan Pola Mokotowskiego jest potrzebny, by ukrócić zakusy deweloperów na okrajanie zieleni. Niedawno trzy hektary w południowej części parku próbował ogrodzić biznesmen Marek Czeredys, zabudowę na terenach klubu sportowego Skra u zbiegu Wawelskiej i Żwirki i Wigury chciałaby wprowadzić także irlandzka firma deweloperska Global Partners Investment Fund.
Uchwalenie planu Pola Mokotowskiego przez Radę Warszawy musi być poprzedzone uchwałami trzech dzielnic, na których terenie znajduje się ten park. Radni Mokotowa zagłosowali w tej sprawie w ubiegłym tygodniu, wystawiając planowi pozytywną opinię. Radni Śródmieścia analogiczną uchwałę podjęli wczoraj i również sprawa nie budziła tu większych emocji. Natomiast na środową sesję rady Ochoty przyszli przedstawiciele klubu sportowego Skra oraz m.in. Irena Szewińska, prezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki. Przekonywali radnych, że plan jest szkodliwy dla klubu Skra.
- Nakazuje traktować nasz stadion jak zabytek. A to przecież ruina, na dodatek nie spełnia wymogów stawianych przez obowiązujące obecnie przepisy federacji lekkoatletycznych. Nie można na nim rozgrywać żadnych zawodów - dowodził Włodzimierz Całka, prezes klubu.
Tereny Skry kupiła firma Global Partners. Spłaciła długi klubu i obiecywała budowę nowego stadionu, jeżeli tylko dostanie zgodę na budowę biur i apartamentowców. Deweloper przedstawiał dwa warianty zabudowy - wieżowców o wysokości do 200 m wzdłuż ul. Żwirki i Wigury albo wchodzącego głębiej w Pole Mokotowskie zespołu budynków o powierzchni porównywalnej z trzema Galeriami Mokotów i wysokości dochodzącej nawet do 60 metrów. Plan zagospodarowania nie dopuszcza takiej zabudowy. Jest ona sprzeczna także ze studium zagospodarowania miasta. Dlatego inwestor od miesięcy prowadzi bardzo intensywną kampanię na rzecz obalenia planu i zmiany studium. Od dawna podnosi argument, że plan nie pozwala przebudować niefunkcjonalnego stadionu.
To chybiony argument. Plan nie nakazuje zachowania stadionu w całości, a jedynie określa, że m.in. ma stać w tym samym miejscu, co teraz, zachować łukowaty kształt od strony ul. Wawelskiej oraz niektóre elementy rzeźbiarskie na elewacji. - 95 proc. stadionu można wypatroszyć i przebudować, łącznie z przykryciem go dachem - mówi Krzysztof Domaradzki, szef zespołu planistów.
Radni Ochoty nie dali się przekonać sportowcom. Niemal jednogłośnie poparli plan Pola Mokotowskiego. Ostatnią opinię wystawi mu prawdopodobnie w przyszłym tygodniu komisja ładu przestrzennego Rady Warszawy. Plan ma zostać uchwalony na sesji 18 czerwca.
Uchwalenie planu Pola Mokotowskiego przez Radę Warszawy musi być poprzedzone uchwałami trzech dzielnic, na których terenie znajduje się ten park. Radni Mokotowa zagłosowali w tej sprawie w ubiegłym tygodniu, wystawiając planowi pozytywną opinię. Radni Śródmieścia analogiczną uchwałę podjęli wczoraj i również sprawa nie budziła tu większych emocji. Natomiast na środową sesję rady Ochoty przyszli przedstawiciele klubu sportowego Skra oraz m.in. Irena Szewińska, prezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki. Przekonywali radnych, że plan jest szkodliwy dla klubu Skra.
- Nakazuje traktować nasz stadion jak zabytek. A to przecież ruina, na dodatek nie spełnia wymogów stawianych przez obowiązujące obecnie przepisy federacji lekkoatletycznych. Nie można na nim rozgrywać żadnych zawodów - dowodził Włodzimierz Całka, prezes klubu.
Tereny Skry kupiła firma Global Partners. Spłaciła długi klubu i obiecywała budowę nowego stadionu, jeżeli tylko dostanie zgodę na budowę biur i apartamentowców. Deweloper przedstawiał dwa warianty zabudowy - wieżowców o wysokości do 200 m wzdłuż ul. Żwirki i Wigury albo wchodzącego głębiej w Pole Mokotowskie zespołu budynków o powierzchni porównywalnej z trzema Galeriami Mokotów i wysokości dochodzącej nawet do 60 metrów. Plan zagospodarowania nie dopuszcza takiej zabudowy. Jest ona sprzeczna także ze studium zagospodarowania miasta. Dlatego inwestor od miesięcy prowadzi bardzo intensywną kampanię na rzecz obalenia planu i zmiany studium. Od dawna podnosi argument, że plan nie pozwala przebudować niefunkcjonalnego stadionu.
To chybiony argument. Plan nie nakazuje zachowania stadionu w całości, a jedynie określa, że m.in. ma stać w tym samym miejscu, co teraz, zachować łukowaty kształt od strony ul. Wawelskiej oraz niektóre elementy rzeźbiarskie na elewacji. - 95 proc. stadionu można wypatroszyć i przebudować, łącznie z przykryciem go dachem - mówi Krzysztof Domaradzki, szef zespołu planistów.
Radni Ochoty nie dali się przekonać sportowcom. Niemal jednogłośnie poparli plan Pola Mokotowskiego. Ostatnią opinię wystawi mu prawdopodobnie w przyszłym tygodniu komisja ładu przestrzennego Rady Warszawy. Plan ma zostać uchwalony na sesji 18 czerwca.
Przeczytaj także: Bój to nasz o Pole nieostatni
-
Śródmieście za planem Pola, na Ochocie kłótnia
krwe
03.06.09, 17:54
stadionów to juz u nas dostatek.już lepiej zrobic jakiś kryty park wodny w tym miejscu.ale nie taki zwykły basen, tylko kawał plaży z palmami pod dachem czynne przez cały rok.»
-
Śródmieście za planem Pola, na Ochocie kłótnia
addictedtoradio
03.06.09, 19:35
O ile mi wiadomo, pani Irena Szewińska nie jest prezesem PZLA. Jest nim panJerzy Skucha. Mam nadzieję, że ten oczywisty błąd zostanie szybko poprawiony wartykule ;)Pani Irena Szewińska jest »
-
Re: Śródmieście za planem Pola, na Ochocie kłótni
jhbsk
03.06.09, 20:19
Sportowcy? Sportowców tam nie ma od lat.»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Marsz Wyzwolenia Konopi 2012 [NA ŻYWO]
- Co Donieck ma lepszego od Warszawy? Nie tylko Stadion!
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]




